Jak NIE rozmawiać z influencerem, blogerem lub dziennikarzem

nie wiem kobieta 1

Otrzymałem tę wiadomość e-mail od specjalisty ds. Public relations, aby sprawdzić, czy mógłbym blogować o ich kliencie w witrynie Martech Zone. To jest cały e-mail, wraz z informacjami kontaktowymi i numerem telefonu.

[Nazwa klienta] rozszerza swoją międzynarodową działalność i usługi, przejmując w przyszłym tygodniu brytyjskiego dostawcę usług multimedialnych, dalej wzmacniając swój globalny zasięg i docierając na nowe rynki.

Dzięki temu przejęciu firma [Nazwa klienta], znana z tworzenia niezrównanych doświadczeń multimedialnych dla marek na całym świecie, wejdzie na rynek europejski w celu wzmocnienia regionalnej obsługi klienta firmy w Europie, na Bliskim Wschodzie, w Afryce i Indiach. Obecnie wspierając inicjatywy związane z mediami rozrywkowymi w sklepach, online i na urządzeniach w 70 krajach, [Nazwa klienta] obsługuje klientów, takich jak Starbucks Coffee®.

Więcej informacji można znaleźć w komunikacie prasowym Business Wire [Link].

Czy byłbyś zainteresowany napisaniem o najnowszym przejęciu firmy [Nazwa klienta]?

Czas na wypowiedź, szanowny specjalistę od public relations:

  1. Po pierwsze… technicznie ten SPAM narusza ustawę CAN-SPAM. Zapraszasz mnie i nie podajesz metody anulowania subskrypcji w swoim e-mailu (ponieważ ukryłeś go jako osobisty adres e-mail). Nie mam z tobą żadnych relacji biznesowych ani nigdy nie miałem z tobą żadnych relacji.
  2. Mam brak pomysłu kim jest Twój klient lub dlaczego powinienem o nim pisać. Samo wpisanie ich nazwiska nie daje mi żadnego wglądu w ich firmę, produkty ani usługi.
  3. Nie powiedziałeś mi, kogo kupują. Jaki usługodawca? Dlaczego jest to istotne dla moich odbiorców?
  4. Nie wysyłaj mi linku do szukania dodatkowych informacji. Mój czas jest cenny. Powiedz mi, dlaczego są to wiadomości swoiście istotne dla mojego bloga i jego odbiorców.
  5. Powiedz mi, o czym mam pisać i napisz to dla moich odbiorców.
  6. Dołącz zdjęcia lub filmy, które mogą mieć zastosowanie do historii, którą chcę udostępnić.
  7. Podaj linki, które mam udostępnić moim czytelnikom, które dostarczą im dodatkowych informacji.

Przestań być tak leniwy, a możesz uzyskać lepsze wyniki. Jest dość oczywiste, że Twój e-mail był po prostu wycinaniem i wklejaniem, który automatycznie wysyłasz do dziesiątek blogerów. Przestań. Przeczytaj mój post Jak promować i wywierać wpływ, bloger lub dziennikarz zobaczyć, jak to się robi!

Komentarze 5

  1. 1

    Zachichotałem, bo pierwszą rzeczą, która przyszła mi do głowy, był SPAM. Można by pomyśleć, że jeśli chcesz, aby ktoś napisał o tobie lub twojej firmie, dałbyś tej osobie tyle informacji, ile potrzeba, aby mieć pojęcie, o co chodzi w tej jednostce. Ponieważ wygląda to jak wiadomość w formularzu, prawdopodobnie została wysłana do wielu innych osób, które zostały poproszone o to samo. Tak jak powiedziałem, roześmiałem się. Dziękuję za to.

  2. 2

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.