Blogowanie to za mało, „Press the Flesh”!

uścisk dłoni

To sformułowanie, którym - szybko - męczy mnie ta kandydatura prezydencka. Nie jestem pewien, kto napisał oryginalny termin, ale widziałem, że jest on szeroko używany w tym sezonie. Ostatnio gubernator Zachodniej Wirginii użył tego określenia, aby omówić, dlaczego Barack Obama stracił Zachodnią Wirginię w wyniku osunięcia się ziemi na rzecz Hillary Clinton. Próbuje bronić poglądu opozycji, że Zachodnia Wirginia nadal ma problemy z rasą, a Obama przegrał to po prostu dlatego, że nie spędził wystarczająco dużo czasu tłoczenie mięsa, czyli uścisk dłoni.

Marketingowcy powinni zainteresować się tym, jak duży wpływ na to ma tłoczenie mięsa naprawdę ma w wyborach. Kampanie są bardzo podobne do strategicznych kampanii marketingowych baz danych dotyczących metamfetamin. Wszystkie strony wprowadzają geniuszy matematycznych, wdrażają terminowy i ukierunkowany marketing za pośrednictwem różnych mediów i ciężko pracują, aby naciśnij mięso. Marketerzy powinni wziąć pod uwagę, poza brudem polityki, że te taktyki działają.

O czym powinniśmy czerpać z kampanii Obamy

Wielu z nas zapomina, że ​​rok temu Hillary była traktowana jako kandydatka na prezydenta z 2008 roku, a Barack Obama był na bardzo krótkiej liście niedoświadczonych kandydatów na prezydenta Partii Demokratycznej. Jednak jego wysiłki w zakresie precyzyjnego marketingu opłaciły się. Jedno spojrzenie na stronę Obamy, a znajdziesz wiadomość dla każdego celu:
Obama

Tutaj, w Indianapolis, otrzymałem wirusowy e-mail, w którym mogłem w imieniu kogoś przekazać darowiznę na rzecz kampanii. Kampania Obamy otworzyła (a następnie zamknęła) biuro 1 przecznicę na południe od Circle tutaj w Indiach - najlepsze nieruchomości do naciśnij mięso. Otrzymałem również kilka bezpośrednich wiadomości z kampanii Obamy. Spójrz na wydarzenia, a przekonasz się, że Obama jest maszyną do uścisku dłoni, z skończeniem Wydarzenia 16,000 jak dotąd i jeszcze tonę.

Nie wierzę, że Obama stracił Zachodnią Wirginię, ponieważ nie podał wystarczającej liczby rąk. Zgadzam się, że przegrał po prostu z powodu swojego wiadomość nie pasowała do Appalachów.

Wracając do tematu.

Nie awansuję Baracka Obamy na prezydenta, po prostu doceniam niesamowitą maszynę marketingową, którą on wprowadził. Wszystko, co robi jego zespół, jest słuszne - i ważne jest, aby pamiętać, że nigdy nie przegapią okazji naciskając miąższ.

Pressing Flesh działa dla mnie

Odniosłem umiarkowany sukces w mediach społecznościowych, zwłaszcza tutaj, w Indianapolis. Co ciekawe, jest ich wiele Blogerzy z Indianapolis którego cień ledwo wpadam z punktu widzenia statystyk internetowych. Jednak na poziomie regionalnym wydaje mi się, że mam więcej nazwiska (i twarzy), które ludzie pamiętają.

Mój lokalny sukces zawdzięczam naciskając miąższ. Moja praca z Mniejsza Indiana, Szlak Kulturowy Indy, Komitet Superbowl 2012 i korzystanie z każdej okazji, aby uczyć lokalnych biznesmenów o mediach społecznościowych, wywarło znacznie większy wpływ niż mój blog. To trudna pigułka do przełknięcia, biorąc pod uwagę cały czas, jaki wkładam na blog, ale ważne jest, aby ludzie zdali sobie sprawę, że blogowanie po prostu nie wystarczy!

Wyjdź i naciśnij mięso! Blogowanie zapewnia przejrzystość i uczciwość, których nie może zapewnić witryna z broszurami marketingowymi, ale nadal nie zapewnia wrażenia spojrzenia komuś w oczy i uścisku dłoni.

Ważne jest, aby pamiętać, że miałbym znacznie większy blog z większą ekspozycją w całym kraju, gdybym był w stanie dotrzeć do wydarzeń krajowych. To zawsze trudne z pracą na pełny etat, ale wciąż mam nadzieję, że uda mi się zrobić kilka w tym roku.

Komentarze 6

  1. 1

    Świetna, wyważona perspektywa, Doug. Wasz blog przypomniał artykuł, który przeczytałem w zeszłym tygodniu, opisujący jednego z szefów kampanii senatora Clintona, który wcześnie opowiadał się za zebraniem 100 dolarów od 1,000,000 XNUMX XNUMX amerykańskich kobiet.

    Co za przebojowy apel! Ale propozycja została odrzucona przez innego doradcę kampanii. (I wiemy, który kandydat z powodzeniem korzysta z mikro-pozyskiwania funduszy: Obama).

    O technikach „tłoczenia ciała” a technikach internetowych: myślę, że każda z nich daje inną dywidendę. Niektórych klientów (lub wyborców) dotknie tylko kontakt osobisty. Inne osoby, z którymi nigdy się nie połączysz, jeśli nie masz obecności w Internecie. Maksymalizacja wyników wymaga obu.

    (Lub, jak mawiał stary przyjaciel, gdy zaproponowano mu do wyboru lody waniliowe lub czekoladowe: „Tak!”)

  2. 2
  3. 3

    Tak, w Truffle Media nadal jesteśmy obecni na imprezach (World Pork Expo jest w przyszłym tygodniu dla zainteresowanych :) plus używamy zwykłego starego telefonu i poczty elektronicznej do dotykania baz.

    Korzystamy również z nowych kanałów medialnych, aby pozostać w kontakcie z osobami zainteresowanymi rolnictwem: Twitter (http://twitter.com/trufflemedia), blogi / podcasty SwineCast.com (i jej siostrzane strony poświęcone wołowinie, nabiału, drobiu i roślin uprawnych), Flickr (http://www.flickr.com/photos/trufflemedia/) i Blip.tv (http://trufflemedia.blip.tv/).

    Ale nie ma to jak być tam osobiście, aby usłyszeć, co ludzie są zainteresowani, porozmawiać z piwem w ręku i zobaczyć niuanse / mowę ciała na niektóre wrażliwe tematy (kukurydza na jedzenie lub kukurydza na paliwo to popularna rozmowa w Iowa :)

    Jeszcze raz dziękuję Doug.

    Jan Niebieski
    TrufleMedia.com

  4. 4
  5. 5

    Doug - Dobra wiadomość, mój człowieku. Uważam, że uścisk dłoni i uśmiech mają o wiele większy wpływ na sprzedaż, nawiązywanie kontaktów i budowanie relacji niż cokolwiek innego, co mogę zrobić.

    Niedawno zmieniłem pracę, dopiero drugą od czasu rozpoczęcia rozwoju biznesu na pełen etat. Podczas wywiadów wszyscy pytali mnie: „Co robisz, aby budować leady / biznes?” Bez wątpienia moja osobista sieć jest największym źródłem potencjalnych klientów, ponieważ otrzymuję od nich polecenia. Można tego dokonać jedynie poprzez wniesienie wartości i komunikację międzyludzką. Często używam wyrażenia „uściśnij rękę”, gdy wysyłam do kogoś e-mail. Na przykład: „Nie mogę się doczekać, kiedy kiedyś uścisnę ci dłoń”. Nie jestem fanem ……… „uciskania mięsa”. Brzmi trochę… ..przytomnie.

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.