Jakie są skrzydła Twojej strategii marketingowej?

Wczoraj zacząłem czytać książkę Nicka Cartera Dwanaście sekund: wzrost potrzeb biznesowych. Uwielbiam analogię biznesu jako lotu w książce i Nick dokładnie to opisuje.

Jedna z pierwszych dyskusji to Winda. NASA definiuje windy jak następuje:

Winda to siła, która bezpośrednio przeciwstawia się ciężarowi samolotu i utrzymuje go w powietrzu. Dźwig jest generowany przez każdą część samolotu, ale większość siły nośnej w normalnym samolocie pasażerskim jest generowana przez skrzydła. Winda to mechaniczna siła aerodynamiczna wytwarzana przez ruch samolotu w powietrzu. Ponieważ siła nośna jest siłą, jest to wielkość wektorowa, mająca zarówno wielkość, jak i kierunek z nią związany. Podnośnik działa przez środek nacisku przedmiotu i jest skierowany prostopadle do kierunku przepływu.

Wczoraj wieczorem inny właściciel firmy i ja wypiliśmy kilka drinków i rozmawialiśmy o energii i skupieniu, jakie mieliśmy w naszych firmach. Obie nasze firmy mają się dobrze, ale zabrano nam to niesamowitą inwestycję. Chyba nikt nie zdaje sobie sprawy, dopóki nie założy firmy, czego to wymaga. Od zanurzania się w oszczędności, do stresu związanego z przepływem gotówki, do spraw pracowniczych, do sprzedaży, do księgowości i podatków… ludzie nie zdają sobie sprawy, że zanim faktycznie pracujemy nad naszymi klientami, wymaga to każdej ostatniej uncji energii.

Musimy oszczędzać energię tak bardzo, jak to tylko możliwe, więc zawsze mamy uruchomione silniki i firma ma Winda. Konfliktów i problemów nie da się przeciągać, ponieważ pochłania to znacznie więcej energii, niż możemy sobie pozwolić. Wyobraź sobie lot, w którym zużyłeś zbyt dużo paliwa, aby dotrzeć do celu… rozbijesz się. W rezultacie stałem się znacznie bardziej zdecydowany i szybszy dzięki odpowiedziom i działaniu niż w przeszłości.

Wyciąg to podstawowa cecha każdego urządzenia latającego i latającego. Gdy patrzę na mój biznes, plik Winda of Highbridge to bez wątpienia ten blog. Założenie tego bloga doprowadziło do tego, że nasi czytelnicy, moja książka, moje wystąpienia, moja współpraca z firmami venture i firmami technologicznymi na całym świecie, a także zatrudnienie naszych pracowników i nasza ciągła praca. Gdyby w mojej firmie istniały skrzydła, byłby to ten blog.

Tak więc, niezależnie od tego, jak zły mam dzień, ile energii wydałem, jakie jest moje obciążenie pracą, ile gotówki jest w banku i jakie problemy z klientami możemy mieć, konsekwentnie upewniam się, że moja firma ma Winda. Wiem, że jest o wiele więcej szczegółów dotyczących lotu, na które muszę zwrócić uwagę (a książka Nicka pomaga mi się na tym skupić), ale nigdy nie zapomnę fundamentu całej naszej pracy – tego bloga. Ten blog pozwolił nam latać i zabierze nas tam, gdzie chcemy. Muszę tylko upewnić się, że utrzymam silniki i będę się wspinać.

Jakie są skrzydła Twojej firmy?

Jeden komentarz

  1. 1

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.