#BlogIndiana: Jason Falls, Bloggers and the Google Gods

blog indyjski

To był wspaniały początek Blog Indiana, Jason Falls zapoczątkował ten przepływ, pomniejszając znaczenie optymalizacji pod kątem wyszukiwarek, wyjaśniając pewne wątpliwości dotyczące ghostblogowania i rozmawiając z blogerami, że nie należy przestrzegać zasad. Myśl przewodnia Jasona była o wiele bardziej dogłębna i dokładna… ale to są rzeczy, które utknęły w mojej głowie.

Przynajmniej jeden z moich przyjaciół wyczuwał moją reakcję… i ja tak drugiej duchowi blogerzy siedzą za mną, więc jestem pewien, że wiem, co myśleli!
xemion-tweet.png

Czy uważam, że blogerzy powinni przestrzegać zasad?

Zgadzam się w 100% z Jasonem! Nie ma żadnych zasad. To tak, jakby Alexander Graham Bell opublikował książkę o tym, jak korzystać z telefonów kilka lat po ich stworzeniu. Blogosfera jest wciąż młoda i to, co działa u Ciebie, może nie działać dla innych. Moi czytelnicy już wiedzą, co o tym myślę kłamstwa w mediach społecznościowych a zasady to kłamstwo.

Nie mamy reguł… to, co mamy, to jednak pewne doświadczenie z medium i rozpoznawanie, co działa, a co nie, abyśmy mogli przekazać tę wiedzę innym do przetestowania.

Czy blogerzy powinni ignorować wyszukiwanie?

Chris Baggott omal nie wstał ze swojego miejsca, kiedy Jason zasugerował, żeby nie martwić się o wyszukiwanie. Zadał równie soczyste pytanie: „Czy nie wyrządzasz ludziom krzywdy, nie mając swoich treści… świetnych treści… znalezionych w wynikach wyszukiwania?”. Oczywiście Jason tak nie sądził.

BTW: To nie była ogólna debata - po prostu zdrowa dyskusja na temat strategii blogowania. Jason wykonał fantastyczną robotę i bardzo przejrzyście wyjaśnił, dlaczego nie musi się martwić o wyszukiwanie. Pytanie Chrisa było jednak tym, które naprawdę poruszyło ważny punkt. Jeśli są tam poszukiwacze, którzy Cię szukają… i nie mogą Cię znaleźć, czy nie stanowi to problemu?

Czy to problem dla wyszukiwarek? Czy to twój problem?

Odpowiedziałbym, że to twój problem. Firma Google była zbyt hojna, jeśli chodzi o dostarczanie wszystkich narzędzi niezbędnych do zrozumienia, jak zoptymalizować zarówno swoją witrynę, jak i zawartość. Google dostarcza nam nawet nasze rankingi według słów kluczowych lub fraz oraz liczby wyszukiwań dla tych słów kluczowych - uznając, że ci, którzy chcą konkurować w tym wyścigu, muszą wprowadzić pewne poprawki.

Nienawidzę grać dla bogów Google tak samo jak wszyscy inni. Chciałbym móc pisać przekonujące treści i nie musiałem się martwić o umieszczanie w treści słów kluczowych, synonimów i kombinacji słów kluczowych. Robię jednak, żeby osoby szukające tych odpowiedzi znalazły je na moim blogu! I znajdź je, co robią!

social-media-explorer.png Chodzi o potencjał! Czy Social Media Explorer radzi sobie dobrze? Tak oczywiście. Czy Jason otrzymuje konsultacje i zabiegi mówienia na swoim blogu? Tak, ma. Ale Jason może uzyskać znacznie większy ruch i nowe zapytania, po prostu optymalizując treść swojego bloga. Nie polecam mówienia nienaturalnie - wystarczy umieścić kilka słów kluczowych i fraz tam, gdzie mają sens i przyciągają ruch z wyszukiwania. Prosty blogowanie pod kątem SEO.

Sprawdź, jak radzą sobie nasze blogi, a przekonasz się, że mój blog ma nieco większy zasięg… ale Jason jest znacznie bardziej zaangażowany w ogólnokrajową przestrzeń mediów społecznościowych. Jest wybitnym prezenterem (wciąż się uczę) i zabawnym mówcą. On zasługuje więcej uwagi. Myślę, że ignorowanie okazji szkodzi potencjałowi jego bloga - i on też nie korzysta z tego.

UWAGA: wysłałem Jasona mój nowy eBook bez kosztów. Mam nadzieję, że zmieni zdanie. 🙂

Ghostblogging to szlachetna profesja

Kiedy ostatnio twój szef dostał awans za swoją pracę? Czy siedziałeś bezczynnie, kiedy wchodzili po drabinie? A może trochę przeszkadzało Ci to, że pomogłeś je tam umieścić? To właśnie jest Ghostbloggers do. Ghostblogging nie jest brzydkim słowem ani brudnym zawodem, jest niesamowity. Świetny ghostblogger bada źródło i dokładnie pisze posty w ich imieniu.

Myślę, że mam za dużą głowę, żeby to zrobić. Chcę kredytu tam, gdzie jest on należny!

Czy to jest fałszywe? Czy to jest przejrzyste? Nie wierzę, że tak jest! Jeśli usiadłem i przeprowadziłem z tobą wywiad i napisałem wszystkie twoje odpowiedzi - ale napisałem je zarówno elokwentnie, jak i zabawnie, czy to czyni cię mniej osobą? W świecie blogowania jest kilka WIELKICH nazwisk, które nie piszą własnych materiałów - nienawidzę informować Cię o tym!

O ile przesłanką tych postów na blogu jest Twoja wiadomość, dlaczego ktoś miałby przejmować się tym, że ktoś to wpisał? Czy wiedziałeś o tym Przemówienie inauguracyjne Obamy zostało napisane przez 27-letniego białego faceta ze Starbucks? Czy to zmienia twoją opinię o Obamie? Czy on jest fałszywy? Czy to nie było przejrzyste?

Nie sądzę… Myślałem, że to niesamowita przemowa i nie mam wątpliwości, że Obama miał na myśli każde jego słowo!

Komentarze 7

  1. 1

    Miłe przedłużenie przyjaznej dyskusji i debaty, którą dziś rano wywołał Jason Falls na #blogindiana. Jednak moją nieustającą zagadką jest to, że nadal zgadzam się z tobą, Jasonem i Chrisem. Uważam, że wraca do łamania zasad. Jeśli Jason nie dba o wyszukiwanie, a to działa dla niego, niech tak będzie. Jeśli nie dba o to, kto go nie znajdzie, jeśli nie jest to złośliwa apatia, niech tak będzie. Jeśli inni blogerzy, w tym Ty, Chris, ja lub moi klienci, chcą wykorzystać moc blogowania pod kątem SEO, graj dalej. Dbaj o płynność dyskusji, uwielbiam uczyć się z rozmowy i osób w niej uczestniczących.

  2. 2

    Doug, bardzo rozsądne i dobrze powiedziane. Jestem pewien, że Jason dostrzeże swój błąd dzięki tak przemyślanej perswazji. Być może myśli o najbardziej obrzydliwych przykładach, jeśli chodzi o blogowanie pod kątem SEO i ghostblogging. Prawdopodobnie zgodzilibyśmy się z nim. To tak, jakby porównać skuteczną, prowokacyjną lub zabawną reklamę telewizyjną z reklamą Petera Francisa, wiesz, kogo lub „aplikuj bezpośrednio na czoło”. Musimy mieć inteligentny marketing.

  3. 3

    Dwie krótkie notatki historyczne… chociaż Bell nie napisał książki o tym, jak korzystać z telefonu, osiągnięto porozumienie między jego firmą a Western Union, że nie można go używać do telegrafii. To wszystko było dobre, dopóki Thomas Edison nie wynalazł nadajnika guzikowego (mikrofonu) z włókna węglowego, który sprawił, że mowa na odległość była praktyczna. Mówiąc o przemówieniach prezydenckich, Edison nauczył się trochę o manipulowaniu prasą po całkowitym przeredagowaniu przemówienia prezydenta Andrew Johnsona z 11 września 1866 r. Dla Associated Press. Tak długo, jak ghostbloggers sprawiają, że ich szef wygląda lepiej niż w rzeczywistości, szef nie będzie narzekał.

  4. 4

    Porozmawiaj o nadmiarze informacji! lol.
    Byłem zaintrygowany czytaniami na temat prezydenta Andrew Johnsona i często nie mogłem zasnąć, nadal rozważając zalety jego umiejętności wystąpień publicznych. TY Mike, nigdy nie brałem pod uwagę możliwości myślenia, że ​​Thomas Alva stoi za domniemaną oratorską elokwencją Johnsona.
    Przechodząc do dzisiejszego tematu; Czy nie powinniśmy sobie wyobrazić, że większość notabli w jakiś sposób zleciła na zewnątrz dużą część swoich publicznych wiadomości? Zostaliśmy poinformowani, że ghostwriting istniał w erze pierwszego prezydenta Johnsona, ale kto dokładnie wie, kiedy narodził się statek.
    Pozostawiam wam to pytanie z pytaniem własnym… kto jest prawdziwym autorem (autorami) Biblii. Nie wydaje mi się, żeby był Bogiem czy Jezusem, a jednak akceptujemy to jako „Słowo Boże”. Ci oczerniani DUCHOWI W NIEBIE pracowali nawet 2,000 lat temu!
    Prawdopodobnie nie zasnę dziś łatwo, bo już zacząłem się zastanawiać, czy Karr płaci ghostwriterowi, a Bóg jego lol.

  5. 5

    Może ghostblogging to szlachetny zawód, ale osoba korzystająca z takiej usługi wcale nie jest szlachetna. Przynajmniej nie jest uczciwy wobec swoich czytelników.

  6. 6

    Świetny post Doug. Od dawna myślałem o tym problemie. W rzeczywistości napisałem post o którym pewnego dnia związek między ważnością mediów społecznościowych i wyszukiwania.

    Nie byłem na blogu Indiana, więc nie mam punktu odniesienia dla tej konkretnej rozmowy. Myślę, że widoczność wyszukiwania jest naprawdę ważna. Uważam, że istnieją 3 krytyczne czynniki wpływające na widoczność w wyszukiwarce, ponieważ dotyczy to blogowania.

    Pierwsza to zadowolenie. Kiedy mój blog osiągnął ponad 100 postów, zacząłem wygrywać wiele wyszukiwań różnych terminów. Mogę sobie tylko wyobrazić, ile wyszukiwań wygrałbyś przy ponad tysiącu!

    Drugi to optymalizacja wewnętrzna. Myślę, że niezwykle ważne jest, aby upewnić się, że linki bezpośrednie do adresu URL, tagi tytułów, tagi nagłówków i ogólna zawartość zawierają słowa kluczowe, aby Twoje posty można było znaleźć w Google. Uważam, że jest to całkiem łatwe, jeśli znasz podstawowe podstawy.

    Trzecim najważniejszym czynnikiem są linki i muszę wierzyć, że budowanie marki na portalach społecznościowych jest zdecydowanie najłatwiejszym sposobem na skłonienie ludzi do linkowania do Ciebie.

    Więc zgadzam się z Jasonem? Tak i nie.

    Nie ma dla mnie sensu całkowite ignorowanie wewnętrznej optymalizacji Twojej witryny. Dlaczego NIE chcesz, aby Google Cię znalazło ?!

    Ale myślę, że o wiele bardziej sensowne jest skupienie większej energii na swojej obecności w społeczności, zdobywanie szacunku innych blogerów, zdobywanie autorytetu poprzez linki, co, nawiasem mówiąc, pomoże na dłuższą metę w optymalizacji wyszukiwania.

    Denerwuje mnie to, że ludzie zachowują się tak, jakby jedynym powodem dla którego warto blogować jest wygrywanie wyszukiwań. Muszę tylko uwierzyć, że tak ważne jest, aby położyć duży nacisk na strategię społeczną. Jeśli często piszesz na blogu, używając słów kluczowych, i tak wygrasz wiele wyszukiwań.

    Czy Ghostblogging to szlachetny zawód? Pewnie! Czy jest skalowalne? Nie, chyba że zarządzasz agencją ghostbloggingową. Jeśli jesteś blogerem, możesz wykonać tylko tyle pracy, a zatem możesz zarobić tylko tyle pieniędzy.

  7. 7

    Świetny post Doug. Od dawna myślałem o tym problemie. W rzeczywistości napisałem post o którym pewnego dnia związek między ważnością mediów społecznościowych i wyszukiwania.

    Nie byłem na blogu Indiana, więc nie mam punktu odniesienia dla tej konkretnej rozmowy. Myślę, że widoczność wyszukiwania jest naprawdę ważna. Uważam, że istnieją 3 krytyczne czynniki wpływające na widoczność w wyszukiwarce, ponieważ dotyczy to blogowania.

    Pierwsza to zadowolenie. Kiedy mój blog osiągnął ponad 100 postów, zacząłem wygrywać wiele wyszukiwań różnych terminów. Mogę sobie tylko wyobrazić, ile wyszukiwań wygrałbyś przy ponad tysiącu!

    Drugi to optymalizacja wewnętrzna. Myślę, że niezwykle ważne jest, aby upewnić się, że linki bezpośrednie do adresu URL, tagi tytułów, tagi nagłówków i ogólna zawartość zawierają słowa kluczowe, aby Twoje posty można było znaleźć w Google. Uważam, że jest to całkiem łatwe, jeśli znasz podstawowe podstawy.

    Trzecim najważniejszym czynnikiem są linki i muszę wierzyć, że budowanie marki na portalach społecznościowych jest zdecydowanie najłatwiejszym sposobem na skłonienie ludzi do linkowania do Ciebie.

    Więc zgadzam się z Jasonem? Tak i nie.

    Nie ma dla mnie sensu całkowite ignorowanie wewnętrznej optymalizacji Twojej witryny. Dlaczego NIE chcesz, aby Google Cię znalazło ?!

    Ale myślę, że o wiele bardziej sensowne jest skupienie większej energii na swojej obecności w społeczności, zdobywanie szacunku innych blogerów, zdobywanie autorytetu poprzez linki, co, nawiasem mówiąc, pomoże na dłuższą metę w optymalizacji wyszukiwania.

    Denerwuje mnie to, że ludzie zachowują się tak, jakby jedynym powodem dla którego warto blogować jest wygrywanie wyszukiwań. Muszę tylko uwierzyć, że tak ważne jest, aby położyć duży nacisk na strategię społeczną. Jeśli często piszesz na blogu, używając słów kluczowych, i tak wygrasz wiele wyszukiwań.

    Czy Ghostblogging to szlachetny zawód? Pewnie! Czy jest skalowalne? Nie, chyba że zarządzasz agencją ghostbloggingową. Jeśli jesteś blogerem, możesz wykonać tylko tyle pracy, a zatem możesz zarobić tylko tyle pieniędzy.

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.