Stery strumieniowe, blogi i komunikacja

Ster strumieniowyPodczas pobytu w Marynarce Wojennej Stanów Zjednoczonych jedną z nakazanych metod komunikacji było rozpoznanie otrzymanej wiadomości i riposta z potwierdzeniem. Jako elektryk, jednym z moich zadań było przejęcie kontroli nad Bow Thruster. Ster strumieniowy był w zasadzie śrubą napędową pośrodku tunelu biegnącego z jednej strony statku na drugą na dziobie. Jest to silnik elektryczny, na którym działał dziobowy ster strumieniowy i faktycznie wymagał, aby jego własny generator był w trybie online ze względu na wielkość momentu obrotowego potrzebnego do działania.

Okręg USS SpartanburgByłem na statku do lądowania czołgów (LST-1192), który został zaprojektowany tak, aby wbić się w plażę i uruchomić ogromną rampę, aby rozładować czołgi i pojazdy Marine. Ster strumieniowy pozwalał na pełną kontrolę położenia dziobu (przodu) statku. Kapitan użyłby go w połączeniu z głównymi silnikami, aby ostrożnie nawigować statkiem. Na mostku wiele osób śledzi położenie statku, sterowanie silnikiem, sterowanie itp., A kapitan balansowałby ich wszystkimi w ostrożnym balecie, aby delikatnie poruszać gigantycznym statkiem o długości kilkuset stóp wokół. przeszkody na drodze do celu.

Aby upewnić się, że Kapitan jest w pełni świadomy, zadawał pytanie lub szczekał rozkaz. Zadanie pytania skutkowałoby odpowiedzią marynarza, któremu pytanie zostało skierowane, a następnie kapitan powtórzyłby tę odpowiedź. Przy zamawianiu marynarza marynarz powtarzał rozkaz i wykonywał polecenie. Po zakończeniu marynarz oznajmił, że zadanie zostało wykonane, a kapitan powtórzyłby je i potwierdził. Wszystko to zostało również zapisane w dzienniku statku.

Komunikacja morska

Przykładowa rozmowa może wyglądać następująco:

  1. Kapitan: "Dziobowy ster strumieniowy, jedna piąta mocy na sterburcie."
    Sailor, który jest przy Bow Thruster, przekręć gałkę o jedną piątą drogi w prawo.
  2. Ster strumieniowy: "Dziobowy ster strumieniowy, prawą burtę o mocy jednej piątej, tak."
    Po prostu powiedziano mi, żebym przekręcił gałkę o jedną piątą w prawo. Rozumiem!
  3. Operator dziobowego steru strumieniowego ustawia pokrętło na jedną piątą mocy na sterburcie.
  4. Ster strumieniowy: "Kapitanie, ster strumieniowy ma jedną piątą mocy na sterburcie."
    Powiedziałem kapitanowi, że przekręciłem gałkę o jedną piątą w prawo.
  5. Kapitan: - Tak, dziobowy ster strumieniowy ma jedną piątą mocy na sterburcie.
    Słyszałem cię! Powiedziałeś, że to jedna piąta prawej burty.

Dość skomplikowane, żeby przekręcić gałkę, prawda? Ale przekręcenie tego pokrętła pociągnęłoby za sobą masę zdarzeń… masowe ilości prądu z generatora, które pociągałyby za sobą silnik wysokoprężny, nad którym czuwał elektryk z rozdzielnicy, aby upewnić się, że nic niezwykłego się nie wydarzy, inżynier mechanik obserwujący silnik wysokoprężny i zużycie paliwa i ciśnienie oleju, nadzorowane przez Głównego Inżyniera, który obserwował całą elektrownię i elektrownie diesla. Marynarka wojenna rozumie, że kluczem jest komunikacja, więc proces powtarzania wiadomości i potwierdzania wiadomości zapewnia, że ​​nie ma utraty informacji w tej wiadomości.

Wykonywanie rozkazów

Kiedyś w Puerto Rico, młodszy oficer stał na czele i nadal nie potwierdzał stanu Steru strumieniowego. Marynarz (ja) nadal powtarzał mu, że dziobowy ster strumieniowy był włączony i przy jednej trzeciej mocy, kierując dziób w kierunku doku. Właściwie zacząłem wyłączać Bow Thruster (w rzeczywistości jest to naruszenie rozkazów), powtarzając (w zaniepokojonym tonie), że był włączony. Bum. Statek wycofywał się z doku, a dziób ciągnął z nami tonę doku. Na szczęście w większości było to po prostu drewno, ale mimo to spowodowało szkody o wartości setek tysięcy dolarów. Wszystko dlatego, że lider nie słuchał swojego podwładnego… który robił to, co mu kazano. Oficer został natychmiastowo zwolniony z mostka i nigdy więcej nie pozwolono mu pilotować statku.

Mam wielki szacunek dla marynarki wojennej USA. Nieustannie ćwiczyliśmy w nagłych wypadkach, które nigdy się nie zdarzyły, aby mieć pewność, że działamy raczej z instynktu niż ze strachu. Komunikowaliśmy się również non-stop. Ci ludzie, którzy nigdy nie byli w służbie, mogą pomyśleć, że ten sposób komunikacji to strata… tak nie jest. Kiedy patrzę na nasze największe wyzwania w pracy, 99% tych problemów ma związek z komunikacją, a nie z rzeczywistym produktem lub usługą, którą obsługujemy. Marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych ustaliła rangę, obowiązki, procesy i metody komunikacji. Uważam, że te cechy można znaleźć również w odnoszących sukcesy biznesach.

Co to wszystko ma wspólnego z blogowaniem?

I… być może można je również znaleźć na blogach! Jeśli komunikuję się z innym blogiem, ten blog otrzymuje trackback, a ten bloger teraz wraca i czyta i komentuje mój blog. (I na odwrót) Wiadomość zostaje wysłana… powtórzona… i potwierdzona. Być może dlatego blogowanie jest tak niesamowitym narzędziem, a podstawowe technologie zaczynają być wykorzystywane przez główne media, a nawet korporacje. Wiem, o czym czytałem Blog Jonathona Schwartza i wierzę, że powiedział, że pomaga to nie tylko przekazać jego przesłanie światu, ale także przekazuje je pracownikom firmy Sun.

W żaden sposób nie twierdzę, że firmy powinny być kierowane tak, jak kapitan kieruje statkiem. Marynarka wojenna USA nie musi zarabiać ani oszczędzać pieniędzy. Jedynym celem Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych jest przygotowanie się na zagrożenie, które może wystąpić lub nie.

I pomyślnie prowadzi firmy

Zastanawiam się; Jednak jak dobrze radzą sobie firmy, które mają jasno określone uprawnienia, rangę i odpowiedzialność. Zastanawiam się, o ile łatwiejsza byłaby nasza praca, gdyby wskazówki były wyraźnie przekazywane, potwierdzane i powtarzane z powrotem. Zastanawiam się, ilu przywódców odniosłoby większe sukcesy, gdyby po wykonaniu tych rozkazów wysłuchali swoich podwładnych.

Jestem przekonany, że zrobi to mniej firm 'wjechać' problemy, jeśli tak.

Ten post był właściwie zainspirowany ciężkim tygodniem w pracy. Nasi twórcy wykonali i udostępnili w tym tygodniu kilka fantastycznych funkcji w naszej aplikacji. Jako menedżer produktu, moim zadaniem było (jak na ironię) czuwanie w „pokoju wojennym”, komunikowanie się i ustalanie priorytetów w sprawach, które mogły pojawić się u naszych klientów. Po 4 dniach w „War Room” mogę szczerze stwierdzić, że - mimo że mieliśmy kilka błędów - główne problemy były cała kolekcja przerwy w komunikacji.

Komentarze 3

  1. 1

    Doug, posunąłbym się nawet do stwierdzenia, że ​​ludzie w naszym społeczeństwie CHRONIĄ komunikację. Żyjemy w tak pełnym zgiełku świecie, że komunikacja cierpi, a my, ludzie, potrzebujemy komunikacji, aby urzeczywistnić się w naszym życiu. Nie tylko po to, aby odnieść sukces w biznesie, ale także odnieść sukces w byciu szczęśliwym. Ludzie zostali stworzeni do interakcji między sobą.

    Wszyscy dobrze byśmy się spisali osobiście i zawodowo, gdybyśmy zawsze starali się jasno przekazać wiadomość, zweryfikować, czy otrzymaliśmy wiadomości w sposób jasny i potwierdzić otrzymanie wspomnianej wiadomości. Dla wielu może się to wydawać stratą czasu, ale wolałbym marnować ten czas z góry, niż z powodu pomyłek związanych z naprawami drogowymi, które miały miejsce, b / c wiadomość nie została (a) przekazana jasno, (b) została prawidłowo odebrana lub (c) obie. Oprócz rzeczy związanych z „dobrym samopoczuciem”, ma to również sens biznesowy. Dobry post!

    • 2

      Właśnie mieliśmy dzisiaj spotkanie klubu książki i większość rozmowy koncentrowała się wokół… komunikacji wszystkich rzeczy. Zastanawiam się, czy wszystkie nasze nieszczęścia naprawdę wynikają ze słabej komunikacji. I zdecydowanie widzimy tragiczne skutki komunikacji „nie”, tak właśnie rozwijają się potwory takie jak zabójca Virginia Tech.

      Dzięki za komunikację, Jules! Twój nowy kumpel na blogu!

  2. 3

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.