COVID-19: pandemia korony i media społecznościowe

Media społecznościowe Good

Im bardziej rzeczy się zmieniają, tym bardziej pozostają takie same.

Jean-Baptiste Alphonse Karr

Jedna dobra rzecz w mediach społecznościowych: nie musisz nosić masek. Możesz wypowiadać cokolwiek w dowolnym momencie lub przez cały czas, tak jak dzieje się to w czasach uderzenia COVID-19. Pandemia spowodowała ostre skupienie się na niektórych obszarach, zaostrzenie zaokrąglonych krawędzi, poszerzenie przepaści, a jednocześnie wypełnienie niektórych luk.

Osoby pracujące, takie jak lekarze, ratownicy medyczni i ci, którzy karmią biednych, robią to z zamkniętymi ustami za maskami. Ci, którzy są bardzo dotknięci pandemią i którzy nie mają wykształcenia, nie mogą korzystać z mediów społecznościowych, aby świat usłyszał ich trzewny krzyk głodu. Dobrze odżywione grubasy dzielą się przepisami i wykorzystują media społecznościowe, aby pokazać, jak spędzają czas.

Co robią media społecznościowe w przypadku pandemii?

Facebook podobno podarował 720,000 145 masek na twarz i obiecał pozyskać i dostarczyć więcej. Obiecał przekazać XNUMX milionów dolarów pracownikom służby zdrowia i małym firmom.

WhatsApp stworzył Centrum informacji o koronawirusie i umożliwiło WHO uruchomienie chatbota w celu ostrzeżenia ludzi o zagrożeniach związanych z koronawirusem. To ma podobno zastawił 1 milion dolarów do Międzynarodowa sieć weryfikacji faktów Instytutu Poyntera wspierać sojusz dotyczący faktów koronawirusa obecny w 45 krajach za pośrednictwem 100 lokalnych organizacji. Tam jest 40% wzrost Whatsapp stosowanie.

Instagram zasługuje na pochwałę podejmowanie działań zapobiegających rozprzestrzenianiu się dezinformacji.

Twitter liczba użytkowników wzrosła liczby o około 23% w pierwszych trzech miesiącach 2020 r., a platforma zakazuje tweetów, które mogą mieć wpływ na rozprzestrzenianie się koronawirusa. Twitter przekazuje 1 milion dolarów na rzecz Komitet Ochrony Dziennikarzy oraz Międzynarodowa Fundacja Kobiet Medialnych.

LinkedIn odblokowano 16 kursów szkoleniowych do którego użytkownicy mają bezpłatny dostęp, a także publikuje wskazówki dla biznesu, co powinni publikować podczas trwającej pandemii.

Netflix obiecuje świeże treści aby zapewnić rozrywkę ludziom podczas przymusowego zamknięcia.

Youtube robi swoje Restrykcjag reklamy związane na koronawirusa.

Zraszacz zebrane statystyki , które pokazują COVID-19 i terminy związane z koronawirusem zostały wymienione ponad 20 milionów razy w mediach społecznościowych, wiadomościach i witrynach telewizyjnych.

Lista jest długa Snapchat, Pinteresti inne kanały mediów społecznościowych. To wszystko na dobre, ale jak ludzie używają mediów społecznościowych podczas pandemii?

Dobro mediów społecznościowych

Ludzie muszą być obowiązkowo w domu, co prowadzi do spędzania większej ilości czasu w mediach społecznościowych. 80% ludzi konsumuje więcej treści, a 68% użytkowników wyszukuje treści związane z pandemią. Na szczęście nie każdy po prostu mija czas.

Wielu zainteresowanych obywateli stworzyło sieć społecznościową, za pośrednictwem której oferują i rozprowadzają domowe jedzenie dla potrzebujących, a także wskazują miejsca schronienia i podstawowej opieki zdrowotnej potrzebującym w ich miastach. Na przykład grupa ludzi z Bombaju zaczęła wykorzystywać swoje zasoby do gotowania żywności i rozdawania jej potrzebującym. Rozrosło się do infolinii i strony internetowej, na której więcej osób włączało się do działania w innych miastach.

K Ganesh z Big Basket, Juggy Marwaha z JLL i Venkat Narayana z Prestige Group uruchomili startup FeedmyBangalore pomoc znajdującym się w niekorzystnej sytuacji ekonomicznej podczas tej pandemii Covid19. Za ich pośrednictwem zapewnią żywność około 3000 dzieci znajdujących się w trudnej sytuacji i ich rodzinom Fundacja Parikrma Humanity. Ich celem jest podanie 3 lakh posiłków podczas blokady.

nakarm mój bangalore
Kredyt obrazu: JLL

Organizacje pozarządowe robią, co w ich mocy, aby zapewnić żywność, środki odkażające, zestawy spożywcze i maski podczas tej pandemicznej blokady.

Gwiazdy udzielają bezpłatnych porad, jak być bezpiecznym i chronionym. Zakłada się, że ludzie są bardziej otwarci na rady, które pochodzą od celebrytów.

Jednak są też wady.

Zło mediów społecznościowych

Kiedy panuje powszechny głód, a ludzie głodują, są celebryci, którzy korzystają z mediów społecznościowych, aby pokazać egzotyczne przepisy, które przygotowują, aby spędzić czas.

Nie tylko w Indiach, ale na całym świecie, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych i Europie, muzułmanie są często celem postów nienawiści, obwiniających całą społeczność za pandemię. Mnożą się fałszywe wiadomości i filmy, a także posty zachęcające, co jest godne ubolewania.

Partie polityczne próbują robić siano, gdy świeci słońce COVID. Mogliby wykazać się nieco większą wrażliwością zamiast upolityczniać wirusa.

Jak zwykle pozbawieni skrupułów korzystają z mediów społecznościowych, aby promować fałszywe środki zaradcze, które mogą być bardziej ryzykowne niż COVID-19. Niektórzy chcą skomercjalizować tę możliwość. Inni oferują porady lub wiadomości, które mogą wprowadzać w błąd, takie jak: Chińczycy celowo planują zainfekować świat i przejąć…, Popijaj wodę i płucz gardło, aby pozbyć się wirusa…, Jedz surowy czosnek…, Użyj krowiego moczu i krowiego łajna…, Zapal lampy i świece oraz kadzidło, aby odpędzić koronę… Dzieci nie mogą tego złapać… i tak dalej. Są też ludzie, którzy oferują aplikacje do śledzenia koronawirusa, które zawierają złośliwe oprogramowanie.

Brzydka głowa komunalizmu znajduje podatny grunt w mediach społecznościowych, a rozłam prawdopodobnie będzie trwał długo po zniknięciu lub ustąpieniu koronawirusa.

Marketing z ludzkim akcentem

Piękno mediów społecznościowych polega na tym, że możesz skupić się wyłącznie na promowaniu swojej marki i reputacji oraz możesz ich używać wyłącznie do interakcji społecznościowych. Dzisiejszy marketing zmienił nieco swoje stanowisko, aby dodać do swojej działalności humanitarną patynę.

Firmy korzystają teraz z mediów społecznościowych, aby okazywać troskę klientom i zwracać się o pomoc w każdy możliwy sposób, a nie tylko pomoc związaną z produktem. To czas na budowanie zaufania, wzmacnianie pewności siebie i pielęgnowanie relacji. Firmy opiekuńcze właśnie to robią. Zdobądź dziś dobrą wolę. Przełoży się to później na przychody, ponieważ ludzie pamiętają.

Marketingowcy cyfrowi używali prostych słów kluczowych pochodzących z badań. Teraz muszą ponownie zbadać słowa kluczowe, kładąc nacisk na terminy związane z COVID-19, aby wywrzeć inny i wymowny wpływ na cele. Należy również pamiętać, że Brandwatch odkrył, że sentyment wokół postów związanych z koronawirusem jest głównie negatywny.

Jedna godna uwagi rzecz dotycząca efekt pandemii w mediach społecznościowych jest to, że YouTube, Facebook i Twitter pracują nad demokratyzacją informacji i detoksykacją trujących postów.

Z szerszej perspektywy można powiedzieć, że ci, którzy używają mediów społecznościowych do czynienia dobra, zrobią to, a ci, którzy są skłonni używać mediów społecznościowych do wyrządzania szkody, zrobią to. Pandemia trochę zmieniła sytuację w mediach społecznościowych, ale, jak mówią, im więcej rzeczy się zmienia, tym bardziej pozostają takie same. Dowiemy się za sześć miesięcy.

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.