Jeśli nie chciałeś mojej opinii, nie powinieneś był pytać!

Jedną z najlepszych rzeczy w tym, co robię, jest to, że kontaktuję się z innymi firmami, z którymi wcześniej pracowałem lub dla których pracowałem. Dziś jednak otrzymałem trochę wiadomości, które były rozczarowujące.

Około miesiąc temu spędziłem kilka godzin wypełniając obszerną ankietę, która została mi przesłana z jednej z firm, dla których pracowałem, a teraz pracowałem nad integracją i odsprzedażą. Włożyłem całe serce w firmę, kiedy tam byłem i do dziś kocham ich ludzi oraz ich produkty i usługi. Jednak te same powody, dla których odszedłem z firmy, nadal pojawiały się, gdy pracowaliśmy nad odsprzedażą platformy - rozdęty interfejs, brak funkcji, wysoki koszt itp.

Oznaczyłem zaproszenie do ankiety w mojej skrzynce odbiorczej, aby odpowiedzieć na ankietę, kiedy mogę poświęcić czas. Później tej nocy i następnego ranka spędziłem dobrą godzinę lub dwie, odpowiadając na ankietę. Dzięki otwartej przestrzeni tekstowej moja krytyka była bezpośrednia i rzeczowa. W końcu jako sprzedawca ulepszał swój produkt my najlepszy interes. Nie robiłem żadnych ciosów i byłem bardzo z przodu na temat tego, co uważałem za podstawowe problemy. Wspomniałem też o talencie, który opuścił firmę - stracili wielu dobrych pracowników.

Chociaż ankieta była anonimowa, wiedziałem, że w procesie przesyłania znajdują się identyfikatory umożliwiające śledzenie, a moje szczere uwagi mogą być łatwo zidentyfikowane przez firmę jako własne. Nie martwiłem się o jakiekolwiek reperkusje, zapytali mnie o opinię i chciałem im ją zaoferować.

Dzisiaj pocztą pantoflową (jest zawsze winorośl), Stwierdziłem, że moje uwagi odbiły się echem w firmie i, krótko mówiąc, nie byłem mile widziany we współpracy z firmą w celu zacieśnienia jakichkolwiek relacji.

Wynik moim zdaniem jest krótkowzroczny i niedojrzały. To, że nikt nie skontaktował się ze mną osobiście, świadczy również o braku profesjonalizmu. Na szczęście dla mnie na rynku jest o wiele więcej usługodawców, którzy mogą dostarczyć to, czego potrzebuję, za dużo mniej pieniędzy i dużo łatwiejszą do integracji. Miałem nadzieję, że pomogę mojej starej firmie, dostarczając świeże, szczere opinie.

Jeśli nie chcieli mojej opinii, żałuję, że nigdy o to nie zapytali. Zaoszczędziłoby mi to kilka godzin mojego czasu i nikogo nie zraniłoby. Ale nie martw się. Jak oni zechcą, nie zrobię nic, aby rozwinąć z nimi jakąkolwiek więź.

Komentarze 10

  1. 1

    Warto się tutaj zastanowić, czy wiadomości, które usłyszałeś, są oficjalne, czy tylko plotki. Biura to okropne miejsca dla plotek, jest całkiem możliwe, że ludzie przeglądający twoje zgłoszenie po prostu rzucili się i powiedzieli rzeczy, których nie powinni, a ktoś w pobliżu usłyszał je i potraktował to jako oficjalną politykę. Plotka została następnie zniekształcona i przekształcona z prostego przypadku słuchania w coś znacznie gorszego.

    Oczywiście to tylko spekulacje 🙂 Możliwe jest również, że jesteś odcięty od jakiejkolwiek firmy, o której mówisz.

    Ale myślę, że pytanie, które zadam sobie w tym momencie, brzmi - czy mnie to obchodzi? Jeśli masz bolesne uczucia do tej firmy (co brzmi tak, jak robisz w swoim poście), to czy naprawdę chcesz nadal z nią współpracować?

    • 2

      Dzięki za wspaniałą opinię, Christianie. Na pewno nie opublikowałbym tego, gdybym miał jakiekolwiek wątpliwości, czy to plotka lub fakt. To rzeczywiście fakt.

      Lekcja dla każdej firmy jest taka, że ​​jeśli nie jesteś przygotowany na otrzymanie bardzo negatywnej opinii, nie wysyłaj ankiety, która o to poprosi!

  2. 3
    • 4

      Ross, to może być najlepszy komentarz w historii. Przypuszczam, że dowiedziałem się, że wiele firm przysięga wierność tylko dolarowi, a nie swoim pracownikom ani klientom.

      Nie mam udziałów w firmie i nic im nie jestem winien, więc nie powinienem brać tego do siebie. Poradzę sobie z tym wystarczająco szybko i znajdę firmę, która chce słuchać.

  3. 5

    Myślę, że prawdziwym problemem jest to, że firma nie rozumie wartości otrzymywania prostych, mocnych opinii. Jak powiedział Doug, jeśli nie jesteś zainteresowany usłyszeniem dobra ze złem, nie pytaj kogoś, kto mógłby być z tobą szczery. Jeśli wszystko, czego szukasz, to dobre, pozytywne, ciepłe, rozmyte informacje zwrotne. Następnie ręcznie wybierz klientów, od których chcesz uzyskać informacje zwrotne, zadzwoń do nich i zapytaj „Co ci się w nas podoba?” Jedno pytanie, to wszystko, bo w rzeczywistości to wszystko brzmi tak, jakbyś i tak naprawdę chciał usłyszeć.

    Zapomnij o tym, że możesz mieć klienta, który wie trochę o usłudze, którą próbujesz sprzedać, i co to znaczy wykorzystać jej wszystkie możliwości. Klient, którego ignorujesz, może być wystarczająco inteligentny, aby wiedzieć, jakie pytania powinni zadawać wszyscy klienci, a nie, ponieważ 95% z nich nie wie nic poza tym, co im powiesz o swojej usłudze.

    Jeśli nie chcesz naprawiać lub ulepszać tego, co masz i ulepszać, nie trać czasu. Istnieje wiele innych usług, takich jak Twoja, za pomocą których możemy „małpować”.

  4. 6

    Bez względu na to, jak negatywną opinię firma powinna przyjąć jako okazję do poprawy. Dałeś im dokładnie to, o co prosili, powinni być szczęśliwi, że to dostaną.

    Jeśli uważają, że jest to nieuzasadnione, zignoruj ​​zło i pracuj nad tym, co dobre.

    Podsumowując, poproszenie o anonimową opinię, a następnie trzymanie jej przeciwko tobie, jest dość złym zachowaniem.

    Dlaczego miałbym zrazić kogoś, kto odsprzedaje mój produkt?

  5. 7

    Myślę, że to powoduje większy problem. Firmy muszą być ostrożne w tym, co mówią o osobach, które są niezwykle aktywne w mediach społecznościowych (takich jak Ty). Powinni traktować blogerów w taki sam sposób, w jaki traktują dziennikarza. Jeśli zabiegają o Twoją opinię, muszą albo użyć jej jako konstruktywnej krytyki, albo ją zignorować. Najgorszą rzeczą, jaką mogli zrobić, to pozwolić, aby w Twoim blogu pojawiło się, że tak Cię potraktowali. To wcale nie odzwierciedla ich dobrze.

    • 8

      Przypuszczam, że do pewnego stopnia to prawda, Colin. Na pewno nie chcę, aby ludzie bali się robić ze mną interesy, gdyby wydarzyło się coś złego, ale mogę napisać o tym na blogu. Jak zauważyłeś powyżej, właściwie nigdy nie wspominam, kto to jest i nigdy bym tego nie zrobił.

      Niektórzy z moich najbliższych przyjaciół pracują dla firm i nigdy nie próbowałbym złośliwie skrzywdzić ich biznesu - ale nadal będę szczery, gdy zostaniesz o to poproszony.

  6. 9

    Doug, bardzo mi przykro, że to się stało. Z pewnością doceniam twoją opinię. Za co warto - Twoje uwagi mają znaczenie i są mile widziane.

  7. 10

    To samo dotyczy sytuacji, gdy ktoś zada jakiekolwiek pytanie, np. „Jaka jest różnica między Indy &. . . . „Prawdziwe pytanie, które mi ostatnio zadano. Uniknąłem odpowiedzi, ponieważ wiedziałem, że może to być obraźliwe dla pytającego. Jednak kiedy został zapytany po raz drugi, odpowiedziałem i na pewno. . . pytający uznał to za „obraźliwe”. Chociaż odpowiedź była całkowicie zgodna z faktami.

    Jeśli nie chcemy usłyszeć odpowiedzi - na żadne pytanie - nie pytaj w pierwszej kolejności.

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.