Kto definiuje technologię w Twojej firmie?

search1

Definicja technologii to:

praktyczne zastosowanie nauki w handlu lub przemyśle

Jakiś czas temu zapytałem: „Jeśli Twój dział IT zabijał innowacje„. To było pytanie, które wywołało niezłą odpowiedź! Wiele działów IT ma zdolność tłumienia lub umożliwiania innowacji… czy działy IT mogą nawet zdusić lub umożliwić produktywność i sprzedaż?

Dziś miałem przyjemność spotkać się z Chrisem z Kompendium. To była ożywiona rozmowa i skończyliśmy około 45 minut po tym, gdzie chcieliśmy.

Jednym z interesujących fragmentów rozmowy było omówienie, kto był właścicielem decyzji o zakupie platformy lub usług SEO. Oboje westchnęliśmy, gdy ta decyzja wpadła w ręce przedstawiciela IT. W żaden sposób nie staram się dyskredytować specjalistów IT – na co dzień polegam na ich wiedzy. Blogowanie pod kątem SEO to strategia pozyskiwania leadów… a odpowiedzialność marketingowa.

Intrygujące jest jednak to, że dział IT często jest odpowiedzialny za platformę lub proces, który określa wyniki biznesowe. Zbyt wiele razy widzę wyniki biznesowe (innowacje, zwrot z inwestycji, łatwość użytkowania itp.) schodzące na drugi plan przy podejmowaniu decyzji o zakupie.

Wybierając nas jako swoją platformę do blogowania firmowego, często dział IT uważa, że ​​mogą wdrożyć wolny rozwiązanie do blogowania. Blog to blog, prawda?

  • Nevermind że treść nie jest zoptymalizowana
  • Nevermind platforma nie jest bezpieczna, stabilna, bezobsługowa, nadmiarowa itp.
  • Nevermind że platforma nie jest skalowalna do milionów odsłon i dziesiątek tysięcy użytkowników.
  • Nevermind że firma, która go zbudowała, wydała setki tysięcy dolarów na badania i rozwój, aby zapewnić najlepsze praktyki i zgodność z wyszukiwarkami.
  • Nevermind że interfejs użytkownika jest prosty w obsłudze dla każdego, bez potrzeby intensywnego szkolenia.
  • Nevermind że system jest zautomatyzowany, więc nie jest potrzebna znajomość tagowania i kategoryzacji.
  • Nevermind że nasi pracownicy monitorują postępy naszych klientów, aby zapewnić ich sukces.
  • Nevermind że platforma jest objęta ciągłym coachingiem, aby pomóc blogerom rozwinąć umiejętności i zwiększyć zwrot z inwestycji w czasie.

Z SEO to często ten sam argument. Byłem nawet po przeciwnej stronie argumentu SEO, mówiąc ci, że nie potrzebujesz eksperta SEO. Jeremy przypomniał mi ten post… doh!

Chodziło mi o to, że zbyt wiele firm NIE ma optymalizacji pod kątem wyszukiwarek i traci dużo odpowiedniego ruchu. Jeśli po prostu zrobili minimum, mogli przynajmniej umieścić tę piękną witrynę, na którą wydali 10 XNUMX dolarów, przed kilkoma odwiedzającymi. Ten post został napisany z myślą o zdecydowanej większości firm, które nie mają konkurencji i optymalizacji… był to apel do minimum.

Jednak w przypadku firm działających w konkurencyjnych branżach, 80% zoptymalizowana nie jest nawet bliska. 90% to za mało. Aby uzyskać pierwsze miejsce w rankingu w wysoce konkurencyjnym terminie, wymagana jest wiedza jednej z kilku firm na świecie. Jeśli jesteś na nawet umiarkowanie konkurencyjnej stronie wyników wyszukiwania, Twój dział IT nie doprowadzi Cię do pierwszego miejsca. Będziesz miał szczęście, jeśli dostaną Cię nawet na pierwszą stronę wyników.

Nie powierzasz działu IT odpowiedzialnego za zespół sprzedaży, ale powierzysz mu zarządzanie technologią, która może uniemożliwić Twojej firmie uzyskanie sprzedaży. Jeśli zamierzasz zastosować technologię praktycznie… upewnij się, że dokładnie zbadałeś możliwości i korzyści, zanim pomyślisz, że możesz to zrobić sam!

Komentarze 5

  1. 1

    Istnieje ogromna różnica między blogowaniem Platforma i SEO strategia.

    Platforma blogowa to po prostu połączenie oprogramowania i sprzętu, a działy IT całkiem dobrze je łączą. Jest również wielu dostawców, którzy wykonują tę pracę, ponieważ mają zastrzeżone oprogramowanie lub ponieważ mają już sprzęt lub dzierżawę, lub ponieważ mają duże doświadczenie w utrzymywaniu tego konkretnego stosu IT. Kwestia, w jaki sposób podzielić zarządzanie platformą blogową na pracowników wewnętrznych i zewnętrznych, jest kanonicznym problemem IT „kup / zbuduj / pożycz”.

    Jednak strategia SEO jest prawie całkowicie niezależna od Twojej platformy blogowej. Możesz mieć świetne lub straszne SEO niezależnie od platformy. Ale korzystanie z firmy SEO jest nie na przykład przy użyciu innej firmy informatycznej. To bardziej przypomina zatrudnianie copywriterów, którzy mogą przetłumaczyć Twoje pomysły na język Google.

    Oczywiście, możesz korzystać z bezpłatnego oprogramowania do obsługi blogów typu open source. I bądźmy uczciwi, Doug - WordPress działa na bezpiecznej, stabilnej i wysoce nadmiarowej infrastrukturze. Do użytkowników WordPressa należą Dow Jones, The New York Times, People Magazine, Fox News i CNN - z których wszystkie przechodzą test „miliony odsłon, dziesiątki tysięcy użytkowników”. Automattic (ludzie, którzy tworzą WordPress) mają dziesiątki milionów plików finansowanie przedsięwzięcia, co moim zdaniem stanowi dość obszerny budżet na badania i inżynierię. WordPress nie jest zabawką.

    Jednak WordPress to tylko platforma do blogowania. Właściwie to po prostu pół platforma blogowa - oprogramowanie WordPress typu open source (choć istnieje niezliczona liczba usług hostingowych WordPress, w tym WordPress.com). Jeśli interesuje Cię jakikolwiek stopień niezawodności lub skalowalności, musisz zainwestować w odpowiedni sprzęt i wiedzę.

    Tak więc dział IT ma rację, że blog jest tylko blogiem i mogą korzystać z bezpłatnych narzędzi, aby uruchomić część blogową. Ale większość pracy i większość potencjalnej wartości nie znajduje się w oprogramowaniu. Prawie cały cel prowadzenia bloga jest możliwy dzięki kompleksowej i ciągłej strategii SEO. A kiedy zdasz sobie sprawę, że tego właśnie potrzebujesz, powinieneś być gotów za to zapłacić.

    Wyzwaniem jest uświadomienie działom IT, że dobre SEO to nie garść głupich sztuczek, że jest trudne, że zawsze się zmienia i robi różnicę na świecie.

    @robbyslecht

    • 2

      Cześć Robby!

      Nie jestem pewien, czy się ze mną zgadzasz, czy nie. Ty i ja wiemy, że Dow Jones, The New York Times, People Magazine, Fox News i CNN nie obsługują WordPressa „tak jak jest”. Prowadzą go bez dodatkowych kosztów infrastruktury, kosztów opracowania motywu, kosztów optymalizacji pod kątem wyszukiwarek itp.? Nie sądzisz, że wydają pieniądze na edukację swoich pracowników na temat korzystania z tych platform? A może programowanie w celu przekazywania treści na te platformy? Oczywiście że są! Każda z tych firm zainwestowała sporo pieniędzy, aby „darmowa” platforma działała dla nich.

      Blog to tylko blog, ale platforma blogowa NIE jest tylko platformą do blogowania. Miernik siły słów kluczowych, automatyzacja tagowania, kategoryzacji i umieszczania treści w Compendium to ogromne wyróżniki. Wymaga to, aby użytkownik spędzał mniej czasu na martwieniu się „jak” blogować, „jak” optymalizować treść, a więcej martwić się „co” na blogu. Blogerzy biznesowi powinni koncentrować się na swoim przesłaniu - nie na swojej platformie.

      Gwarantuję, że każda osoba może otworzyć Compendium i intuicyjnie pisać, a post zostanie zoptymalizowany. Tak nie jest w przypadku WordPressa. Większość ludzi, których osobiście nauczyłem, jak efektywnie blogować za pomocą WordPressa, nie miała pojęcia, ile ich brakuje w każdym poście.

      Ponownie, dział IT często nie koncentruje się na biznesie. Zawsze doceniałem, że moi współpracownicy IT „oceniają” moje zakupy oprogramowania, aby upewnić się, że nie narażam firmy na ryzyko; Jednak nigdy nie będą w stanie rozpoznać korzyści płynących z platformy lub strategii i jej wpływu na biznes. Nie do tego są wykształceni, w czym są ich doświadczenia ani do czego powinni być wykorzystywani.

      Pozwól biznesmenom podejmować decyzje biznesowe! Niech IT będzie ich zaufanymi doradcami.

      • 3

        Nie zgadzam się ani nie zgadzam z twoim ogólnym punktem widzenia, po prostu wyjaśniam twoje komentarze.

        Nikt nie powiedział, że duzi użytkownicy WordPress używają oprogramowania bez dodatkowych kosztów dostosowywania i infrastruktury. Powiedziałeś „nieważne, że platforma nie jest skalowalna do milionów odsłon i dziesiątek tysięcy użytkowników”, ale to po prostu nieprawda. Oczywiście możliwe jest skalowanie WordPressa (lub Bloggera, Drupala, DotNetNuke lub Compendium i tak dalej) do tego poziomu, ale musisz zainwestować w sprzęt, oprogramowanie wspierające i wiedzę techniczną. Pytanie nie brzmi, czy tak jest możliwychodzi o to, czy chcesz to zrobić samodzielnie, czy też chcesz, aby zrobił to za Ciebie ktoś inny.

        Tak, platforma blogowa to po prostu platforma do blogowania. Blog jest połączeniem oprogramowania i sprzętu. Jasne, niektóre mają inne funkcje, które mogą mieć większą wartość i być warte więcej pieniędzy. Niezależnie od tego, czy masz IndyCar, w pełni funkcjonalne BMW, czy niezawodną ciężarówkę, masz pojazd samochodowy, którym można jeździć z punktu A do punktu B. Czy to prawda, że ​​niektóre z tych pojazdów są lepiej przystosowane do określonych zadań? Absolutnie. Pytanie brzmi: jakie zadanie próbujesz osiągnąć?

        Jestem pewien, że jeśli umieścisz użytkownika obok Compendium i dowolnej platformy blogowej o otwartym kodzie źródłowym, post na blogu Compendium zwiększy ruch - nawet jeśli posty byłyby identyczne słowo w słowo. To wielka wartość dla Twojej firmy! Jeśli ten przypadek użycia jest reprezentatywny, stanowi fantastyczny punkt sprzedaży dla CB.

        Ale zbadajmy czemu ten pojedynczy post zwiększy ruch. Powodem jest głównie to, że Compendium Firma posiada ciągłą strategię operacyjną. Cały czas aktualizujesz kod źródłowy. Tworzysz linki do postów klientów, aby pomóc im w budowaniu reputacji. Spotykasz się z klientami i zapewniasz dodatkowe szkolenia i zasoby. Utrzymujesz wysoce niezawodną infrastrukturę. Dużą, jeśli nie największą przewagą Compendium nad darmowym narzędziem jest ciągła obsługa i wsparcie, które zapewniasz dla swojego oprogramowania, klientów i ich zawartości.

        I znowu, to wspaniała korzyść i wielu Twoich klientów jest bardzo zadowolonych. Nie jest to jednak podstawowa część oprogramowania i sprzętu „platformy blogowej”. Ten sam rezultat można by osiągnąć, używając innego oprogramowania (ale wymagałoby to więcej pracy!). To właśnie lubią firmy DK New Media robić każdego dnia. Każdy, kto bierze udział w podejmowaniu decyzji dotyczących blogowania korporacyjnego, musi rozumieć te niuanse.

        Podstawową kwestią jest tutaj to, gdzie kończy się odpowiedzialność jednego działu, a zaczyna ktoś inny. Nie ma łatwych odpowiedzi na to pytanie. Co gorsza, jeśli jakakolwiek część tej linii przechodzi poza firmę do zewnętrznego dostawcy, przestrzenie między podmiotami zaczynają się rozmywać i trudniej jest ocenić ryzyko i korzyści. Jak chronisz swój teren, jeśli ludzie z zewnątrz mają dostęp? Lub od strony marketingowej: skąd masz pewność, że outsourcingowy dostawca platformy nie zepsuje i nie zrujnuje Twojej marki? Ryzyka te mogą być małe lub duże, ale nie są zerowe.

        Jestem pewien, że wiele decyzji dotyczących technologii jest podejmowanych przez IT bez szacunku dla implikacji biznesowych. Ale problem jest dwojaki - ludzie biznesu muszą lepiej poznać IT i odwrotnie. Współpraca, a nie przeciw sobie, przyniesie korzyści wszystkim.

        • 4

          Dzięki za to wyjaśnienie, Robby! Będę trzymał się ostatnich komentarzy. Ufam, że moje zasoby IT są moimi doradcami, więc nie robię czegoś głupiego. Jednak nie dam im ostatecznej decyzji w sprawie platform i strategii, które są w najlepszym interesie rozwoju biznesu. Każdy z nas ma swoje mocne strony i należy je odpowiednio wykorzystać.

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.