Sekret udanego wypożyczania list e-mailowych i reklamy za pomocą biuletynów e-mail

lista mailingowa

Uwaga: ten post NIE jest przeznaczony dla właścicieli list. Jest przeznaczony dla reklamodawców, którzy wypożyczają listy e-mailowe lub reklamują się w biuletynach e-mailowych. Jeśli jesteś reklamodawcą, który ma lub planuje włączyć pocztę e-mail innej firmy do swojego zestawu marketingowego, pomoże to skuteczniej korzystać z kanału i uzyskać lepszy zwrot z inwestycji przy mniejszych budżetach. W końcu pomoże to również właścicielom listy. W końcu szczęśliwy reklamodawca to powracający reklamodawca.

Przez lata w email marketingu zarówno na platformie e-mailowa agencja marketingowa i po stronie wypożyczania list e-mailowych, przeprowadziłem kilka takich rozmów i parafrazuję: „Anuluję kampanie, ponieważ nie uzyskuję wystarczającej liczby [kliknięć, potencjalnych klientów, sprzedaży lub innych namacalnych wyników]. ”Następnie reklamodawca wyciąga kampanię i wychodzi rozczarowany wydajnością listy e-mailowej.

Ale zdarzały się również przypadki, kiedy reklamodawca (lub jego agencja lub makler) wycofał kampanię, był skłonny wprowadzić kilka drobnych poprawek i ponownie przetestować. A ci, którzy kiedyś poczuli się rozczarowani, zauważyli natychmiastową poprawę skuteczności kampanii. Podzieliłem się z nimi jednym sprawdzonym sekretem skutecznej reklamy e-mailowej, którym jest:

Dopasuj kryteria kreatywności i sukcesu do celu kampanii.

Tak. To jest marketing 101, ale nie mogę powiedzieć, jak często widziałem, że cel, kreatywność i miary sukcesu są całkowicie niewłaściwe. A kiedy tak się dzieje, kampania nie jest tak skuteczna, jak mogłaby być. (UWAGA: z nieznanych powodów to niedopasowanie zdarza się częściej w przypadku wiadomości e-mail).

Dobra wiadomość jest taka, że ​​jest to łatwa poprawka, która może szybko odwrócić zwrot z inwestycji w marketing e-mailowy. Patrząc na kampanię e-mailową, zacznij od zadania sobie czterech pytań:

  1. Jaki jest mój cel w tej kampanii?
  2. Czy moja kreacja i strona docelowa są zgodne z tym celem?
  3. Czy moja oferta, kreacja i strona docelowa mają sens dla moich odbiorców, a nie tylko dla mnie?
  4. Jak zmierzę sukces kampanii i czy jest ona zgodna z celem?

Co próbujesz osiągnąć? Branding? Rejestracje? Zapytanie dotyczące sprzedaży? Natychmiastowy zakup? Niezależnie od celu, upewnij się, że kreacja, strona docelowa i pomiary są zgodne z celem i mają sens z perspektywy odbiorców (która często jest inna niż Twoja).

Czy Twój cel jest brandingiem? E-mail skutecznie osiąga kluczowe cele związane z budowaniem marki: świadomość, skojarzenie wiadomości, przychylność, zamiar zakupu itp. Odkryłem, że większość reklamodawców, zwłaszcza korzystających z reklam w e-biuletynach, odnosi duże sukcesy w reklamach promujących markę w kanale e-mailowym. Ich kreacje są angażujące, ich marka jest widoczna i wzmacniają komunikaty, które widzowie chcą kojarzyć z ich markami. Ale rozłączenie, jeśli takie istnieje, pojawia się, gdy reklamodawca mierzy kampanię za pomocą kliknięć lub innych danych, podczas gdy kreacja nigdy nie miała wywoływać tego rodzaju reakcji. Markę mierzy się na podstawie wpływu oglądania (tj. Wyświetlenia) reklamy na percepcję i zamiary widza, a nie na podstawie natychmiastowej reakcji. Zamiast tego użyj stawek otwartych jako barometru.

Chcesz wizyt w swojej witrynie lub nowych rejestracji? Wspaniały! Zaprojektuj kreację tak, aby wywoływała tego rodzaju reakcje. Jeśli przekaz Twojej reklamy brzmi: „WidgetTown: najlepsze dostępne widżety. Kliknij tutaj, aby uzyskać więcej informacji ”. mogłeś wpłynąć na postrzeganie marki przez potencjalnych klientów, ale raczej nie skłonisz ich do kliknięcia. Dlaczego mieliby to robić? Mają wszystkie potrzebne informacje, a jeśli będą potrzebować widżetu, z większym prawdopodobieństwem zadzwonią do Ciebie. Ale w tej chwili nie będą klikać, albo dzięki wirtualnej, nienagannej synchronizacji mają pilną potrzebę. Jeśli Twoim celem są rejestracje, daj widzowi powód do kliknięcia. Daj im coś, co jest naprawdę cenne (dla nich).

Czy Twoim celem jest generowanie leadów? Motywacja i strona docelowa są teraz krytyczną częścią Twojej kampanii. Czy kreacja jest powiązana ze stroną docelową? Czy zachęta promowana w kreacji jest wyraźnie i wyraźnie widoczna na stronie docelowej? Czy jest to jasne na stronie docelowej (i e-mailu) co potencjalny klient musi zrobić daleji czy zachęta jest wzmocniona? Czy występują elementy rozpraszające uwagę (nawigacja, linki do portali społecznościowych itp.), Które utrudniałyby kandydatowi wykonanie zadania? Każda z nich może zmniejszyć skuteczność kampanii generującej leady i zmniejszyć liczbę generowanych przez Ciebie potencjalnych klientów.

Może Twoim celem jest sprzedaż online. Czy jest to produkt, który ktoś kupiłby pod wpływem impulsu, czy też kampanie powinny być skoncentrowane na wydarzeniach, takich jak święta? Czy przeszedłeś przez cały proces płatności? Czy to jest czyste i proste, czy też zawiłe i tajemnicze? Czy śledzisz porzucenia koszyka, aby zobaczyć, gdzie są problemy? Czy Twój dostawca usług poczty e-mail (ESP) lub wewnętrzne rozwiązanie poczty e-mail obsługuje wyzwalacze porzucania koszyka? Czy umieszczasz plik cookie w przeglądarkach odwiedzających, więc jeśli wrócą za kilka dni i kupią ten produkt, możesz wymienić reklamę, która wygenerowała potencjalną sprzedaż?

Nawiasem mówiąc, nie próbuj osiągnąć wielu celów za pomocą jednej kampanii. Będzie jak futon - nie jest bardzo dobrą sofą ani bardzo dobrym łóżkiem.

To tylko kilka z podstawowych, ale zawsze obecnych czynników, które mogą wpływać na pożądane działania, a tym samym na ocenę zwrotu z inwestycji w kampanie e-mailowe firm zewnętrznych. Pamiętaj tylko, granica między sukcesem marketingu e-mailowego a względną porażką w dobrym. Wykonaj te czynności, aby upewnić się, że Twoje wiadomości i cele są w linii, i możesz natychmiast zmienić wskaźnik ROI na swoją korzyść.

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.