Marketing e-mailowy czy marketing na Facebooku?

derek-mcclain.pngDerek McClain zapytał dalej Facebook: Jeśli prowadzisz firmę zajmującą się marketingiem online, czy wolisz mieć czyjś adres e-mail, czy tę samą osobę, co fan Facebooka, czyli osoba, która „lubi” Twoją stronę? Pomyśl o tym, zanim odpowiesz.

To świetne pytanie. Nie jestem fanem „lub” w marketingu online. Uważam, że podejście do marketingu wielokanałowego zwiększa ogólną reakcję na cały marketing. Facebook wydaje się być potentatem marketingowym w mediach społecznościowych, ale w rzeczywistości Facebook jest ogromnym dostawcą usług e-mail. Pomyśl o tym, ile rzeczywistych wiadomości otrzymujesz w e-mailu, a także ile wiadomości otrzymujesz na Facebooku. E-mail to ogromny kanał w ogólnym sukcesie Facebooka!

To powiedziawszy, istnieje między nimi bardzo duża różnica. E-mail jest uciążliwy. W rzeczywistości jest to korzyść z e-maili, marketer może przeszkadzać konsumentowi. Jest to również ryzykowne… e-mail jest linią ratunkową między subskrybentem a klientem, ale jeśli jest nadużywany, wystarczy jedno kliknięcie, aby anulować subskrypcję - lub gorzej - kliknąć filtr śmieci. Marketerzy muszą jednak zachować ostrożność przy korzystaniu z poczty e-mail, ponieważ abonenci stają się coraz bardziej wrażliwi.

Adres e-mail to fantastyczna, wartościowa relacja z klientem, ponieważ możesz wykorzystać ten adres, kiedy ty potrzebuję popytu.

Facebook jest nieco mniej nachalny (na razie). Z biegiem czasu, gdy coraz więcej firm zacznie wykorzystywać Facebooka do celów marketingowych, wrażliwość konsumentów zacznie rosnąć. Jednak Facebook nadal jest dość nieinwazyjny. Publikowanie aktualizacji na mojej ścianie raz lub dwa razy dziennie nie stanowi dużej przeszkody dla firmy. Łatwo jest na niego spojrzeć i skonsumować, nie będąc zbyt nachalnym.

Obserwujący na Facebooku to fantastyczny, długoterminowy związek z konsumentem, ponieważ one biernie obserwują Twoją markę i oczywiście dbają o Twoją firmę.

A więc - moja odpowiedź brzmi „to zależy”… i „jedno i drugie”. Z każdym kanałem w technologiach marketingu online jest powiązane zachowanie. Nawet każdy kanał w przestrzeni mediów społecznościowych ma inne oczekiwania od użytkowników. Korzystaj z każdego z nich mądrze, obserwuj zachowanie użytkowników podczas interakcji z nimi.

Komentarze 7

  1. 1

    Obie:

    Listy e-mailowe nadal mają wartość, jeśli jesteś właścicielem adresów.

    Facebook też jest dobry, ale jutro może zostać zamknięty lub stracić popularność. Wtedy nie masz nic, jeśli to była jedyna strategia.

  2. 2

    Wolę oba, ponieważ oba mają swój wpływ na optymalizację wyszukiwarek. E-mail może być ryzykowny, ponieważ może trafić do folderu ze spamem adresata, a ludzie tacy jak ja opróżniają ten folder bez zaglądania do tego folderu. Chociaż Facebook jest w ten sposób znacznie zabezpieczony.

  3. 3

    Bardzo ciekawe ujęcie. Nigdy nie myślałem o ingerencji w e-mail marketingu w porównaniu z sieciami marketingu społecznościowego opartymi na e-mailach. Chyba lepiej przygotujmy się na post na portalach społecznościowych na Facebooku. Po godzinach zgadzam się, e-mail z powiadomieniem na Facebooku może stać się przekleństwem jak spam, jeśli większość e-marketerów przejdzie do Facebooka i sieci społecznościowych jako całości.

    ????

  4. 4

    Bardziej wolę marketing na Facebooku, ponieważ zapewnia maksymalną ekspozycję na Twój produkt / usługę, również w przypadku marketingu e-mailowego, musisz być bardziej ostrożny, ponieważ większość wiadomości marketingowych trafia do folderu spamu, a ludzie tacy jak ja po prostu opróżniają folder ze spamem bez jednego spojrzenia, więc moim zdaniem nie ma to sensu.,

  5. 5

    Nie mogę się z tym zgodzić, jestem naprawdę zdezorientowany, gdy marketerzy reklamują Facebooka jako następną platformę do marketingu e-mailowego - to po prostu nie jest jego zamierzone lub wynikowe zastosowanie!

    Postrzegam Facebook bardziej jako dodatkowe narzędzie pomagające marketerom w marketingu e-mailowym. używam http://www.fb2icontact.com aby zachęcić użytkowników do wysyłania swoich adresów e-mail na moje listy subskrybentów iContact, co ułatwia odwiedzającemu zapisanie się za pomocą jednego kliknięcia i zapewnia mi, marketerowi, że mam poprawny i wstępnie zweryfikowany adres e-mail.

    Widzę takie narzędzia jako miejsce, w którym Facebook może przyczyniać się do przyszłości marketingu e-mailowego, ale w żadnym wypadku nie konkuruje z nim ani go nie zastępuje.

  6. 6

    Nie mogę się z tym zgodzić, jestem naprawdę zdezorientowany, gdy marketerzy reklamują Facebooka jako następną platformę do marketingu e-mailowego - to po prostu nie jest jego zamierzone lub wynikowe zastosowanie!

    Postrzegam Facebook bardziej jako dodatkowe narzędzie pomagające marketerom w marketingu e-mailowym. używam http://www.fb2icontact.com aby zachęcić użytkowników do wysyłania swoich adresów e-mail na moje listy subskrybentów iContact, co ułatwia odwiedzającemu zapisanie się za pomocą jednego kliknięcia i zapewnia mi, marketerowi, że mam poprawny i wstępnie zweryfikowany adres e-mail.

    Widzę takie narzędzia jako miejsce, w którym Facebook może przyczyniać się do przyszłości marketingu e-mailowego, ale w żadnym wypadku nie konkuruje z nim ani go nie zastępuje.

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.