Aktualizacja Gmaila… Lepiej późno niż wcale

przeprojektowanie gmaila

Chociaż naprawdę podoba mi się Google+, prostota interfejsu i świetna użyteczność, wydaje się, że Gmail przeszedł milion mil na godzinę w innym kierunku. Otworzyłem dzisiaj e-maila w Gmailu i dosłownie nie mogłem go przeczytać:

objaśnienia na Gmailu

Jeśli dziś dobrze przyjrzysz się Gmailowi, zobaczysz, że ma on setki (bez przesady) elementów nawigacyjnych na ekranie. To absolutnie absurdalne… wszystko, od reklamy kontekstowej (powyżej i po prawej), przez udostępnianie (na górze po prawej), zapraszanie większej liczby użytkowników (na dole po lewej), po wszystkie objaśnienia, które fizycznie zakrywają wiadomość, którą próbuję przeczytać.

To czysty chaos, jeśli porównasz go z podstawową wersją Google:
ekran Google

Oto ładne spojrzenie na Google Plus:
ekran Google Plus

Na szczęście wygląda na to, że ludzie na Gmail zrozumiał problem a wkrótce pojawi się nowy interfejs użytkownika:
przeprojektowanie gmaila

Nie tylko narzekam na Gmaila… to lekcja dla każdej firmy. Kiedyś skrytykowałem popularną firmę w regionie, ponieważ miała ponad 200 elementów nawigacyjnych na stronie głównej. To sprawiło, że strona stała się bezużyteczna. Chociaż rozumiem, że firma jest dumna ze swoich produktów, funkcji, klientów i innych informacji… nie jest konieczne dokumentowanie wszystkiego na jednej stronie witryny lub aplikacji.

  1. Podaj wystarczająco dużo informacji, aby odwiedzający mógł znaleźć to, czego szukał.
  2. Zapewnij opcje użytkownikom, którzy chcą robić więcej. Nazywa się to „stopniowym ujawnianiem”. Innymi słowy, dostarczaj odwiedzającemu tylko elementy absolutne, aby mógł osiągnąć to, czego potrzebuje. A jeśli muszą sięgnąć głębiej, zapewnij ścieżkę do udostępnienia tych opcji.
  3. Nie wszystko musi być publikowane w Twojej witrynie. Zezwalaj narzędziom, wtyczkom, formularzom i innym dodatkom, aby ludzie mogli wysyłać dodatkowe żądania.
  4. Niech przynajmniej jedna osoba w drużynie będzie odpowiedzialna za walkę i dyskutuj o każdym dodatkowym elemencie, który Twoi wewnętrzni ludzie chcą dodać do strony głównej. To powinna być wojna! Zależeć od analityka aby udowodnić problem - mniej zawsze skutkuje większym wykorzystaniem i konwersjami.

Moim zdaniem nowy interfejs Gmaila można by jeszcze bardziej uprościć… być może za pomocą zaawansowanego linku w nawigacji, a nie każdego przycisku dla każdej czynności. Co więcej, pozwól ludziom ukryć i pokazać elementy, na których najbardziej im zależy. Nie mogę się jednak doczekać aktualizacji, abym mógł przynajmniej przeczytać e-mail.

Komentarze 4

  1. 1

    Doug, nie mogę się doczekać nowego interfejsu! Masz całkowitą rację, twierdząc, że powinieneś zacząć od produktu podstawowego i udostępniać „ulepszenia” i „zaawansowane funkcje” użytkownikom, którzy ich potrzebują. Przemyślany post. Czy wspominałem, że nie mogę się doczekać nowego interfejsu Gmaila? 🙂

  2. 2

    Doug, nie mogę się doczekać nowego interfejsu! Masz całkowitą rację, twierdząc, że powinieneś zacząć od produktu podstawowego i udostępniać „ulepszenia” i „zaawansowane funkcje” użytkownikom, którzy ich potrzebują. Przemyślany post. Czy wspominałem, że nie mogę się doczekać nowego interfejsu Gmaila? 🙂

  3. 3
  4. 4

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.