Szczęśliwego Nowego Roku… Może

Bół głowyDziś po południu nie mogę się doczekać spędzenia sylwestra z kilkoma wspaniałymi przyjaciółmi, Billem i Carlą. Zagramy trochę Czaszka gry, obejrzyj kilka filmów i zrelaksuj się, czekając na rok 2007 cicho i (miejmy nadzieję) spokojnie.

AKTUALIZACJA: Pisałem wcześniej o trudnej relacji biznesowej, którą nawiązałem z innym blogerem. Na prośbę innych czytelników zachowam ten fragmentaryczny post. Na szczęście pracujemy nad nierozstrzygniętymi problemami.

Komentarze 2

  1. 1
  2. 2

    Cieszę się, że nad tym pracujemy. Widziałem oryginalny post i bardzo się o ciebie martwiłem. Odkąd niedawno opłakiwałam śmierć mojego współmałżonka (byliśmy w separacji, ale najlepsi przyjaciele) mogę ZDECYDOWANIE odnieść się do Holiday Blues.

    Mój też ma radosną notatkę. Kochała Boże Narodzenie, ale jej zdrowie nie pozwalało jej „robić tego dobrze” w ciągu ostatnich kilku lat. Pocieszam się wiedząc, że miała najlepsze jak dotąd Święta Bożego Narodzenia.

    Vince

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.