Jestem zagubiony bez niej

MacBook ProJej gładka skóra, jasne oczy, delikatny głos… och, jak bardzo za nią tęsknię. Jasne, czasami nie wstawała rano, więc uderzyłem ją podmuchem zimne powietrze… Ale kiedy była włączona, była włączona.

Dzisiaj w końcu musiałem ją puścić. Jedzie do lekarza. Mam nadzieję, że uda im się zrobić prostą operację i wziąć ją z powrotem w moje ramiona.

Jestem zagubiony bez niej. Wróć wkrótce, MacBookPro!

Moim czytelnikom. Proszę, bądź do mnie cierpliwa… Mam trudności z moim tempem, HP. Westchnienie.

Komentarze 3

  1. 1
  2. 2

    Hej Doug, trzymaj metaforę przez kilka kolejnych postów i zacznę naprawdę myśleć, że między wami coś się dzieje! Mam na myśli to w prawdziwym sensie 🙂

    • 3

      Ha! Muszę ci powiedzieć, AL… to niesamowite, jak bardzo personalizujemy nasze życie wokół naszych laptopów, kiedy to nasza sprawa! Na szczęście mam prawie wszystko zarchiwizowane w sieci w taki czy inny sposób - ale nic nie wydaje się być wygodne.

      Doug

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.