Czy dmoz nie żyje?

dmoz

Według dmoz.org:

Projekt Open Directory jest największym i najbardziej wszechstronnym katalogiem internetowym redagowanym przez ludzi. Jest tworzony i utrzymywany przez ogromną, globalną społeczność redaktorów-wolontariuszy.

For those unfamiliar with dmoz, it used to be a lively project – the wiki of search engines where folks could categorize sites and announce their arrival to the net. Of recent, though, I’ve submitted several of my sites on several occasions utilizing their uległość process. Months later, my sites are still not posted anywhere within dmoz’s database.

Kilka pytań:

  1. Czy ktoś faktycznie wykorzystuje te dane?
  2. Czy ktoś nadal faktycznie edytuje te dane?
  3. Czy te dane mają wpływ na Google, Yahoolub Aktywne wyszukiwania?

My guess is that it’s simply not worth it anymore to work on or with dmoz. Your opinion?

Komentarze 12

  1. 1

    Myślę, że kiedyś był martwy.

    Zauważyłem, że Alexa zaczęła używać DMOZ do głaskania tytułu i opisu.

    Google również używa DMOZ do tego samego i daje większe preferencje niż zwykły opis.

    Jednak DMOZ musi znacznie przyspieszyć.

  2. 2
  3. 3

    DMOZ zawsze był powolny w dodawaniu nowych ofert i zawsze będzie. Zarządzają nim nieopłacani wolontariusze, od których nie można oczekiwać ciągłego monitorowania swoich kategorii pod kątem nowych linków.

    Aktywność DMOZ drastycznie spadła. Nadal świetnie jest mieć listę w tym katalogu, ale jest to zbyt nieprzewidywalne. Zamiast wyrywać włosy z tego darmowego zasobu (który może spaść ponownie bez ostrzeżenia), po prostu zaciśnij zęby i zapłać Yahoo! 299, aby wyświetlić ich katalogi. Zwiększenie ruchu i pozycji jest lepsze niż DMOZ.

  4. 5

    DMOZ był świetnym pomysłem w 1996 roku! Teraz nowe witryny pojawiają się tak szybko, że DMOZ nie nadąża. Dodatkowo przesyłanie witryn i dostęp do edytora były niedostępne przez około 6 miesięcy!

    Jest to świetny obraz tego, co było ważne i istotne lata temu, ale pod względem użyteczności stał się dinozaurem. Wątpię, czy Google, Yahoo czy MSN są na tyle głupie, aby nadal uważać wpis w dmoz za bardzo ważny atrybut jakości witryny.

    Czas przejść do bardziej zaawansowanych projektów w sieci.

  5. 6
  6. 7

    dmoz nie żyje. bezużyteczne, bezwartościowe i kompletna strata czasu. Rozmawiałem z jednym z redaktorów, który to potwierdził

  7. 8
  8. 9

    Kiedy masz 100% trafności, a Twoja witryna nie jest wyświetlana od sześciu lat. Co to znaczy? Twój konkurent jest redaktorem! Szkoda DMOZ! Wszyscy na liście nie są głównymi graczami w tej kategorii, ale firmy nie stanowią większego zagrożenia dla firmy redaktora. To właśnie zauważyłem w interesującej mnie kategorii.

    DMOZ nie żyje lub jest zombie.

  9. 10

    DMOZ nie tylko jest martwy, ale jego forum ma teraz odpowiedź w stylu „automatycznej odpowiedzi” na wszelkie pytania dotyczące umieszczenia strony na liście, problemów lub innych pytań, które wydają się denerwować.

    „Być może źle zrozumieliście nasze cele i sposób, w jaki tutaj działamy. ODP jest organizacją wolontariuszy, która tworzy katalog jako hobby. Redaktorzy edytują, gdzie chcą, kiedy chcą i ile chcą, w ramach swoich uprawnień. Nie mamy harmonogramy lub systemy zmuszające ludzi do wykonywania pracy, której nie chcą wykonywać jako wolontariusze. ODP nie jest przede wszystkim bezpłatną usługą umieszczania ogłoszeń dla właścicieli witryn i nie próbuje przetwarzać ich sugestii dotyczących ogłoszeń w żądanych przez nich ramach czasowych.

    Jakiś wolontariusz rozpatrzy twoją propozycję wpisu na czas, ale nie możemy przewidzieć, kto i kiedy to może być. Upływający czas może wynosić od kilku dni do kilku lat. Nie ma potrzeby ponownego sugerowania swojej witryny internetowej. Może to przynieść skutki odwrotne do zamierzonych, ponieważ późniejsza sugestia zastąpi wcześniejszą ”.

  10. 11

    Cześć Douglas,
    nawet Twój post na blogu jest dość stary, jest bardzo współczesny. Próbowaliśmy zarejestrować nasz sklep internetowy http://www.meincupcake.de już od 5 lat (!!!)… ..bez sukcesu. Na początku próbowaliśmy tego dwa razy w roku, w tym roku ostatecznie próbowaliśmy 8 razy. Aby sprawdzić, czy ktoś w ogóle pracuje w DMOZ, wysłaliśmy im raport (możesz wysłać im „Zgłoszenie korupcji / nadużycia” przez ich strony internetowe. Po numerze biletu, który otrzymałem później, mogłem się dowiedzieć, że nie przeczytaj raport z ostatnich tygodni Hm, dość kiepski jak na stronę, która kiedyś była bardzo duża!
    Na innym blogu mogłem znaleźć wiadomość od redaktora DMOZ, który powiedział, że czasami potrzeba ponad roku, aby opublikować wpis, więc każdy powinien się tym przejmować. Wspomniał również, że kilka prób zostanie zignorowanych i potraktowanych jako negatywne.
    Szczerze mówiąc: co trzeba tak długo sprawdzić? A jeśli nie powinniśmy się tym przejmować, dlaczego w ogóle webmaster miałby tracić czas? Myślę, że swoją arogancją sami pogrzebali tę wspaniałą stronę internetową. Mam nadzieję, że to komuś pomoże.
    Namaste

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.