Czy Twój marketing jest nielegalny?

skuty kajdankami 1

Adwokat David Castor, an Kancelaria prawna specjalizująca się w startupach i biznesach SaaS, wysłał mi e-mail w weekend z wiadomością, że FTC zgodziło się na swoją pierwszą ofiarę nowych przepisów dotyczących ujawniania informacji.

W ramach proponowanej ugody (PDF) firma PR Komunikacja pogłosowa i właściciel Tracie Snitker musi usunąć wszystkie recenzje iTunes napisane przez pracowników Reverb udających zwykłych klientów, którzy nie ujawnili relacji między Reverb a jego klientami tworzącymi gry. Zgodnie z FTC umowa zabrania również Reverb i Snitkerowi publikowania dalszych recenzji na iTunes, które udają, że pochodzą od niezależnych konsumentów lub zaniedbują ujawnienie jakichkolwiek powiązań między firmą a jej klientami.

skuty kajdankamiTo dość przerażająca rzecz. Nie jestem pewien, czy przez dwie dekady pracowałem z lub dla firmy marketingowej lub PR, która NIE robiła wszystkiego, aby promować towary i usługi swoich klientów. Nadal promuję swoich klientów, kiedy i gdzie tylko mogę - nie dlatego, że chcę oszukać opinię publiczną, ale dlatego, że wierzę w to, co osiągnęli. Za każdym razem staram się ujawnić swoje działania - ale jestem pewien, że bardzo mi brakuje tego znaku.

To może wszystko zmienić. Ponieważ Twoja firma chce wdrożyć strategie komentowania, strategie łączenia, promocje itp., Wydaje się, że wszystko to może być przestępstwem, jeśli zostało dokonane w Stanach Zjednoczonych i nie ujawnia związku między firmą a klientami.

  • Będzie Kierowcy Nascar muszą ogłaszać swoich sponsorów w każdym wywiadzie, ponieważ noszą kapelusz lub piją napoje gazowane? Czy będą musieli umieścić informację pod każdą naklejką na zderzak?
  • Będzie Komitety działań politycznych (PAC) muszą ogłaszać w każdym komentarzu na każdej stronie, że są częścią organizacji, która ma płatne relacje z politykiem? A co z wysłaniem tysięcy członków, aby odpowiedzieli na ankiety online?
  • Jeśli wspomnę o kliencie w prezentacja lub przemówienie na przykład, który nie jest związany z naszą relacją, czy muszę teraz ujawniać, że jest klientem?
  • Co powiesz na liczba fanów i obserwujących? Nie mam możliwości ujawnienia, ile osób mnie obserwuje lub ile osób obserwuję, ponieważ są klientami lub jestem klientem. Czy ta liczba nie kołysze opinii publicznej i nie jest wykorzystywana do celów marketingowych?
  • Właśnie napisałem książka do blogowania gdzie wykorzystałem wielu moich klientów i dostawców (w tym Budzący się rycynowy) jako przykłady w książce. Czy zostanę ukarany grzywną, ponieważ nie ujawniłem, że mogliśmy mieć lub kiedyś mieliśmy stosunki biznesowe?
  • Będzie ewangeliści produktów na konferencjach trzeba nosić odznakę lub czapkę z napisem, że zamierzają rozmawiać o swoich klientach, produktach lub usługach?
  • Czasami ja firmy docelowe i napisz o nich lub przedstaw się, aby w przyszłości nawiązać współpracę biznesową. Czy muszę teraz ujawniać, kiedy kupuję im kawę lub ściskam dłoń, że robię to, ponieważ mam nadzieję, że uda mi się zdobyć ich interes?
  • Będzie sława nagrania lektorskie i występy w reklamach muszą teraz kończyć się informacją, że są płatnym polecającym produkt lub usługę?

Rozumiem, że prawo próbuje udaremnić podstępny praktyki, ale problem polega na tym, że cała moja osobowość online, moje konto na Twitterze, moje statusy na Facebooku, moje strony internetowe i moje teksty są WSZYSTKO oparte na relacjach, które miałem z firmami. Dochód mojej firmy zależy od tego, jak dobrze sprzedają się moi klienci. Jestem ich płatnym adwokatem - dwadzieścia cztery godziny na dobę i siedem dni w tygodniu. Nie próbuję nikogo oszukiwać… ale staram się zwiększać autorytet, świadomość i ewangelizować w imieniu moich klientów. O kim jeszcze będę rozmawiać ?!

Równie dobrze możesz teraz założyć mi kajdanki i wyrzucić klucz.

Albo mógłbym przenieść się do Kanady i dalej robić to, co robię. Są ludzie zajmujący się lukami… przenieś swoje oszukańcze praktyki za morze.

Komentarze 17

  1. 1

    Wydaje mi się, że niż w każdym zakamarkach rząd federalny, starając się w zdumiewający sposób wyrównać szanse, posuwa się zbyt daleko w dławiący interes. Mam na myśli, co dalej, ogólnie rzecz biorąc, że reklama będzie nielegalna?

    Być może powinni bardziej skupić się na firmach, które są tworzone od podstaw w celu oszukiwania ludzi - na przykład na usługach doradztwa kredytowego. Och, czy właśnie powiedziałem to głośno? lol

  2. 2

    To ironia losu, że tak mówisz, Preston! FTC właśnie opublikowała ponad 200 stron na temat nowych zasad dotyczących usług kredytowych. To może nie być takie złe, ponieważ wypchnie większość tych firm z rynku. Mamy klienta, który jest po pozytywnej stronie branży i frustrujące jest to, że muszą konkurować z tymi oszustami.

    Oczywiście, ironią losu jest to, że firmy obsługujące karty kredytowe nadal oszukują konsumentów na prawo i lewo… ale federalni ścigają niektóre firmy, które próbują to naprawić!

    Jednak całkowicie się z tobą zgadzam. Ten nie tylko zdusi biznes, ale wyśle ​​więcej biznesów za granicę i poza zasięg FTC!

  3. 3

    Nie jestem pewien, jak wszystkie te przykłady są poprawnymi porównaniami. To udawanie, że mówisz rzeczy, za które płacisz, bez wiedzy użytkownika końcowego, że płacą ci za to, a nie jest to twoja rzeczywista opinia w tej sprawie. I tak naprawdę chodzi o miejsca, w których ludzie mogą skorzystać na kłamstwie. Większość legalnych firm, które mają opinię pracowników lub powie coś na temat produktu, ujawni ten fakt zamiast próbować udawać 13-letniego chłopca, który kochał grę, lub matkę, która pokochała książkę o amazon. Myślę, że uczciwość osoby, która to publikuje, jest naprawdę tym, do czego sprowadza się to wyróżnienie.

    Nascar - Jestem prawie pewien, że wszyscy wiemy, że sponsorzy płacili za to, aby tam być, więc nie ma potrzeby wyjaśniania oczywistych. Teraz, co byłoby zabawne, to zmusić samochody sponsorowane przez firmy farmaceutyczne do ciągnięcia przyczepy z listą wszystkich skutków ubocznych na billboardzie, aby wszyscy mogli je zobaczyć. 🙂

    PAC - to kolejna poważna kwestia, którą w równym stopniu należy się zająć, ale nigdy nie będzie to smutne.

    Klienci w prezentacjach - myślę, że większość ludzi to robi i powinna, nie jestem pewien, dlaczego w większości przypadków byś nie miał, skoro jako przykład chcesz, aby ludzie wiedzieli o sukcesie, jaki odniosłeś, oni też cię zatrudnili. Może brakuje mi oczywistego przykładu, w którym ktoś by na tym skorzystał (poza zwykłymi prezentacjami sprzedażowymi).

    Bycie fanem lub zwolennikiem jest w zasadzie bezwartościowe, więc wątpię, czy to naprawdę coś znaczy. To znaczy, czy naprawdę wiesz, kto mnie śledzi. A może mówisz o używaniu swoich liczników do reklamowania, jak dobry jesteś, kiedy są to w zasadzie bezwartościowe liczby?

    W książce nie mam kopii (przepraszam), więc nie jestem pewien, jak o tym opowiadałeś w książce, ale artykuł wydaje się informować, że istnieje związek. Czy nie mogło być bardziej jasne, że byli waszymi poprzednimi / obecnymi klientami, jasne, ale nie sądzę, aby ktokolwiek spojrzał na nich jako na bezstronną osobę z zewnątrz przeglądającą książkę, gdy wspominali, że przyczynili się do jej powstania. A teraz, czy mam nadzieję, że wspomniałeś gdzieś, że pracowałeś z nimi na stronie, gdybyś używał ich jako przykładu w książce, tak. Ale to bardziej, aby dać wiarę temu, co mówisz, działało z nimi (znowu nie wiem dokładnie, jak to było używane, więc nie mogę powiedzieć, czy czułbym, że to, co zrobiłeś, może zostać odebrane jako złe).

    Musiałem to podzielić na 2 komentarze 🙂

  4. 4

    Ewangeliści produktów - TAK! jeśli dostajesz pieniądze od ludzi, o których mówisz, lepiej, żebyś to wiedział. Gdyby grupa ludzi prowadziła rozmowy na konferencjach na temat produktów SM, udając, że są lojalnymi użytkownikami, robiąc to z własnej miłości do produktu i płacąc im za to, wywołałoby to ogromne oburzenie. Chociaż jestem osobą, która w jakikolwiek sposób przesadza, opieram się na tych rzeczach, ponieważ ilekroć mówię o WP, upewniam się, że jestem wielkim fanem tego produktu i nigdy nie zapłacono mi, aby cokolwiek o nim mówić ( chociaż zarobiłem pieniądze, dostosowując rzeczy dla ludzi.)

    Kupowanie kawy - znowu myślę, że wraca do danego. Komuś o wiele trudniej jest uwierzyć, że nie masz nic do sprzedania, kiedy to robisz.

    Reklamy - robią to już za pomocą „płatnych referencji”, gdy mówi prawdziwa osoba. Znowu myślę, że to oczywiste, że nikt tego nie kwestionuje.

    Myślę, że ostatecznie wszystko sprowadza się do uczciwości tego, co zostało powiedziane, i intencji tych działań. W większości sytuacji, gdy jesteśmy reklamowani, wiemy o tym i kiedy robimy rzeczy, które mogą zamazać ten wiersz, ludzie muszą to przeliterować (np. Umieszczanie płatnych reklam w reklamach prasowych, które wyglądają jak artykuły lub infomerciale). są lub ich związek. Nie sądzę, aby uczciwe praktyki reklamowe miały się czym martwić, ponieważ nadal istnieje wiele nieetycznych i brudnych działań, które należy najpierw usunąć.

  5. 5

    Robisz wiele założeń @ripsup, a twój ostatni akapit popiera cały mój argument. „Wszystko sprowadza się do uczciwości… i zamiaru”. W ogóle się z tobą nie zgadzam. Więc… proszę wyjaśnić, w jaki sposób FTC rozszyfruje, czy jestem uczciwy i jaki jest mój zamiar.

  6. 6

    Cóż, FTC najprawdopodobniej najpierw zajmie się tym tylko w przypadku skargi. Jeśli udajesz kogoś innego lub ukrywasz, że masz jakąś korzyść finansową, mówiąc pozytywnie (lub negatywnie o produktach konkurencji), powinieneś się tym zająć. W artykule jest napisane

    „Reverb wdał się w gorącą wodę z rządem, rzekomo sprawiając wrażenie, że recenzje pochodziły od niezależnych konsumentów i nie ujawniając, że został zatrudniony do promowania tych gier i że miał udział procentowy w sprzedaży”.

    Zgadzam się z twoim ostatnim akapitem, że jesteś uczciwy (przynajmniej z tego, co o tobie wiem), więc nie mieliby w tym problemu. Ale gdybyś przez cały dzień strofował ChaCha, mówiąc, że jesteś niezależną osobą, kiedy otrzymujesz wynagrodzenie, byłby to problem. Wszystkie inne media reklamowe napotkały ten sam problem i znalazły sposób na przedstawienie tego w taki sposób, aby konsument mógł zostać poinformowany o problemie. To nie jest nowe i myślę, że obowiązują te same zasady, co poprzednio i dlaczego nie zgadzam się z przykładami.

    Uwaga boczna: wolę brytyjskie przepisy dotyczące reklamy, które są znacznie bardziej restrykcyjne niż nasze, i chciałbym, abyśmy przyjęli coś podobnego.

  7. 7

    Zawsze znajdą się nieuczciwi sprzedawcy, a dzięki społecznościom o tych facetach rozejdzie się wieść. Co się jednak stało z „strzeż się kupującego”? Czy nie mamy już żadnej osobistej odpowiedzialności? Jedną z moich obaw będzie to, że bardziej „uczciwe” miejsca pracy zostaną przeniesione za granicę, ponieważ marketerzy i agencje PR są zmuszone zamknąć swoje drzwi z obawy przed naruszeniem orzeczeń FTC (które są w rzeczywistości wytycznymi, a nie prawem). To starszy brat i nie mogę tego znieść.

    PS: Idź ChaCha! 😉

  8. 8

    Cóż, zanim zacznę swój komentarz, powiem, że nie mam żadnych oficjalnych relacji handlowych z Douglas Karr, jego różnych firm i podmiotów komercyjnych, ani nie mam żadnego bezpośredniego interesu w zarabianiu pieniędzy na uczestnictwie w jego blogu i późniejszych komentarzach, które mogą, ale nie muszą odzwierciedlać moje lub jego prawdziwe uczucia. Co więcej, wszelkie interesy biznesowe, które powstają w wyniku zamieszczenia tego komentarza, wynikają wyłącznie z niekomercyjnych wysiłków w zakresie samooceny promocyjnej, która może, ale nie musi, mieć wpływ na jakiekolwiek istotne kwestie.

    Niezły post, Doug.

  9. 9

    Jestem tak samo zaniepokojony śliskimi stokami, jak następny facet, Douglas. Ale jak zauważyłeś na końcu, omawiana praktyka była po prostu kłamliwa. To nie była kwestia ujawnienia, była to kwestia oszukańczego „udawania zwykłych klientów”. Była tu duża łyżka intencji.

  10. 10
  11. 11

    Pamiętam, kiedy to się zepsuło i myślałem, że było to dość oczywiste w tamtym czasie po stronie oszustwa, więc poszedłem i poszukałem tego.

    http://www.mobilecrunch.com/2009/08/22/cheating-the-app-store-pr-firm-has-interns-post-positive-reviews-for-clients/

    Artykuł cnet tak naprawdę nie dotyczy tego, co zrobili i jest w pewnym sensie opowiadaniem obu stron (prawdopodobnie z powodu ugody). Myślę, że kiedy zobaczysz, co zawiera drugi artykuł, staje się nieco bardziej oczywiste, co było się dzieje i że było to o wiele bardziej wyraźne.

  12. 12
  13. 13

    @ripsup Wow… więc… jeszcze gorzej. Założenie jest takie, że jeśli NIE ujawniasz = oszukujesz. = -X

  14. 14

    Nie to jest

    „Nie ujawniaj” + „fałszywe przedstawienie” = oszukiwanie

    Poczekaj, chyba że jesteś „SexyHotCheerTeen17”, z którym właśnie rozmawiałem przez AIM i właśnie o to się martwisz, że wpadniesz w kłopoty. Pomyślałem, że to dziwne, gdy temat nagle zmienił się na ChaCha. 🙂

  15. 15
  16. 16

    Niestety to nie zadziała, Dave. Próbowałem już zatwierdzić tę metodę z Davidem, a on powiedział, że nie mogę po prostu podać jej w moim TOS… Musiała być dołączona do każdej wzmianki.

  17. 17

    Douglass, dzięki za post, to bardzo ciekawy temat. Powiedziałbym, że praktyka jest podobna do umieszczania fałszywych referencji na opakowaniu. Jeśli chodzi o twoją listę obaw, wydaje się, że stanowią one przykład, podobny do tego, co rząd zrobił z Napsterem i firmami z milionem piosenek na wspólnym serwerze w przeszłości. Wygląda na to, że przyjmujesz przykłady nieco ekstremalnie, czy to w celach ilustracyjnych? Domyślam się, że po prostu nie robię niczego, co oszukuje klientów do zakupu produktu, a prawdopodobnie nie masz nic przeciwko.

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.