Hej Mike! Marketing to także makijaż

Wczoraj otrzymałem e-mail od czytelnika, Mike'a, który zapytał, dlaczego umieściłbym na moim blogu zdjęcie, które przedstawia mnie jako ciemnowłosą, wysportowaną i zgrabną, kiedy - w rzeczywistości - siwieję i mam nadwagę. Jak na ironię, zdjęcie, które widzisz na moim blogu, to ja około 5 lat temu. Przytyłam kilka kilogramów i moje włosy są bardziej siwe, ale to ja.

Doug SethNa moim o znajdziesz zdjęcie, na którym spotykam Setha Godina. Zdjęcie w nagłówku przedstawia mnie w tym samym garniturze, co na zdjęciu z Sethem. To mój ulubiony garnitur i nadal go noszę. Nigdy nie miałam go uszytego na miarę, ale wydaje mi się, że mój brzuch pochyla się nad paskiem znacznie bardziej niż kiedykolwiek.

W ostatnim miesiącu byłem zmotywowany do zrzucenia kilogramów i zrzuciłem 10 funtów. Szczerze mówiąc, mógłbym stracić 100 funtów. Jestem zdecydowanie otyły - efekt stylu życia bez ruchu i zbyt dużej ilości jedzenia.

Tak czy inaczej, zaskoczył mnie e-mail Mike'a, ale poczułem się zmuszony do odpowiedzi. Celem mojego zdjęcia w nagłówku nie jest znalezienie najstraszniejszego zdjęcia, jakie mogę znaleźć, i umieszczenie go tam, aby odstraszyć ludzi. To zdjęcie, które mi się podoba. Właściwie jestem rozpoznawalny na zdjęciu (to nie TAK dawno temu) i ludzie podchodzą do mnie co jakiś czas, żeby dać mi znać, że czytają mojego bloga.

Zdjęcie spełnia swoje zadanie… dodaje serdecznej twarzy do mojego bloga i pokazuje ludziom, że stoi za nim prawdziwa osoba.

Pamela Anderson bez makijażu Czy kiedykolwiek widziałeś Pamelę Anderson bez makijażu? Czy ktoś podchodzi do Pameli i mówi jej, że „okłamuje” ludzi, ponieważ wygląda o wiele lepiej z kilogramami makijażu? Oczywiście nie! I jej jedyna umiejętność is dobrze wyglądać.

Moja praca nie polega na byciu modelką ani aktorem. Moim zadaniem jest praca w dziedzinie marketingu i technologii oraz dzielenie się tymi informacjami z czytelnikami mojego bloga. Jeśli myślisz, że w jakiś sposób wyrządzam komuś krzywdę lub jestem nieuczciwy, robiąc sobie ładne korporacyjne zdjęcie glamour i umieszczając je w swoim nagłówku… zdobądź życie.

Mike, musisz być tym samym facetem, który odsyła swojego hamburgera, bo to nie wygląda na reklamę. Czy napisałeś jeszcze do Toma Cruise'a, żeby dać mu znać, że powinien wyglądać tak krótko, jak w swoich filmach? Następnym razem, gdy zdecydujesz się skontaktować ze mną za pośrednictwem mojego formularza kontaktowego, załóż się i użyj prawdziwego adresu e-mail. Napisałem adres e-mail, który mi przekazałeś, i się odesłał.

PS: Na zdjęciu w nagłówku nie mam makijażu. 🙂

Komentarze 7

  1. 1
  2. 2

    Douglas,

    Po przeczytaniu tego postu poczułem się zmuszony do skomentowania go. Studia public relations dały mi ciekawe spojrzenie na stare powiedzenie: „postrzeganie jest rzeczywistością i trzeba nim zarządzać”. Fascynujące jest dla mnie, jak wielu jest ludzi - jak czytelnik Mike - którzy albo nie są świadomi, że to zjawisko istnieje, albo w inny sposób są nim całkowicie zgorszeni. Myślę, że twój argument na poparcie tego jako akceptowalnej praktyki był bardzo dobrze sformułowany. Naprawdę miło jest widzieć przyjazną twarz na górze swojego bloga i wcale nie wykraczać poza zakres rozsądku lub moralności, aby zobaczyć, dlaczego wybrałbyś młodszą, bardziej przyjazną? patrząc na prezentację dla publiczności. Kawałek Pameli Anderson był zarówno fascynujący, jak i komiczny. To był pierwszy raz, kiedy widziałam Pam bez makijażu? człowieku, tak się czuję? okłamał! Jestem pewien, że nikt (oprócz oczywiście Mike'a) nie żałuje ci twojego korporacyjnego zdjęcia glamour. Po pierwsze, jestem bardzo szczęśliwy, że zdecydowałeś się go opublikować, a tym bardziej, że Mike zdecydował się do ciebie zadzwonić, bez ludzi takich jak Mike nigdy nie mielibyśmy przyjemności z twojej dowcipnej odpowiedzi. Przecież to nie tylko marketing, ale także makijaż, chodzi również o umiejętność odepchnięcia okazjonalnego ukłucia negatywności w sposób, który jest zarówno profesjonalny, jak i jednocześnie dowcipny i kreatywny, aby skłonić publiczność na swoją stronę. Dobra robota.

  3. 3

    Ouch Doug, padasz ofiarą trolli, które nawet nie publikują komentarzy? Życzę powodzenia w odchudzaniu. Jeden z twoich byłych kolegów, Dan W., nadal po cichu zrzuca funty i mam nadzieję, że możesz zrobić to samo.

  4. 4

    Gratulacje z powodu 10 funtów, Doug i powodzenia w przyszłym reżimie ćwiczeń. Jestem jednym z tych szczęściarzy, pobłogosławiony wysokim metabolizmem, ale jestem pewien, że wkrótce spadnie, gdy osiągnę 30 lat.

  5. 5

    Dobra robota, Doug za zrzucenie wagi. Tak łatwo jest przybrać funty i tak trudno je zrzucić.

    Obawiam się jednak, że wezwałbyś kogoś takiego w publicznym poście.

    Ta osoba, którą Mike skontaktował się z tobą prywatnie, żeby coś poruszyć, a ponieważ cię to „zaskoczyło”, to sprawia, że ​​jest to warte wpisu?

    Jakie inne prywatne e-maile otrzymujesz i zamieniasz w posty? może potrzebujesz polityki prywatności na swojej stronie?

    Jeden z powyższych komentarzy Patricka Farrella mówi „padanie ofiarą trolli, które nawet nie publikują komentarzy”, ale nie rozumiem, jak prywatny e-mail jest uznawany za trolla.

    Oczywiście Mike poruszył ważną kwestię i odniosłeś się do niej w tym poście.

    Zgadzam się, że starsze zdjęcie jako nagłówek jest trochę mylące. Zgadzam się też z tym, dlaczego to zrobiłeś.

    A co, jeśli ktoś chce cię zatrudnić na rozmowę lub prezentację i myśli, że wyciąga faceta z twojego nagłówka, a kiedy pojawiasz się i wyglądasz inaczej?

    W każdym razie dobra robota przy zrzucaniu wagi. Pomogą w tym codzienne spacery i picie dużej ilości wody.

    Również kontrola porcji. Wiem, że to trudne, ale wyglądasz na oddaną osobę. Możesz to zrobić. Twoi czytelnicy wierzą w Ciebie.

    • 6

      Hm. To jest post, który próbowałem skomentować, ale nie mogłem. Teraz cieszę się z tego, ponieważ daje mi to możliwość zobaczenia, co inni mają do powiedzenia.

      Nie sądzę, żebyś wyglądał inaczej osobiście niż na zdjęciu w nagłówku. To w końcu „strzał w głowę” i zawsze wyglądamy trochę inaczej, gdy dodajesz cały pakiet razem. Co oni chcą, żebyś zrobił? Umieścić swoje pełne zdjęcie w nagłówku? Teraz TO z pewnością przyczyniłoby się do wiedzy i edukacji, które otrzymujemy z Twojej witryny, nie sądzisz? (wstaw tutaj przewracanie oczami i sarkazm „Julie”) Zawsze wybieram, które blogi czytać w oparciu o to, czy uda mi się uzyskać dokładny obraz blogera.

      Zdecydowanie nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że twoje starsze zdjęcie wprowadza w błąd, zwłaszcza gdy jestem zatrudniony do zabrania głosu lub wygłoszenia prezentacji. W rzeczywistości świadczysz te usługi dla mojej organizacji i muszę powiedzieć, że wszyscy są zawsze pod wrażeniem ogromnej ilości, jaką się od ciebie uczą. Nikt nie przejmuje się twoim wyglądem fizycznym (jestem pewien, że o ile bierzesz prysznic i ubierasz się).

      Jako osobisty przyjaciel i kolega biznesowy mówię, żebyś trzymał swoje zdjęcie w nagłówku tak, jak jest i nie myśl o nim więcej. Reprezentuje twój jowialny uśmiech i szczerą życzliwość; Twoje słowa i posty reprezentują Twoją inteligencję i ogromne umiejętności gromadzenia i rozpowszechniania informacji.

      Grr. Ten temat naprawdę „mi się podoba”. Gratuluję utraty wagi i tak trzymaj! Chcemy, abyś był tak zdrowy, jak tylko możesz. Nie mogę sobie wyobrazić, jakim dynamem byłbyś z większą energią… .. uważaj na świat ……

      Jules

  6. 7

    Wow - każdy ma własne zdanie na temat tego posta i po to są komentarze. Osobiście uważam, że opublikowanie tego było dobrym pomysłem. Uświadomiłem sobie, że ważne jest, aby zrobić sobie zdjęcie, które dobrze wygląda. Oczywiście nie chcesz obrazu, który sprawia, że ​​jesteś nierozpoznawalny, ale w tym przypadku tego nie zrobiłeś. Dziękujemy za wskazanie nam wszystkim tej koncepcji marketingowej.

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.