Modułowe strategie dotyczące treści dla CMO w celu ograniczenia zanieczyszczenia cyfrowego

Modułowe strategie dotyczące treści

Powinno cię to zaszokować, a może nawet wkurzyć, gdy się tego dowiesz 60-70% content marketerów tworzy pozostaje niewykorzystany. Jest to nie tylko niewiarygodnie marnotrawne, ale oznacza, że ​​Twoje zespoły nie publikują ani nie dystrybuują treści w sposób strategiczny, nie mówiąc już o personalizowaniu tych treści pod kątem obsługi klienta. 

Pojęcie treść modułowa nie jest nowy – nadal istnieje raczej jako model koncepcyjny niż praktyczny dla wielu organizacji. Jednym z powodów jest sposób myślenia – zmiana organizacyjna, która jest wymagana, aby naprawdę ją przyjąć – drugim jest technologia. 

Modułowa treść nie jest tylko pojedynczą taktyką, nie jest czymś, co można dodać do szablonu przepływu pracy w produkcji treści lub metodologii zarządzania projektami, tak aby była oparta jedynie na zadaniach. Wymaga to organizacyjnego zaangażowania w ewolucję sposobu, w jaki pracują dziś zespoły ds. treści i zespołów kreatywnych. 

Treści modułowe, wykonane prawidłowo, mogą przekształcić cały cykl życia treści i znacznie ograniczyć marnotrawstwo treści. Informuje i optymalizuje, w jaki sposób Twoje zespoły: 

  • Strateguj, twórz pomysły i planuj treści 
  • Twórz, montuj, ponownie wykorzystuj i integruj treści 
  • Architekt, model i kurator treści 
  • Śledź i dostarczaj wgląd w treści i kampanie 

Jeśli brzmi to zniechęcająco, rozważ korzyści. 

Firma Forrester informuje, że wykorzystanie ponownego wykorzystania treści za pomocą komponentów modułowych umożliwia firmom tworzenie niestandardowych — spersonalizowanych lub zlokalizowanych — cyfrowych doświadczeń znacznie szybciej niż tradycyjny, liniowy model produkcji i zarządzania treścią. Dni jednorazowych doświadczeń z treścią się skończyły, a przynajmniej muszą być. Treści modułowe ułatwiają ciągłą, ciągłą konwersację poprzez zaangażowanie treści z odbiorcami, umożliwiając zespołom pracę z poszczególnymi blokami treści i zestawami treści w celu miksowania i remiksowania doświadczeń regionalnych lub specyficznych dla kanału w ułamku czasu, jaki zajęłoby to tradycyjnie . 

Co więcej, treść przestaje wtedy być czynnikiem sprzedaży i akceleratorem, jakim miała być. Cytując ponownie Forrestera

70% przedstawicieli handlowych spędza od jednej do 14 godzin tygodniowo, dostosowując treści dla swoich nabywców… [podczas gdy] 77% marketerów B2B zgłasza również poważne wyzwania związane z odpowiednią konsumpcją treści wśród odbiorców zewnętrznych.

Forrester

Nikt nie jest szczęśliwy. Co do plusów:

Jeśli duże przedsiębiorstwo wydaje około 10% przychodów na marketing, koszty treści są 20% do 40% marketingu, a ponowne wykorzystanie ma wpływ tylko na 10% treści rocznie, już teraz przynoszą wielomilionowe oszczędności. 

W przypadku CMO największymi problemami dotyczącymi treści są:

  • Szybkość wprowadzania na rynek – w jaki sposób możemy wykorzystać możliwości rynkowe, dostroić się do tego, co się teraz dzieje, ale także zmienić kierunek, gdy pojawią się nieprzewidziane wydarzenia. 
  • Ogranicz ryzyko – czy kreacja ma wszystkie wstępnie zatwierdzone treści, których potrzebują, aby ograniczyć liczbę recenzji i zatwierdzeń oraz dostarczyć na czas na rynek zgodne z marką treści? Jaki jest koszt złej reputacji marki? Wystarczy jedno doświadczenie, aby zmienić umysły milionów (gołębica). 
  • Zmniejszenie ilości odpadów – Czy jesteś cyfrowym trucicielem? Jak wygląda Twój profil odpadów pod względem niewykorzystanych treści? Czy nadal stosujesz długi, liniowy model cyklu życia treści? 
  • Skalowalna personalizacja – Czy nasze systemy są zaprojektowane specjalnie do obsługi nieliniowego gromadzenia kontekstowych osobistych doświadczeń w różnych kanałach w oparciu o preferencje, historię zakupów, region lub język? Czy jesteś w stanie strategicznie tworzyć treści do wykorzystania w konkretnym momencie potrzeby – w chwili, w której jest ona stworzona dla Ciebie – ale także zapewnić zgodność, markę oraz kontrolę i zapewnienie jakości w całym cyklu życia treści bez wyczerpującego i czasochłonnego procesu?
  • Zaufanie do Twojego stosu martech – Czy masz silnych partnerów technologicznych i mistrzów biznesu? I, co równie ważne, czy Twoje dane są dopasowane do zestawów narzędzi? Czy prowadzisz ćwiczenia, aby ujawnić brudne szczegóły i zrobić miejsce na zarządzanie złożonością i zmiany organizacyjne potrzebne do dostosowania technologii marketingowej do biznesu? 

Do tego wszystkiego, dyrektor ds. marketingu (CMO) zadaniem jest przeniesienie marki ze przeciętnej do geniuszu. To, czy odniesiesz sukces, czy nie, jest bezpośrednim odzwierciedleniem samych CMO – tego, jak zarządzali kapitałem politycznym, ich miejscem w zarządzie, ich zdolnością do ograniczania lub eliminowania nieudanych projektów i komunikatów oraz oczywiście marnotrawstwo i jak to wszystko jest monitorowane i mapowane na sukces zespołu i biznesu.  

Zwinność, widoczność i przejrzystość wymagane w tej zmianie myślenia wykraczają poza produkcję treści i doświadczenie cyfrowe. Model ten napędza celowe, celowe strategie marketingu treści i treści o wyższej jakości przy użyciu mniejszej liczby zasobów, przy czym wszystkie komponenty są zbudowane w celu obsługi każdego doświadczenia, mikrotreści lub bloków modułowych, stając się mnożnikami siły, aby wykładniczo wykorzystywać najlepsze treści wśród odbiorców.

Wykorzystując modułową zawartość jako katalizator zmian, dla nowego sposobu pracy, tworzysz to, co wcześniej było niemożliwe dla dużych marek. I wykracza to poza czystą skalowalność – pomagasz także swoim zespołom być bardziej skoncentrowanymi na przyszłości, podnosisz kreatywność, aby zmniejszyć wypalenie i opór organizacyjny. Zajmujesz stanowisko, kładąc nacisk na treści, które są tak samo ważne, jak sprzedawane przez Ciebie produkty i usługi, i wreszcie wpajasz zobowiązanie do ograniczania marnotrawstwa i zapewniania, że ​​Twój przekaz, Twoja wizja i tożsamość Twojej marki nie będą t zostać pochłonięty przez hałas cyfrowego zanieczyszczenia.