Zakaz parkowania

Nie ma to jak dostać się do pracy i udać się do garażu, za który PŁACISZ, i nie ma już parkingu! Dzisiaj była konferencja w centrum miasta, więc garaż się zepsuł i sprzedał wszystkie miejsca. Tak więc wszyscy stali klienci PŁATNOŚCI musieli albo płacić w innym garażu, albo wcisnąć się gdzieś.

Postanowiłem być trochę kreatywny w mojej pracy na parkingu - zaparkowałem bezpośrednio przed wejściem na 6. piętro! Jeśli zostanę odholowany, naprawdę zdmuchnę pokrywę. Chciałem przyjść wcześnie rano, aby zrobić recenzję produktu i spędziłem 30 minut próbując zaparkować! Moja współpracownica i przyjaciółka Emily pomyślała, że ​​to takie zabawne, że zrobiła zdjęcie telefonem z aparatem:

Zakaz parkowania

To dość zła obsługa klienta, aby zadzierać z płacącymi klientami zamiast jednorazowych!

AKTUALIZACJA: Nie holowano mnie, ale ktoś zostawił mi ładną notatkę na przedniej szybie, z której wydobywałem się chichot „TO NIE JEST PARKING, GŁUPIE!"

Komentarze 2

  1. 1

    Tego ranka ruch był okropny. Skończyło się na tym, że wyskoczyłem z samochodu kilka przecznic od pracy, żeby moja żona mogła odbyć poranne spotkanie. Mój garaż uwielbia sprzedawać się podczas konferencji w mieście. Podobnie jak Ty, nigdy nie rozumiałem, dlaczego garaże mają tendencję do ignorowania swoich stałych klientów w stosunku do klientów jednorazowych.

  2. 2

    Powód, dla którego to robią, jest prosty. Podobnie jak w przypadku większości obraźliwych relacji, stali klienci wciąż wracają.

    Takie rzeczy niestety zdarzają się cały czas, niektóre restauracje preferują dostawę / odbiór w porównaniu z klientami w domu (kiedyś musiałem czekać z tego powodu 2 godziny).

    Jako klient jedyne, co możemy zrobić, to głosować nogami i mówić o tym bardzo głośno. Piskliwe koło dostaje smar.

    Smutną rzeczą w sytuacji parkingowej jest to, że zazwyczaj są one najlepszą opcją (cena lub lokalizacja), więc mają cię ponad beczką.

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.