Przestań porównywać szpiegostwo NSA z marketingiem

szpiegowanie nsa a marketing

Jedna z rozmów, które nadal widzę, wznosząca się na szczyt NSA szpiegowskie kontrowersje jest to, że firmy już zbierają tego rodzaju dane o Amerykanach do działań marketingowych.

Dla tych z Was spoza Stanów Zjednoczonych Konstytucja jest całkiem jasna w przypadku Czwarta poprawka do naszej karty praw jako obywatele.

Czwarta poprawka do karty praw

Prawo ludzi do zabezpieczenia się w swoich osobach, domach, dokumentach i skutkach, przeciwko nieuzasadnionym rewizjom i zajęciom, nie będzie naruszane, a żadne nakazy nie będą wydawane, ale z prawdopodobnej przyczyny, poparte przysięgą lub potwierdzeniem, a w szczególności opisujące miejsce do przeszukania oraz osoby lub rzeczy do zajęcia.

To, czy uważasz, że gromadzenie metadanych powinno lub nie powinno być objęte czwartą poprawką, nie będzie tutaj dyskutowane. Mam własne przekonania, ale nie jestem adwokatem konstytucyjnym (a nawet oni się nie zgadzają).

To, co chcę polecić, to cel i metodologia zbierania metadanych. W przypadku firmy dane te są gromadzone w celu personalizacji i poprawy doświadczenia użytkownika online w celu zwiększenia pozyskania, utrzymania lub wartości dla klienta. Dla niektórych jest to drażliwy temat – zwłaszcza sposób gromadzenia danych i to, czy konsument wyraził na to zgodę. W większości przypadków to robią, ale jest to ukryte w prawnym gąszczu warunków użytkowania, na które zgadzasz się, rejestrując się w usłudze.

Wiem, że jestem marketerem, więc moja opinia jest wypaczona, ale uwielbiam, że firmy zwracają na mnie uwagę. Chcę dzielić się z nimi informacjami i chcę, aby wykorzystali je do poprawy obsługi klienta. Jeśli oznacza to rekomendacje produktów lub ukierunkowane wiadomości, zrób to! Uwielbiam rekomendacje produktów!

Przyrównajmy teraz cel marketerów do celem rządowego szpiegostwa. Dążenie rządu do metadanych ma: zidentyfikować wzorce które prowadzą do głębszych badań obywateli na podstawie ich zachowania. To śledztwo może doprowadzić do postawienia zarzutów i ostatecznie do więzienia. Więc podczas gdy marketerzy chcą sprzedawać więcej danych… rząd szuka i uwięzia ludzi, aby chronić Amerykanów.

To nie jest nawet blisko tego samego, więc przestańcie porównywać te dwa.

Nie chcę być nonszalancki, ale proszę spojrzeć na historię naszych uwięzionych w tym kraju. Według danych, 95% wyroków skazujących za przestępstwa są wynikiem ugody bez żadnych formalnych dowodów, a większość z nich nigdy nie zawraca sobie głowy odwołaniem.

Więc spójrzmy tutaj na dłuższą metę. Dużo podróżuję i dyskutuję o polityce online. Jak długo zajęłoby nałożenie moich rozmów kwestionujących rząd na rzeczywistą działalność antyrządową lub terrorystyczną geograficznie w całych Stanach Zjednoczonych? W tym tygodniu jadę do Chicago. Być może kilka mil od mojego hotelu w Chicago jest uśpiona komórka, o której rząd zbiera dane. Ile trzeba będzie nakładać się na siebie, aby zebrać wystarczającą ilość poszlak, aby złożyć moją sprawę? Połącz to z posiadaną przeze mnie bronią i jak to wygląda?

Teraz zsumuj to wszystko – od mojej krytyki rządu, mojej służby wojskowej, podróży do dużych miast na całym świecie, posiadania broni – i dodaj do tego pełną siłę prokuratorów federalnych z nieograniczonymi budżetami. Nie mam środków, żeby wynająć pełnomocnych prawników do obrony. Czy to naprawdę daleki cel? Nie sądzę. Znowu nasza historia jest absolutnie pełna nadgorliwych prokuratorów, którzy po skazaniu po skazaniu poszli po to, by poprawić swoje polityczne zainteresowania.

Proszę nie porównywać marketingu firm z celami szpiegowania obywateli dla bezpieczeństwa narodowego. Są zupełnie inne.

Uwaga NSA: Tylko uwaga, że ​​nie jestem antyrządowy i nigdy nie chwyciłbym za broń, gdybym się nie bronił. Bardzo wspieram władze lokalne i organy ścigania. Często jednak jestem przeciwnikiem federalizacji ze względu na jej nieefektywność, przesadę i korupcję.

Komentarze 2

  1. 1
  2. 2

    Niezłe myśli, Doug. To prawda, coraz częściej zaczynamy widzieć krzyżujące się rozmowy, które mają miejsce z NSA, dużymi zbiorami danych, a szczególnie w świecie analityki predykcyjnej. Jak mówisz, oglądanie narracji nie jest jednak tak naprawdę dokładnym obiektywem. Twierdziłbym, że częścią tego, co pomaga marketerom lepiej radzić sobie z „nie przerywaniem” lub „byciem mniej pełzającym”, jest umiejętność związana z ideą zorientowania na klienta. Jest coś takiego jak ZŁY klienci. Mogą pochłaniać energię i zasoby, szkodzić współczynnikom konwersji itp.

    Dlaczego miałbym chcieć rzucać tam wielką sieć, aby złapać mnóstwo śmieci i oczywiście denerwować ludzi w tym procesie. Jeśli powiesz mi, że mam dwie możliwości wyboru 100 potencjalnych klientów lub 1,000 potencjalnych klientów za 1,000 USD. Wiedziałem jednak, że 100 leadów wygląda znacznie bardziej jak przeszłe zamknięte / wygrane okazje. Zamierzam rozegrać procenty i zainwestować w 100 potencjalnych klientów. Czemu? Ponieważ ważniejsze jest, abyśmy oferowali naszym partnerom handlowym dobre oferty, na które mogą się wahać. Kontynuując analogię z baseballem, nie chcesz, aby Twoi przedstawiciele handlowi kołysali się na każdym złym boisku… są szanse, że będą często uderzać. O wiele bardziej lukratywne jest zwiększenie średniej liczby powtórzeń na boisku, na którym mogą jeździć.

    Twierdzę, że takie nastawienie nie tylko prowadzi do lepszej jakości rozmów handlowych, ale także poprawia jakość obsługi klienta. Przypuszczam, że w grupie zawsze będą marketerzy, którzy będą rozpylać i modlić się i sprawiać, że będziemy wyglądać bardziej jak inwazyjni agenci z NSA. Wkraczając w świat dalszych innowacji w zakresie DPM (zarządzania platformą danych), analiz predykcyjnych i automatyzacji - nowocześni marketerzy muszą wyprzedzać tę narrację dotyczącą prawdziwej mocy i celów tej technologii. W przeciwnym razie nadal będziemy ofiarami tej słonej kroniki Snowdena.

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.