Miliard dolarów na YouTube? Może.

pieniądzeDużo się mówi o miliardach dolarów, które są omawiane i przekazywane w związku ze sprzedażą Youtube, MySpace, Facebook itp. Mark Cuban ma stwierdził, tylko kretyn zapłaciłby tyle za Youtube. Jestem pewien, że gdybyśmy mogli cofnąć czas, wielu ludzi zastanawiałoby się, dlaczego Kuban zarobił tyle samo pieniędzy, co w popiersiu Dot Com. Słyszałem, jak nazywa się „przypadkowym milionerem” i myślę, że to może pasować. Czytałem sporo jego bloga i przypomina to czytanie MySpace 12-letniej dziewczynki. Powiedział, powiedziała, bla, bla, bla.

Boom i upadek Dot Com były konieczną porażką, która wyniosła technologię i Internet do własnej gospodarki. Znaczna część zmarnowanych pieniędzy była po prostu na poszukiwaniu dobrego modelu biznesowego. Choć wciąż nie jest to wyjaśnione, model biznesowy zaczyna nabierać kształtu.

Byłem wielkim krytykiem mierzenia „gałek ocznych”, ale wydaje się, że o to właśnie chodzi w tej nowej ekonomii internetowej. YouTube nie jest kupowany ze względu na zawartość lub technologię - jest oceniany na tak wysokim poziomie ze względu na liczbę zauroczonych odbiorców. Jeśli miliard dolarów to za dużo dla Youtube'a, dlaczego Ford miałby dobrze sprzedać za kilka miliardów? Ford też nie zarabia… ale wszyscy wiedzą, że warto. Niestety, jeśli YouTube jest kupowane przez dużą potęgę internetową… dodaje to wielu „gałek ocznych” do ich marki.

To się nazywa udział w rynku.

Zaczynamy widzieć, jak w Internecie kształtuje się udział w rynku. Google, Yahoo! i Microsoft szukają i kupują udział w rynku. W rezultacie, każdy witryna z bardzo dużą publicznością jest celem, podobnie jak każda stacja telewizyjna lub radiowa jest celem, gdy ma dużą publiczność. Chociaż obecnie nie ma przychodów… im więcej odbiorców, których możesz dziś kupić, opłaci się jutro w postaci przychodów z reklam. To stary model, który działa z innymi modelami mediów - świetnym przykładem są gazety. Z przychodów z reklam zarabia się więcej pieniędzy niż subskrybent.

Nadal nie jestem jednak pewien, czy model biznesowy „kupowania gałek ocznych” jest dobry dla branży internetowej. Przypuszczam, że będziemy musieli poczekać i zobaczyć.

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.