Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość marketingu online

przyszłość przed nami

Jednym z fascynujących elementów pracy w nowych mediach jest to, że nasze narzędzia i możliwości zmieniają się tak szybko, jak innowacje sprzętu, przepustowości i platform. Wiele księżyców temu, pracując w przemyśle prasowym, mierzenie lub przewidywanie współczynników odpowiedzi na reklamy było dużym wyzwaniem. Nadmiernie wynagrodziliśmy każdy wysiłek, po prostu rzucając w to coraz więcej liczb. Im większa góra lejka, tym lepsze dno.

Uderzyliśmy w marketing bazy danych i udało nam się połączyć zewnętrzne dane behawioralne, klientów i dane demograficzne, aby lepiej ukierunkować nasze działania. Chociaż praca była znacznie dokładniejsza, czas potrzebny na zmierzenie odpowiedzi był wyczerpujący. Testowanie i optymalizacja musiały poprzedzać kampanie i jeszcze bardziej opóźniać finalne prace. Ponadto polegaliśmy na kodach kuponów, aby dokładnie śledzić dane konwersji. Nasi klienci często odnotowywali wzrost sprzedaży, ale nie zawsze widzieli stosowane kody, więc kredyt nie zawsze był udzielany tam, gdzie był należny.

Obecna faza działań marketingowych w większości korporacji to obecnie działania wielokanałowe. Marketerom trudno jest zrównoważyć narzędzia i kampanie, nauczyć się je opanować, a następnie zmierzyć odpowiedzi w wielu kanałach. Chociaż marketerzy zdają sobie sprawę, że niektóre kanały przynoszą korzyści innym, często lekceważymy optymalną równowagę i interaktywność kanałów. Dzięki Bogu, platformy takie jak Google Analytics oferują pewną wielokanałową wizualizację Converson, przedstawiając jasny obraz korzyści cyklicznych, wspólnych korzyści i nasycenia kampanii wielokanałowej.

google-analytics-multi-channel

To ekscytujące widzieć, jak największe firmy w branży, takie jak Microsoft, Salesforce, Oracle, SAP i Adobe, robią agresywne zakupy narzędzi marketingowych w tej przestrzeni. Na przykład Salesforce i Pardot to fantastyczne połączenie. Ma tylko sens, aby system automatyzacji marketingu wykorzystywał dane CRM i kierował do nich dane behawioralne w celu poprawy retencji i pozyskiwania klientów. Gdy te ramy marketingowe zaczną płynnie się ze sobą łączyć, zapewnią strumień aktywności, który marketerzy mogą dostosować w locie, aby podkręcać kurek w dowolnych kanałach. To bardzo ekscytujące do myślenia.

Mamy jednak sporo do zrobienia. Niektóre niesamowite firmy już agresywnie ewoluują w zakresie predykcji analityka modele, które dostarczą dokładnych danych o tym, jak zmiana w jednym kanale wpłynie na ogólną liczbę konwersji. Wielokanałowy, predykcyjny analityka będą kluczem do zestawu narzędzi każdego marketera, aby rozumieli, co i jak wykorzystać każde z zawartych w nim narzędzi.

Obecnie nadal współpracujemy z wieloma firmami, które borykają się z trudnościami. Chociaż często dzielimy się i omawiamy wysoce wyrafinowane kampanie, wiele firm wciąż stosuje cotygodniowe kampanie zbiorcze i wybuchowe bez personalizacji, bez segmentacji, bez wyzwalaczy i bez wieloetapowych, wielokanałowych kampanii marketingowych. W rzeczywistości większość firm nie ma nawet wiadomości e-mail, które można łatwo odczytać na urządzeniu mobilnym.

Mówię o e-mailu, ponieważ jest on podstawą każdej strategii marketingu internetowego. Jeśli przeprowadzasz wyszukiwanie, potrzebujesz subskrybentów, jeśli nie zamierzają dokonać konwersji. Jeśli tworzysz strategie dotyczące treści, potrzebujesz subskrybentów, aby mogli wrócić. Jeśli robisz retencję, musisz nadal dostarczać wartości, edukując i komunikując się z klientami. Jeśli jesteś w mediach społecznościowych, musisz otrzymywać powiadomienia o zaangażowaniu. Jeśli korzystasz z wideo, musisz powiadomić odbiorców o publikacji. Nadal jestem zdumiony liczbą firm, które nie mają aktywnej strategii e-mailowej.

Więc gdzie jesteśmy? Technologia przyspieszyła i porusza się szybciej niż adopcja. Firmy nadal koncentrują się na wypełnianiu lejka, zamiast rozpoznawać różne ścieżki do zaangażowania, które faktycznie obierają klienci. Sprzedawcy nadal walczą o procent budżetu marketera, na który mogą nie zasłużyć, biorąc pod uwagę wielokanałowy wpływ ich platformy. Marketerzy nadal zmagają się z zasobami ludzkimi, technicznymi i finansowymi, których potrzebują, aby odnieść sukces.

Ale do tego dochodzimy. A ramy, które tworzą większe korporacje i tym podobne, pomogą nam skutecznie, wydajnie i szybciej poruszać igłę.

Komentarze 5

  1. 1

    Moim zdaniem uważam, że firmy powinny traktować każdą interakcję jako punkt kontaktu dla swoich odbiorców. Mówiąc najprościej, nie wszystkie kanały są takie same i każdy zapewnia inny rodzaj wrażeń. Największym błędem jest publikowanie wszędzie bez spójnego przekazu lub, co najgorsze, bez dostarczania wartości, która wzmocni pozycję Twoich klientów.

    • 2

      @seventhman: disqus solid point. Dystrybucja bez zrozumienia, w jaki sposób i dlaczego użytkownik znajduje się przy urządzeniu lub ekranie, na którym się znajduje, nie jest zbyt dobra. Znajduję to na Twitterze i Facebooku. Chociaż publikujemy i promujemy na każdym z nich, Facebook jest bardziej rozmową, podczas gdy Twitter jest bardziej tablicą ogłoszeń.

  2. 3
  3. 5

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.