5 kluczy do sukcesu Twojej marki osobistej

Zrzut ekranu 2014 10 18 w 11.59.30 PM

Rozmawiałem dzisiaj z jednym przyjacielem i dostałem e-mail od innego z prośbą o radę, jak zbudować swoją osobistą markę… i ostatecznie na tym skorzystać. Może to być temat, na który lepiej odpowie przyjaciel Dan Schawbel, a ekspert ds. marki osobistej… więc miej oko na jego bloga. Podzielę się jednak swoimi przemyśleniami na temat tego, co zrobiłem w ciągu ostatniej dekady.

  1. Przedstaw się, jak chcesz być postrzegany – Myślę, że ludzie są prawie zaskoczeni, kiedy mnie widzą… Jestem duży, szorstki, włochaty, siwy, noszę dżinsy i T-shirty. Sapię i sapię przez cały dzień. W Internecie prezentuję się zgodnie z moimi celami i mam nadzieję, że inni mnie ostatecznie odbiorą. To nie znaczy, że ja zakłamać ja… ja nie. Nie będę. Staram się, aby moja osobowość online pozostała nienaruszona i nie ryzykuję jej zrujnowania, rzucając bomby typu F lub otwarcie próbując poniżać innych ludzi lub blogerów w Internecie. Mogę im powiedzieć, że się mylą… ale nadal ich szanuję. 🙂
  2. Nigdy nie przestawaj ciężko pracować, aby się tam dostać. Nie wierzę w równowagę między życiem zawodowym a prywatnym. Myślę, że to bzdura, ponieważ kocham to, co robię i chcę, aby było to częścią każdego dnia. Mam też mnóstwo zabawy i czasu z rodziną. Jednak nie zamierzam ryzykować swojej reputacji w firmach, z którymi współpracuję, żeby pokombinować gdzieś z kumplami. Przepraszam, kumple!
  3. Podejmij wyzwanie przy każdej okazji. Kiedy pojawia się możliwość blogowania, blogowania gościnnego, komentowania, pisania, mówienia, konsultacji, wypicia kawy… robię to. Myślę, że jest to największy wyróżnik wielu ludzi sukcesu od tych, którzy z tym borykają się. Jeśli ktoś poprosi mnie o wygłoszenie przemówienia na temat, o którym nie mam pojęcia, rzucę się na to. Zagłębię się w to, wygoogluję się do diabła, znajdę ekspertów i przedstawię świetną prezentację. Zasiadam w kilku zarządach i pomagam jak największej liczbie firm i osób w dowolnej części każdego dnia.
  4. Bądź zdecydowany w swojej dostawie. Kilka tygodni temu powiedziałem konsultantowi na spotkaniu: „Nie mówię ci tego, bo się z tobą nie zgadzam, mówię ci, bo się mylisz”. Brzmi szorstko – wiem… ale to ogłuszyło faceta, żeby przestał przekazywać swoje śmieszne opinie i sprawił, że zaczął wnikać w fakty. Nie chodzi o to, że zawsze mam rację – nie mam. Chodzi o to, że kiedy jestem pewny siebie, nie pozwalam naiwnikom zepsuć impetu, popychając ich negatywność i zwątpienie. Na świecie jest zbyt wielu takich ludzi. Jestem za stary, żeby ich słuchać, więc zamykam je przy każdej okazji. W ten sposób możemy wykonać trochę pracy.
  5. Przestań słuchać ludzi, którzy Cię powstrzymują. Moja mama jęknęła, kiedy powiedziałem jej o swoim biznesie. Pytania o świadczenia, opiekę zdrowotną i emeryturę szybko pojawiły się po moim ogłoszeniu… dlatego nie rozmawiałam z mamą zanim Założyłem własną firmę. Kocha mnie całym sercem, ale nie wierzy we mnie. Och, co? W porządku… Nie przeszkadza mi to… i też ją kocham całym sercem. Po prostu się myli. Możesz mieć wokół siebie tych, którzy robią to samo. Przestań ich słuchać. Zatruwa twój sukces.

Marka You ®

Aktualizacja: Kristian Andersen wykonał fantastyczną pracę w rozmawiając z markami osobistymi w tej prezentacji (podziękowania dla Pat Coyle za wskazanie tego):

Oto przykład tego, jak podchodzę do rzeczy… Czytam na Andy Marketingowy Pielgrzym blog, który znalazł się na elitarnej liście Blogów Polecanych dla Marketing Executives Networking Group (MENG). Jest zasłużony… Marketing Pilgrim to blog, który czytam codziennie.

To powiedziawszy… Chcę na tej liście. 🙂 To nie jest kwestia konkurencji… to cel. Chcę Martech Zone być postrzeganym również jako jeden z najlepszych blogów marketingowych w Internecie. Nadal zajmujemy dobre miejsca na wszystkich listach, a grono czytelników wciąż rośnie… ale chcę dalej że lista!

Jak mam to zrobić?

Ja już byłem następujący kilka of tych blogi a teraz zamierzam nawiązać kontakt z każdym z innych blogerów w ciągu następnego roku – poprzez komentarze, być może poprzez wydarzenia, tweetowanie ich świetnych treści i odsyłanie do nich, gdy mają świetne posty. Zamierzam siła się do ich sieci.

Siła brzmi negatywnie, ale tak nie jest. Jeśli ty nadal naciskać na obiekt wystarczająco długo, będzie się on przesuwał. Nie zamierzam oszukiwać, kłamać, kraść, hakować ani manipulować swoją drogą do tej sieci. Po prostu zacznę dostarczać im wartość, dopóki nie uznam mnie za aktywa. Gdy to się stanie, drzwi się otworzą.

To się sprawdziło dla mnie i zaczynam na tym korzystać. Poza tym reinwestuję prawie wszystko, więc dalej wypycham pieniądze… Mam jednak nadzieję, że pewnego dnia będę miał niezłą, dużą pulę. Nie przejmuję się zbytnio pieniędzmi (tylko ich brak). Tak jak mam zaufanie do siebie, mam również pewność, że ostatecznie skorzystam z mojej ciężkiej pracy.

Na co czekasz? Zaprezentuj się tak, jak chciałbyś być postrzegany, ciężko pracuj i rób postępy przy każdej nadarzającej się okazji. Wytycz własną ścieżkę i nie czekaj, aż ktoś powie Ci, kiedy możesz i co możesz osiągnąć.

Komentarze 2

  1. 1

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.