Czy rozwój Twittera ma znaczenie?

i twitterze

Twitter jest zdecydowanie na mojej liście ulubionych w 2008 roku. Uwielbiam go używać, uwielbiam zintegrowany narzędziai uwielbiam formę komunikacji, którą oferuje. Jest nieinwazyjny, oparty na uprawnieniach i szybki. Mashable ma świetny post Wzrost Twittera, 752%. Wzrost na stronie nie obejmuje wzrostu za pośrednictwem ich API, więc myślę, że w rzeczywistości jest znacznie większy.

Ale czy to ma znaczenie?

Firmy, które są zaznajomione z mediami społecznościowymi, zdecydowanie powinny umieścić Twittera na swojej liście mediów do wykorzystania. Jednak Twitter wciąż jest małą rybą w oceanie możliwości dla marketerów. Trzy cechy każdego medium, które należy uważnie przyjrzeć się, to:

  1. Dosięgnąć - Jaka jest całkowita liczba konsumentów, do których można dotrzeć za pośrednictwem tego medium?
  2. Umieszczenie - Czy komunikat jest odczytywany bezpośrednio przez konsumenta, czy też jest on pośrednio dostępny do kliknięcia przez konsumenta?
  3. Intencja - Czy intencją konsumenta było poszukiwanie Twojego produktu lub usługi, czy też w ogóle oczekiwano nagabywania?

Ludzie w Internecie uwielbiają rozmawiać o nowościach i oczekują, że wszyscy będą biegać po najnowsze i najlepsze. Jednak w przypadku firm należy przeprowadzić pewną analizę, zanim postawią gospodarstwo na innym medium. Oto kilka wykresów wizyt i odsłon z Google, Facebook i Twitter. Google to oczywiście wyszukiwarka. Facebook to sieć społecznościowa, a Twitter to platforma do mikroblogowania.

Dosięgnąć:

Wizyty
Twitter wciąż blednie w porównaniu z odwiedzinami Google i Facebooka – ważne jest, aby zachować perspektywę.

Zaręczynowy:

Wyświetlenia strony
Podczas gdy ludzie uwielbiam rozmawiać o Facebooku, a Facebook uwielbia mówić o swoim wzroście, wzrostowi liczby członków Facebooka nie towarzyszy zaangażowanie tych użytkowników. W rzeczywistości statystyki pokazują, że Facebook musi nadal powiększać swoją bazę członków tylko po to, aby utrzymać odsłony. Mają strasznie nieszczelny lejek… i nikt o tym nie mówi.

Przyjrzyjmy się jeszcze raz trzem mediom:

  1. Google: Ma zasięg, położenie i zamiar
  2. Facebook: Ma zasięg – ale nie trzyma się dobrze
  3. Twitter: Ma miejsce, zasięg rośnie, ale wciąż jest małym graczem na rynku

Strategie wyszukiwarek w 2009 roku

Innymi słowy, wyszukiwarki - zwłaszcza Google, to jedyne rzeczy, które wciąż mają znaczenie, jeśli chcesz dotrzeć do właściwych odbiorców (czy trafne wyszukiwania znajdują Twoją firmę?), Oferują zarówno bezpośrednie, jak i pośrednie miejsce docelowe (bezpośrednie = wyniki organiczne, pośrednie = płatne za kliknięcie) i ma zamiar (użytkownik szukał ty).

W roku 2009 skupisz się na zdobyciu udziału w rynku musi obejmują wyszukiwarki. Jako ich wiceprezes ds. ewangelizacji blogów byłbym niedbały, gdybym ci nie wskazał idealne rozwiązanie do pozyskiwania potencjalnych klientów za pomocą bezpłatnych wyników wyszukiwania.

Komentarze 3

  1. 1

    Wspomniałeś:
    Jeśli twoją docelową grupą docelową są rzecznicy mediów społecznościowych w każdym większym mieście na świecie, twitter jest drogą do zrobienia, IMHO. Wszystko, co można sprzedać za pośrednictwem protokołu internetowego (w tym myśli, pomysły, muzyka, historia, sztuka itp.) Będzie miało potencjalną liczbę miliardów odbiorców na całym świecie, z prędkością światła.

    Mam zwolenników ze wszystkich kontynentów oprócz Antarktydy. Nie sądzisz, że to największy punkt sprzedaży Twittera? W połączeniu z faktem, że jest BEZPŁATNY.

    Amy

    • 2

      Będę ostatnim, który zniechęci kogokolwiek do korzystania z Twittera. 🙂 Jeśli Twoje dane analityczne zapewniają wgląd w to, że Twitter jest źródłem zaangażowania i konwersji - zrób to! Myślę tylko, że większość ludzi zauważy, że blednie to w porównaniu z tym, co mogą zrobić dla nich wyszukiwarki.

      Wyszukiwarki zapewniają bezpośredni kontakt z osobami, które szukają tego, co robisz lub masz. Twitter nie jest tak bezpośredni… potrzeba trochę pracy, aby Cię znaleźć i połączyć się z Tobą.

      Dzięki za komentarz Amy! Nie mogę się doczekać, aż zobaczymy się w następnym tweetupie.

  2. 3

    Osobiście uwielbiam to, o co chodzi w twitterze, ale nie mogę znieść używania go, nie sądzę, że jestem w tym sam. Nie mam ochoty mówić dużej grupie ludzi, że idę do kina lub zamierzam kupić kawę, tak samo jak nie chcę słyszeć o psich sztuczkach cioci Betsy.

    Jestem zajęty, czytam większość znakomitych blogów, takich jak ten, zamiast czytać urywki i lubię to!

    Chciałem tylko dodać, że zarówno Google, jak i Facebook narzucają się, że nie są założycielami Twitter-manii. Nie tylko to, ale natężenie ruchu nie jest tak ważne, jak zaangażowanie w ruch. Kiedy nie pracuję nad prostymi projektami, tworzę witryny powiązane z podmiotami stowarzyszonymi dla klientów i zdecydowanie wolałbym niewielką ilość ruchu o wysokiej aktywności i konwersji niż masowy ruch tranzytowy.

    Mam podstępne przeczucie, że zarówno szefowie Google, jak i Facebooka czują, że przegapili ideę na Twitterze.

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.