Przejrzyj mnie! Blogowanie za dolary

Przejrzyj mnie!Post sponsorowany: Recenzja

Kiedy po raz pierwszy pojawiły się PayPerPost i ReviewMe, byłem dość rozczarowany. Naprawdę czułem, że „blogowanie za dolary” przyjmie najgorszy obrót. Dziś wieczorem zauważyłem kilka postów na innych blogach, w których ReviewMe faktycznie korzystało z własnego systemu, aby płacić blogerom za recenzowanie samych siebie. Przykuło moją uwagę, więc zapisałem się, żeby to sprawdzić.

To ciekawa koncepcja. W oparciu o ekspozycję Twojego bloga (Alexa, Technorati, RSS itp.), Twój blog otrzymuje kwotę w dolarach, którą otrzymasz po ukończeniu recenzji. Innymi słowy, wynagrodzenie zależy od liczby osób, które czytają Twojego bloga. Niezły pomysł. Myślę, że może to być naprawdę fajne podejście dla reklamodawców. Więcej na ten temat…

ReviewMe nie wymaga, abyś napisał pozytywną recenzję! Innymi słowy, możesz być absolutnie szczery. Przypuszczam, że przyciągnie to reklamodawców świetnymi produktami, ale ReviewMe odstraszy pozbawionych skrupułów reklamodawców. Hej! To dobrze dla nas obojga, prawda? Ostatnią rzeczą, na którą mam ochotę, jest rozpieszczanie ludzi, którzy czytają mój blog, żeby spróbować zarobić parę dolców. To naraziłoby moich czytelników na ryzyko i to jest coś, co poświęciłem dużo czasu, próbując zbudować. Nie mam wielkiego nazwiska ani miliarda dolarów, więc jestem mały. Ludzie skłaniają się ku dużym chłopcom.

Inną rzeczą, którą podziwiam, jest to, że oni chcieć aby było jasne, że jest to post na blogu, za który otrzymujesz wynagrodzenie:

Musisz ujawnić, że jest to post płatny w jakiś sposób. Oto kilka pomysłów: „Post sponsorowany:”, „Poniżej znajduje się płatna recenzja:” „Reklama:”.

Dlatego z biznesowego punktu widzenia szanuję usługę ReviewMe i życzę im powodzenia! Są chwile, kiedy naprawdę mam problem z wymyśleniem postu, który chciałbym umieścić, ale utknąłem między młotem a kowadłem. Jeśli nie piszę codziennie, absolutnie widzę trend spadkowy. Jeśli publikuję codziennie, widzę ruch w górę w ruchu. Treść jest najważniejsza w moim blogu. Jednak nie chcę tutaj tracić czasu. Więc zapomniałem o postach w niektóre dni, kiedy po prostu nie miałem nic konstruktywnego do dodania do naszej rozmowy.

Zamierzam przez chwilę wypróbować ReviewMe… nie jako źródło dochodów, ale sprawdzę, czy może wypełnić te „luki”, w których powinienem pisać o czymś, ale nie mam wystarczająco dużo, aby kontynuować. Z wami też będę szczery i dam wam znać, co się dzieje. Nie chcę narażać naszego związku!

Jeśli chodzi o usługę, jest całkiem prosta. Muszę jednak powiedzieć, że strona jest myląca jak diabli! Jest sekcja reklamodawców i blogerów. Dość łatwo jest dowiedzieć się, po której stronie linii się znajdujesz, ale tak naprawdę witryna nie jest skonfigurowana w ten sposób. Jest poziome menu, lewe menu, a następnie opcje w obszarze zawartości, menu stopki…. Wciąż pamiętam gdzieś tam mój ranking, ale nie mogę wymyślić, jak tam wrócić !!

A więc… świetny produkt, kiepska użyteczność. Moja rada byłaby dla osób z ReviewMe, aby zmapować wszystkie procesy biznesowe, które reklamodawcy lub blogerzy wykonaliby w witrynie… rejestracja, dodanie bloga, dodanie recenzji, skonfigurowanie płatności itp., A następnie zaprojektowanie interfejsu wokół tego hierarchia i procesy biznesowe. Myślę, że dokonałbym OGROMNEGO rozróżnienia między stronami i procesami reklamodawcy i blogera. Umieszczanie przycisków nad sobą jest trochę dziwne i nie jest intuicyjne.

Cóż, to wszystko! To jest moja pierwsza recenzja na ReviewMe… of ReviewMe! Mam nadzieję, że docenisz moją szczerość.

Jeden komentarz

  1. 1

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.