Czasami środki społeczne się zamykają

nie mów nic złego 1

Wszyscy jesteśmy tego świadkami. Mając do dyspozycji tak wiele mediów, jesteśmy świadkami hałaśliwej i niepotrzebnej wędrówki firm, przedsiębiorców i ludzi na Facebooku, Twitterze i na korporacyjnych blogach. Jest tak głośno.

To zawsze był problem e-mail marketingu… Marketerzy powinni co tydzień wysyłać e-maile od swoich szefów. W rezultacie tak. I to jest do bani. Potencjalny potencjalny klient rezygnuje z subskrypcji zamiast dokonywać konwersji.

Jednak marketing e-mailowy wymaga więcej wysiłku niż publikowanie aktualizacji statusu w ulubionej witrynie społecznościowej. Te nowe media zapewniły firmom znacznie więcej okazji do rozmowy… i proszę bardzo. W dzisiejszych czasach spędzam więcej czasu na obserwowaniu, wypisywaniu się i blokowaniu niż kiedykolwiek w przeszłości.

Niezdolność do milczenia jest jedną z widocznych wad ludzkości. Walter Bagehot

Jeden z moich znajomych (przepraszam – nie pamiętam który!) wpadł na świetny pomysł… Twitter powinien mieć przycisk Wstrzymaj. Zgadza się, potrzebujemy Twivo, abyśmy mogli pominąć gówniane tweety i dotrzeć do tych, które naprawdę mają znaczenie. Nie przestajemy obserwować ani nie blokujemy… ale informujemy osobę, że po prostu mówi za dużo. Masz przyjaciela, który tweetuje na żywo na jego spotkaniu D&D? Pauza!

Nie tylko wskazuję palcem na innych! W ostatnich tygodniach moje aktualizacje statusu były bardzo nieliczne – pracowałem 20 godzin dziennie tylko po to, aby nadążyć za ogromnymi możliwościami, które zostały mi dane. Zauważyłem, że mam więcej obserwujących i fanów niż gdy ja szczekałem cały dzień.

Poza chwilami, w których nie ma nic do powiedzenia, są też chwile, w których nic nie powinno się mówić. Tego też jestem winny. Czasami nie mogę oprzeć się okazji, aby rzuć tam sarkastyczną bombę kiedy coś idzie nie tak… i dla niektórych wyglądam jak dupa. Jak Erik Deckers tak trafnie to ujął, Obraz jest wszystkim, Twitter jest wieczny.

Hałas jest coraz głośniejszy i głośniejszy. O ile nie mówisz czegoś istotnego, Twój głos staje się otępiającym brzęczeniem w tle, którego wszyscy przestają słuchać. Towarzyski nie oznacza, że ​​musisz zawsze mówić; w rzeczywistości jest to prawdopodobnie więcej o słuchaniu niż cokolwiek innego. Daj odpocząć głosowi i zobacz, co się stanie.

Komentarze 4

  1. 1

    Całkowicie podzielam się Twoimi przemyśleniami, pozostawiam Twoim obserwującym oczekiwanie na Twój następny tweet, post, premierę. Stworzenie tego uczucia jest znacznie lepsze niż ciągłe brzęczenie.

  2. 2
  3. 3

    To jest dobra informacja. Myślę, że trudno jest poczuć twitter. Widzisz, jak wszyscy inni tweetują i zaczynasz się zastanawiać, czy powinieneś zrobić więcej. To jest pomocne.

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.