Czy Google naprawdę stara się ulepszyć sieć?

google chciwość

Jakiś czas temu Google opatentował analizę rejestracji domeny w ramach autorytetu witryny. W rezultacie cała branża blogosfera i SEO zaczęła doradzać klientom, aby rejestrowali swoje domeny na maksymalny czas. ja nawet o tym pisałem ostatnio .. i został odrzucony przez dobrego przyjaciela PJ Hintona z Kompendium Blogware (patrz komentarze).

Teraz Google jest nieco bardziej zaawansowane w swoim podejściu - dzięki Matt Cutts rzucając wskazówki, które może Google wykorzystać czas ładowania strony jako czynnik w rankingu witryn. Chociaż brzmi to ciepło i niewyraźnie, szczerze mnie to niepokoi. Czy to oznacza, że ​​tylko witryny z głębokimi kieszeniami będą mogły zajmować dobrą pozycję w indeksie Google?

Czy to sposób Google na ingerencję Neutralność sieci? A może po prostu próbuje zaoszczędzić pieniądze? Wyobraź sobie oszczędności dla firmy takiej jak Google, gdy ich roboty indeksujące są w stanie indeksować witryny w ułamku czasu, jaki zajmuje teraz… liczby są ogromne.

Moim zdaniem część problemu polega na tym, że Google odkrywa, że ​​metodologie indeksowania muszą być bardziej zaawansowane. Sieć staje się coraz bardziej złożona, z dynamicznie generowaną zawartością, wykorzystaniem technologii JavaScript i Ajax, syndykacji, Flash i Silverlight oraz multimediów. Jeśli Google chce pozostać opłacalną wyszukiwarką, jej metodologie pobierania i indeksowania muszą ewoluować. Ta ewolucja wymaga znacznie większego przetwarzania, pamięci i przepustowości. To kosztuje.

Tak więc, jako jedna z najbogatszych firm na świecie, Google zaczyna rzucać aluzję… ciężko. Przyspiesz swoje witryny, a my nagrodzimy Cię lepszym rankingiem. To fantastyczne rozwiązanie dla firm posiadających infrastrukturę, możliwości i zasoby… ale co się dzieje z małym facetem? W jaki sposób mały osobisty blog hostowany w GoDaddy za kilka dolarów konkuruje z firmą hostowaną na platformie, która kosztuje tysiące dolarów z technologiami współdzielenia obciążenia, buforowania, akceleracji sieci lub chmury?

Moim skromnym zdaniem, myślę, że opiera się zło bok. Rozbijmy to:

  1. Sieć staje się coraz bardziej złożona.
  2. Wymaga to od Google rozwijania swoich technologii.
  3. To kosztuje Google więcej pieniędzy.
  4. Alternatywą jest karanie witryn, które działają wolno, co wymaga od nich większych wydatków i przyspieszenia ich witryn, co zmniejsza koszty Google.
  5. To nie jest jednak dobry PR.
  6. Zamiast tego Google robi to pod auspicjami ulepszanie korzystania z sieci.

Nie chodzi o ciebie i mnie. Chodzi o wyniki finansowe Google.

To powiedziawszy, szybkość witryny is ważne i Polecam ludziom poprawę wydajności swoich witryn aby zmniejszyć współczynniki odrzuceń i zwiększyć liczbę konwersji. Decyzja należy do Twojej firmy, aby ocenić i określić zwrot z inwestycji.

Kiedy Google zacznie to robić, nie będzie to już decyzja biznesowa - to wymóg biznesowy i po prostu wyrzuci małe firmy, niezależnie od ich trafności, ze strony wyników wyszukiwania. Nie wierzę, że to sprawiedliwe - i jest to dzieło monopolu. Monopoliści mogą bez konsekwencji podejmować decyzje wpływające na zysk, ponieważ brakuje konkurencji.

Google może chcieć uważać na to… Bing każdego dnia wygląda o wiele ładniej (i mam go uruchomionego safari!).

Komentarze 17

  1. 1

    Rozumiem.

    Przeprowadzę się do MediaTemple dla mojej głównej witryny WordPress, wyłączę większość wtyczek, zakoduję na stałe wymaganą funkcjonalność w plikach motywu, pozbędę się jak największej ilości JavaScript i przeniosę jak najwięcej statycznych stron z bazy danych WordPress.

    Zwiększa to moje koszty na kilka sposobów:
    1. Potraja mój koszt hostingu.
    2. Zwiększa koszty tworzenia i utrzymania stron statycznych
    3. Zwiększa (znacznie) koszt dodania funkcjonalności.

    Spirala w górę. Bogaty staje się bogatszy.

    • 2

      I nie zapomnij, Dave… kiedy to zrobisz, możesz pisać bzdury! Nie musisz już naprawdę pracować nad lepszym pisaniem… po prostu martw się o to, by było szybciej!

      O tak… i nie martw się o IE, Firefox czy Safari… po prostu przyspiesz w Google Chrome, prawda?

  2. 3

    Dobrze napisany kawałek Doug. Jak wyraźnie widać, Google będzie tylko coraz bardziej napotykał obietnicę „nie czyń zła”. Będzie to dla nich interesująca droga i nie mogę przestać myśleć o podobieństwach z Yahoo! W latach 2001-3, gdy ich marka po raz pierwszy zaczęła matowieć. Spójrz, gdzie teraz są.

  3. 4

    To interesujące. Firma Google rozpoczęła od poinformowania nas, do których witryn były najczęściej odsyłane. Odchodzi od okiełznania głosu ludzi i zamiast tego narzuca własne zasady. Decydują, co jest dobre dla swoich klientów, nie pozwalając klientom decydować o sobie!

  4. 5

    Nienawidzę być krytykiem, ale kiedy Google zwykle dokonuje zmian, świat SE wpada w paranoję - „paranoję” w ten sposób CNN, gdzie robią górę z kretowiska, aby zwiększyć oglądalność i przychody z reklam. Google rzadko wprowadza precyzyjne, dokładne zmiany, które zmieniają krajobraz. Zwykle zmiany Google są wprowadzane szerokim pędzlem. A jeśli ta zmiana sposobu przesyłania stanie się czynnikiem, prawdopodobnie będzie w zakresie, który większość może subskrybować. Myślę, że nawet chłopcy z Mountain View pamiętają o swoim udziale w rynku i wiedzą, że jeśli nie przemówią do mas, mogą stracić swój udział.

    Poza tym nikt tak naprawdę nie powinien używać GoDaddy do hostowania treści (mówiąc z doświadczenia). Jestem przekonany, że ich czas przesyłania wpływa negatywnie na moje wrażenia użytkownika, nawet gdy nie jestem w ich witrynach (co mam nadzieję, że jest cały czas).

  5. 7

    Tak, to prawda, że ​​Google próbuje przejąć kontrolę nad siecią - i robią to już od jakiegoś czasu. Ale jak wszystko, im bardziej coś jest używane, tym częściej na to narzekają.

    Tylko czas pokaże… 🙂

  6. 8

    Myślę, że mamy do czynienia z mieczem obosiecznym. Z jednej strony mamy korporację, która zachowuje się jak… cóż… korporacja. Koszty zawsze będą brane pod uwagę i zrobią wszystko, co w ich mocy, aby zmaksymalizować swój zwrot, aw tym przypadku wolniejsze witryny zostaną wkręcone. Z drugiej strony Google dokłada wszelkich starań, aby zmaksymalizować swoją usługę, czyniąc ją bardziej wydajną dla użytkownika, poprawiając tym samym wrażenia z korzystania z sieci. Ponieważ sieć staje się coraz bardziej złożona, Google musi chronić swój produkt i dostosowywać się do zmian, które wpłyną na jakość usług. Użytkownicy internetu cenią swój czas, a odfiltrowywanie witryn, które nie są szczególnie wydajne, zwiększa wartość usług Google. Nie uważam tego za szczególnie zły czyn. Przyspieszenie witryny internetowej niekoniecznie jest kosztownym procesem, ponieważ istnieje wiele sposobów na zwiększenie szybkości bez konieczności wydawania dużych sum pieniędzy.

  7. 9

    Myślę, że jest to jedna z najmniej złych rzeczy, jakie Google robi od dłuższego czasu. Mogą wpływać na sieć na lepsze. Nawet jeśli waga szybkości strony nie wpływa znacząco na rankingi, wynikiem będzie zwiększona świadomość szybkości witryny w całej branży. Szybsza sieć jest korzystna dla nas wszystkich.

    Zaprojektowanie szybko ładującej się strony internetowej nie jest nawet takie trudne. Biorąc pod uwagę obecny stan sieci, przeciętna witryna (nawet większość dużych chłopców) robi rzeczy tak okropnie źle, że jest * tona * nisko wiszących owoców. Zainstaluj wtyczki YSlow i Google PageSpeed ​​w przeglądarce Firefox, a następnie postępuj zgodnie z niektórymi zaleceniami, które Ci dają. Nawet po wykonaniu kilku z nich możesz w ciągu kilku godzin dokonać znacznych ulepszeń w prawie każdej witrynie.

    • 10

      Znowu… nie rozumiesz. 99% firm NIE ma zasobów, aby zoptymalizować swoje witryny pod kątem szybkości - po prostu próbują utrzymać się na rynku. Nie zaprzeczam, że szybkość jest ważna… Zrobiłem wysiłek z własną witryną, aby zintegrować się z Amazon, aby czas ładowania mojej strony był krótszy niż 2 sekundy. Twierdzę tylko, że jest to opcja dla każdego. To nie jest!

      • 11

        Doug, jaki jest adres URL witryny, którą zoptymalizowałeś z Amazon, aby czas ładowania strony był krótszy niż 2 sekundy?

        Doskonale zrozumiałem, o czym mówisz, ale nie zgadzam się z tobą. Wiele optymalizacji zalecanych przez YSlow może zostać dokonanych przez kogoś, kto ma techniczne kompetencje do pisania podstawowego HTML. Firma prowadząca sprzedaż online powinna mieć kogoś, kto potrafi edytować HTML, w przeciwnym razie mają dużo większe problemy niż nie zajmują wysokich pozycji w SERPach

        YSlow ma mnóstwo dokumentacji, która przeprowadzi Cię przez ten proces, a nawet książki takie jak „Witryny internetowe o wysokiej wydajności”, które są dobrze napisane i szybko się czyta, dają więcej niż wystarczającą wiedzę na temat tego procesu. Spędziłem popołudnie czytając tę ​​książkę mniej więcej rok temu i bardzo polecam każdemu, kto choćby dotknie strony internetowej.

        Chyba tylko mówię, że nie oceniaj tak szybko, jaki będzie wpływ na właścicieli witryn bez zrozumienia całego procesu.

        • 12

          Cześć Dan,

          Przeniosłem wszystkie moje obrazy i pliki tematyczne do Amazon S3. Połączenie ich mocy i ładowania z wielu subdomen skróciło mój czas ładowania z 10 + do poniżej 2 sekund na stronę! Odp .: „Firma sprzedająca online…” - teraz wszyscy sprzedają online Dan. Każdy ma stronę internetową… a większość z nich nie ma czasu ani zasobów, aby wprowadzić te zmiany.

          Doug

  8. 13

    Nie jestem pewien, czy uważam to za coś złego. Jako użytkownik wyszukiwarki chcę, aby każdy link, na który klikam (czy to w wyszukiwarce, czy gdziekolwiek indziej), ładował się bardzo szybko. Gdyby dwie strony były nawet we wszystkich innych aspektach algorytmu rankingu wyszukiwania, wydaje mi się sensowne, że ta, która ładuje się szybciej, byłaby wyższa.

    Nie udało mi się złapać całego wywiadu z Cutts. Czy rzeczywiście mówi, że czas ładowania strony będzie silniejszym czynnikiem w rankingach wyszukiwania niż trafność, autorytet lub którykolwiek z innych czynników, do których obecnie jesteśmy przyzwyczajeni?

  9. 14

    To znany czynnik, że szybszy czas ładowania strony oznacza lepsze współczynniki konwersji.

    Jako właściciel witryny internetowej chcesz tego… Z punktu widzenia Google jest to udoskonalony algorytm, ponieważ szybsze ładowanie stron zapewnia lepsze wrażenia.

    Doug, pracowałeś już wcześniej jako SAAS… jeśli coś jest powolne, często jest to obwiniane o aplikację, a nie o czynniki zależne. Jak irytujące jest to, że po wyszukaniu trzeba czekać 10 sekund na załadowanie treści… Myślę, że warto dodać to do równania, a nie „zło”, jak wszyscy mówią. Strony Google są wyposażone w technologię i przepustowość - ale są cholernie szybkie i chcą, aby ludzie tworzyli takie strony i aplikacje…

    • 15

      Żadnych sporów co do szybkości jako czynnika, Dale. Po prostu nie zgadzam się, że wyszukiwarka powinna zajmować się szybkością. Nie wszystkie strony i aplikacje Google działają szybko. Musiałem przepisać większość parsera KML Google Map API, aby faktycznie działał poza kilkoma tuzinami rekordów. Czy porzucą ludzi korzystających z Map Google, jeśli Yahoo! Mapy mają szybsze ładowanie? Ja nie myślę!

  10. 16

    Zgadzam się z Christophem. W rzeczywistości Google jest używany przez miliony ludzi na całym świecie, więc tak, nie jest doskonały, ale jak dotąd osiągnął wspaniałe rzeczy. Google chce pieniędzy? Kto do cholery dzisiaj nie robi; Tylko dlatego, że są jedną z największych firm na świecie, oznacza, że ​​mogliby, nie wiem, być mili i nie być chciwi? 21. Wiek!

  11. 17

    Ale jak fantazyjne muszą być strony internetowe małych firm? Większość małych firm ma proste witryny internetowe, których ładowanie nie powinno zająć dużo czasu. Z drugiej strony monolity, takie jak Microsoft, mają ogromne witryny internetowe z mnóstwem treści, które w związku z tym ładują się znacznie dłużej niż przeciętna witryna małej firmy. Dlatego duża firma będzie miała wady, jeśli chodzi o skrócenie czasu ładowania strony.

    Nie sądzę, by istniał ogromny powód, dla którego Google używa czasu stron jako czynnika rankingowego, ale na pewno nie uważam, że to zło. A nawet jeśli tak, to i tak wpłynie to tylko na duże firmy.

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.