Chodzi o kod wielokrotnego użytku? er… Treść

twórcy mediów społecznościowych

Nie jestem technikiem! Niezupełnie, ale spędzam dużo czasu z czarodziejami technicznymi, takimi jak mój gospodarz, Douglas Karr. Jedną z najważniejszych lekcji, których nauczyłem się od jednego z programistów, z którymi pracowałem, była wartość kodu wielokrotnego użytku. Chociaż każdy klient lubi myśleć, że jest wyjątkowy, wyjaśnił, że po napisaniu kodu automatyzującego proces więcej niż jeden klient będzie mógł korzystać z procesu i kodu.

Ta sama koncepcja kod wielokrotnego użytku dotyczy wielu różnych sytuacji, w tym marketingu. Pracując z zapracowanymi właścicielami małych firm, którzy twierdzą, że nie mają czasu na pisanie nowych treści na swoim blogu lub stronie internetowej, pokazuję im, jak zastosować logikę kodu wielokrotnego użytku. Na przykład: informacje prasowe lub wiadomości e-mail wysyłane w odpowiedzi na zapytanie klienta stają się biuletynami, postami na blogu i tweetami. Nie ma powodu, aby odkrywać koło na nowo, po prostu zmienić przeznaczenie tego, co zostało napisane. Czasami? Kod? lub treść wymaga drobnych poprawek dla odbiorców bloga lub biuletynu, ale gdy masz już podstawy, reszta jest łatwa.

A dla mnie łatwe jest słowem kluczowym. Jeśli nie jesteś profesjonalnym pisarzem lub blogerem, te narzędzia WordPress, Twitter, Plaxo, Kanał znajomych, to wszystko oznacza cel. A efektem końcowym jest zwiększyć zainteresowanie swoim produktem, usługą lub marką. Mając to na uwadze, mój zespół nieustannie poszukuje nowych narzędzi blogowych, aby uprościć i usprawnić proces. I wydaje się, że co kilka tygodni ktoś wprowadza na rynek coś nowego. W tej chwili moimi ulubionymi są TweetDeck i TweetPóźniej.

tweetdeck.png

TweetDeck ? Ponieważ zarządzamy treścią dla wielu kont klientów, podoba mi się fakt, że mogę tworzyć grupy kontaktów lub niestandardowe wyszukiwania dla każdego klienta. Najnowsza aktualizacja pozwala mi łatwo przełączać się z użytkownika na użytkownika w celu interakcji w czasie rzeczywistym.

To jest zawsze moja preferowana forma interakcji na Twitterze, ale nie mogę być wszędzie na raz, więc polegam na TweetLater, aby zachować widoczność, gdy nie mogę tam być. Nie używam tego dużo na moich osobistych kontach na Twitterze, ale jest to niesamowite dla klientów, takich jak organizacje szkoleniowe, które regularnie otrzymują ogłoszenia i aktualności na temat zajęć. Przydzielając stażystę do zadania, mamy codzienne tweety zaplanowane do końca września. Mogę wskoczyć, gdy mam więcej czasu, ale TweetLater utrzymuje dla mnie podstawowy poziom aktywności.

Ostatnia myśl: łatwo dać się przytłoczyć wszystkimi wyborami. Moja sugestia, wybierz kilka, które działają i używaj ich dobrze, a przyniosą rezultaty.

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.