Ludzie naprawdę muszą zachowywać się lepiej w mediach społecznościowych

Więc zostałeś publicznie zawstydzony

Na ostatniej konferencji rozmawiałem z innymi liderami mediów społecznościowych na temat niezdrowego klimatu narastającego w mediach społecznościowych. Nie chodzi tu tak bardzo o ogólne podziały polityczne, co jest oczywiste, ale o wybuchy wściekłości, które są naliczane za każdym razem, gdy pojawia się kontrowersyjna kwestia.

Użyłem tego terminu popłoch ponieważ to właśnie widzimy. Nie zatrzymujemy się już, aby zbadać problem, nie czekamy na fakty, a nawet nie analizujemy kontekstu sytuacji. Nie ma żadnej logicznej reakcji, tylko emocjonalna. Nie mogę się powstrzymać od wyobrażenia sobie współczesnej platformy mediów społecznościowych jako Koloseum z krzykami tłumu z opuszczonymi kciukami. Każdy, kto chce, aby cel ich wściekłości został rozerwany i zniszczony.

Wskoczenie w panikę społeczną jest łatwe, ponieważ nie znamy fizycznie osoby ani osób stojących za marką, ani nie szanujemy urzędników państwowych, którzy głosowali na urząd przez naszych sąsiadów. Obecnie nie ma naprawiania szkód wyrządzonych przez stado… niezależnie od tego, czy osoba na to zasługiwała.

Ktoś (żałuję, że nie pamiętam, kto) polecił mi lekturę Więc publicznie się wstydziłeśautorstwa Jona Ronsona. Kupiłem książkę w tym momencie i czekałem na mnie po powrocie z podróży. Autorka omawia kilkanaście historii o ludziach, którzy zostali publicznie zawstydzeni, w mediach społecznościowych i poza nimi, oraz o ich trwałych rezultatach. Następstwa zawstydzenia są dość ponure, ludzie ukrywali się latami, a nawet kilku po prostu zakończyło swoje życie.

Nie jesteśmy lepsi

A co by było, gdyby świat wiedział o tobie najgorsze? Jaka była najgorsza rzecz, jaką powiedziałeś swojemu dziecku? Jaka była najstraszniejsza myśl, jaką miałeś o swoim współmałżonku? Jaki był najbardziej niekolorowy żart, z którego się śmiałeś lub opowiadałeś?

Podobnie jak ja, prawdopodobnie jesteś wdzięczny, że stado nigdy nie uzyska wglądu w te rzeczy o tobie. Wszyscy ludzie są wadliwi, a wielu z nas żyje z żalem i skruchą za czyny, które wyrządziliśmy innym. Różnica polega na tym, że nie każdy z nas spotkał się z publicznym wstydem z powodu strasznych rzeczy, które zrobiliśmy. Dzięki Bogu.

Jeśli my były zdemaskowani, błagaliśmy o wybaczenie i pokazaliśmy ludziom, jak poprawiliśmy nasze życie. Problem w tym, że gdy skaczemy do mikrofonu, stado dawno już nie ma. Za późno, nasze życie zostało zdeptane. I stratowani przez ludzi nie mniej lub bardziej ułomnych niż my.

Poszukiwanie przebaczenia

Pozbądź się wszelkiej goryczy, wściekłości i złości, awantur i oszczerstw, a także wszelkich form złośliwości. Bądźcie dla siebie mili i współczujący, przebaczajcie sobie nawzajem, tak jak w Chrystusie Bóg wam przebaczył. Efezjan 4: 31-32

Jeśli będziemy dalej podążać tą drogą, będziemy musieli stać się lepszymi ludźmi. Będziemy musieli starać się przebaczać sobie nawzajem tak szybko, jak chcemy się nawzajem zniszczyć. Ludzie nie są binarni i nie powinniśmy być oceniani ani jako dobrzy, ani jako źli. Są dobrzy ludzie, którzy popełniają błędy. Są źli ludzie, którzy zmieniają swoje życie i stają się niesamowitymi ludźmi. Musimy nauczyć się ilościowego określania wrodzonego dobra w ludziach.

Alternatywą jest straszny świat, w którym szaleją stemple i wszyscy kończymy w ukryciu, kłamstwie lub biciu. Świat, w którym nie ośmielamy się mówić, dyskutować o kontrowersyjnych wydarzeniach lub ujawniać naszych przekonań. Nie chcę, żeby moje dzieci żyły w takim świecie.

Dziękuję Jonowi Ronsonowi za udostępnienie tej ważnej książki.

Ujawnienie: w tym poście wykorzystuję mój link partnerski Amazon.

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.