Wicked Lies, które splatają guru mediów społecznościowych

33207643 s

To jest rant. Kłamstwa kłamstwa kłamstwa. Jestem bardzo zmęczony słuchaniem tych wszystkich bzdur, które „guru” mediów społecznościowych mówią klientom. Ostatniej nocy zrobiłem Twitter wyjaśnił szkolenie z Lindą Fitzgerald i jej grupą, Affiliated Women International. Grupa składa się z doświadczonych kobiet biznesu o silnej pozycji. W ich słowach:

Naszą wizją jest „wzmocnienie pozycji kobiet na całym świecie”. Misją jest wzbogacanie, zachęcanie i wyposażanie kobiet w sposób prowadzący do ich wzmocnienia.

Przez pierwszą połowę spotkania musiałem rozwiać niektóre z kłamstw, które powiedziano grupie. To nie jest pierwszy raz. Wymaga ode mnie cofnięcia się o krok i naprawdę ich uspokojenia. Media społecznościowe mogą onieśmielać, ale nie musi.

Witryny społecznościowe nie zawierają instrukcji obsługi.

Powodem jest to, że każda osoba inaczej ocenia korzyści, cel, upodobania i antypatie. Media społecznościowe wzmacniają użytkownika… możesz czytać lub nie czytać, śledzić lub przestać obserwować, subskrybować lub anulować subskrypcję, dołączać lub opuszczać… to zależy od Ciebie. To nie zależy od faceta, który mówi o sobie, że jest branżą ekspert ale nigdy w życiu nie realizował długoterminowej strategii brandingowej i marketingowej.

  • Nie mów mi, że nie powinienem używać automatycznych bezpośrednich wiadomości na Twitterze. Dodałem ponad 500 subskrybentów do kanału RSS mojego bloga. Mam ponad 30,000 XNUMX obserwujących na Twitterze. Ludzie nie przestają obserwować z powodu automatycznego DM. Nie obchodzi mnie, że ci się to nie podoba. Nie musisz mnie śledzić. Lub po prostu zrezygnuj z nich!
  • Nie mów mi, że nie mogę sprzedawać na moim blogu. Mogę sprzedawać i robię to na moim blogu. Oczywiście modyfikuję sformułowanie i osiągam najlepsze wyniki, kiedy sprzedaję miękko i najpierw udowadniam swój autorytet i wiedzę. Wiem co robię. W mojej firmie mój blog ma najwięcej konwersji spośród wszystkich pracowników.
  • Nie mów mi, że muszę publikować filmy na Youtube. Robię filmy, aby dać osobisty wgląd w moją osobowość i aby ludzie poznali mnie wizualnie, a nie tylko tekstowo. Myślę, że to ważne, ale nie jest to klucz do mojego sukcesu. Wolałbym, aby klient, który nie czuje się dobrze z wideo, unikał go, niż robił z tego kiepską robotę.
  • Nie mów mi, żebym się nie reklamował… wszędzie. Prowadzę bloga odnoszącego sukcesy, z tysiącami odwiedzających dziennie, tysiącami subskrybentów, tysiącami obserwujących i biorę udział w wystąpieniach (jedno na międzynarodowej konferencji w Las Vegas… więcej na ten temat wkrótce), konsultingowe koncerty, możliwości programowania i Jestem w zarządzie 2 startupów. Małe podwójne linie na moich postach nie wydają się mnie powstrzymywać. Nie mam zamiaru przepraszać za zarabianie kilkuset dolców miesięcznie za ponad sto godzin, które spędzam w przeciętnym tygodniu.
  • Nie mów mi, że muszę wziąć udział w rozmowie na Facebooku. Nie obchodzi mnie, czy robisz interesy na Facebooku. Próbowałem tego. Ja nie. Więc jeśli zautomatyzuję tam kanały z mojego bloga i Twittera i zaloguję się raz w miesiącu, to mi wystarczy. Facebook to AOL w wersji 20… lub MySpace 3.0… z pewnością ma liczby i wzrost… ale pojawi się coś lepszego. Dlatego kocham internet. Nie zamierzam ryzykować całego ruchu, sieci i relacji w sieci społecznościowej… Zachowam to na moim blogu, którego jestem właścicielem / prowadzę / kieruję / kopię zapasową / monitoruję, dziękuję bardzo.
  • Nie mów mi, że nie mogę wysłać e-maila z jednym dużym obrazem i bez tekstu w mojej kampanii e-mail marketingu. Zrobiłem to i uzyskałem najwyższy wskaźnik odpowiedzi ze wszystkich naszych kampanii. Pogódź się z tym.
  • Nie mów mi, żebym nie przeklinał. Unikam przeklinania online tak bardzo, jak to możliwe, ponieważ czuję, że jest to lekceważące dla moich odbiorców. Ale jeśli chcesz przeklinać, przeklinać precz! Nie muszę go czytać (chociaż czytałem kilka udanych witryn, które to robią). Po prostu nie chcę.

Jeśli chcesz uruchomić swój Zarabiaj szybko schematy na Twitterze. Idź po to! Jeśli czerpiesz z tego korzyści, dobrze dla Ciebie. (Nie będę Cię śledził ani zwracał na Ciebie uwagi). Jeśli chcesz znaleźć następne połączenie na Facebooku, zrób to. Jeśli chcesz użyć Twitter jako wyszukiwarka, idź po to! Używam go jak paska informacyjnego… Uwielbiam losowe klikanie linku, przyłączanie się do rozmowy, pomaganie komuś lub po prostu próbę przyciągania ruchu do mojego bloga. Zostaw mnie w spokoju! Mogę go używać tak, jak chcę!

Kiedy uczestniczysz w prezentacji, czytaj bloga, obserwuj seminarium internetowe i inne guru zaczyna mówić dwójka, i co powinieneś lub czego nie powinieneś robić… Twój stosunek obserwujących do ludzi, których obserwujesz itp., biegnij do drzwi… nie idź. Te guru nie masz pojęcia, czym jest Twoja firma, jaka jest Twoja branża, jaka jest Twoja konkurencja, jaki jest Twój styl sprzedaży, jak pozycjonujesz swój produkt lub jaka jest Twoja osobowość. Jak oni mogą możliwie powiedzieć, jak korzystać z mediów społecznościowych ?!

Dzielę się z widzami strategiami, które wypróbowałem, jak mierzyć wyniki i co zadziałało / co nie. Wyjaśniam funkcjonalność i cechy dostępnych narzędzi. Zachęcam moich klientów i odbiorców do eksperymentowania. Zachęcam do mierzenia. Zachęcam ich, aby włożyli wystarczająco dużo wysiłku, aby mieć pewność, że jest to dla Ciebie dobre medium. To, co działa dla mnie, może nie działać dla Ciebie… i odwrotnie.

Media społecznościowe nie mają zbioru zasad.

Spraw, żeby Twój zasady na bieżąco… po prostu pamiętaj, aby mierzyć na bieżąco. Możesz spędzić dużo czasu na ściganiu błyszczących przedmiotów bez zwrotu z inwestycji.

Komentarze 38

  1. 1

    Podoba mi się większe przesłanie, którego dotyczy tutaj Twój post, a mianowicie, że nie ma żadnych reguł. Lub, jeśli istnieją „zasady”, które czasami mogą być bardziej skuteczne niż ich łamanie.

    Przyklaskuję przesłaniu, by wytyczać nowe ścieżki, a nie sprzedawać owce.

  2. 2

    P: Jaka jest różnica między regułą a dobrym pomysłem?

    O: Reguła to po prostu coś, co ludzie wymyślili. Dobry pomysł jest korzystny dla wielu ludzi, a może nawet dla wszystkich.

    Doug ma całkowitą rację: nie ma żadnych zasad dotyczących mediów społecznościowych. Świat reguł jest offline, ale nie ma tam laików, gliniarzy czy sędziów, którzy patrolują cyberprzestrzeń.

    Są jednak pomysły dobre i bardzo złe. Przykładem niezwykle złego pomysłu jest zniesławienie. Słyszałeś o strasznej rzeczy, którą Doug Karr zrobił w zeszły weekend? Dobrze, bo właśnie to wymyśliłem. Rozpowiadanie kłamstw lub zniesławianie postaci online może mieć negatywne konsekwencje w trybie offline. Oprócz złagodzenia tego komentarza, Doug może wysłać Vinny'ego, aby złamał mi rzepki lub zaskarżył mi pozew.

    Czy sugestie Douga to przede wszystkim strasznie złe pomysły? Nie sądzę, ale nie jestem przekonany, że wszystkie są świetnymi sugestiami. Oczywiście możesz wysłać wiadomość e-mail zawierającą wyłącznie zdjęcie i zaimponować większości swoich klientów. Takie postępowanie zrazi także osoby niedowidzące. Z tego powodu osobiście staram się przestrzegać prawa Veen i unikać umieszczania słów w grafice. (Ale nawet ja nie myślę Flickr powinien być nielegalny. To przesada.)

    Podobnie, Auto-DM tylko zrazi niewielki procent nowych obserwujących, jeśli ty już mam Tysiące obserwujących. Nie radziłbym tego, jeśli jesteś nowy na Twitterze, ponieważ przewiduję, że zahamuje to Twój rozwój.

    Nie ma reguł dotyczących mediów społecznościowych. Ale są dobre pomysły, których szukam. Znasz jakieś?

    @robbyslecht

  3. 3

    To genialne i bardzo prawdziwe. Mam nadzieję, że ludzie słuchający / czytający zwrócą na to uwagę. Nie ma reguł, jeśli chodzi o media społecznościowe i sieci społecznościowe. To, co sprawdza się w mojej dziedzinie edukacji, może nie działać dla kogoś innego w świecie technologii. Świetna sprawa.

  4. 4

    Ogólnie zgadzam się z twoim postem. Zasady są ciągle przepisywane. W efekcie nie ma żadnych zasad.

    W Internecie nie ma jednego sposobu na sprzedaż.

    Istnieją * najlepsze praktyki * dotyczące robienia pewnych rzeczy w Internecie. Na przykład istnieją dobre i złe sposoby rozpowszechniania serii filmów z reklamami (jeśli chcesz odnieść sukces). Istnieje właściwy sposób zarabiania na blogu, jeśli jest to przede wszystkim platforma dziennikarska (te dwuwierszowe reklamy mogą sprawiać wrażenie niestosowności).

    * Istnieje * doświadczenie w mediach społecznościowych, ponieważ niektórzy z nas robią to od ponad dekady i wypracowali najlepsze praktyki dotyczące typowych zadań i celów.

    Z drugiej strony, zbyt często spędzam dużo czasu podążając za złymi radami z dobrymi, ponieważ jakiś „ekspert” ustanowił prawo po przeczytaniu trzech miesięcy Mashable i Techcrunch i zdecydował, że muszą zostać profesjonalistą w biznesie .

    • 5

      Dzięki Mark! Twój komentarz jest zdecydowanie duchem, w jakim napisałem ten post. Po prostu chcę, żeby ludzie wiedzieli, że ta technologia nie powinna onieśmielać, powinna umożliwiać!

  5. 6

    „Świat zasad jest poza siecią, ale nie ma {prawników}, gliniarzy ani sędziów, którzy patrolują cyberprzestrzeń”. Cóż, rzeczywiście są prawnicy, policjanci ORAZ sędziowie (ci ostatni są bardziej osądami niż ci sądowi!), A zniesławienie i DMCA to tylko kilka (ale najbardziej widocznych) lichwy w cyberprzestrzeni.

    Nie zgadzam się z terminem „najlepsze praktyki” używanym jako łagodniejsza lub nieco inna forma terminu „zasady”, ponieważ jest to po prostu fantazyjny nowy sposób określenia „zasady”. Sprawdzone metody odnoszą się raczej do kodowania stron, ale nie do treści (innych niż styl, gramatyka i pisownia, aw tym przypadku najlepsze praktyki FTW, ale gramatyka stylu i pisownia NIE tworzą treści - po prostu sprawiają, że treść jest kontekstowa i zrozumiała, co powinny pozostać ważne).

    Jak widzisz - ustaliłem tutaj zasady - ale nie zasady dotyczące tego, jak zaangażować się w projektowanie lub podejście do mediów społecznościowych, więc tego nie zrobię.

  6. 7

    Dobrze napisany, odważny, uczciwy post na blogu.

    To, czy ludzie zgodzą się z opinią, zależy od nich, ale…

    To ważny wpis na blogu dla szerszej społeczności. Pamiętaj, aby przestrzegać ważnych zasad:

    Wartość oferty
    Połącz się i współpracuj
    Bądź sobą

    przede wszystkim: poznaj swojego klienta lub cel.

    Wspaniały post. Tak trzymaj.

    Debata na temat DM jest dobra, a post mógłby zawierać więcej argumentów w twoim punkcie, ponieważ jesteś bang-on, ale ppl musi wiedzieć, dlaczego naziści DM są wariaci

  7. 8

    Doug,

    Dokładnie. Niektórzy ludzie lubią pozycjonować się jako „przywódcy myśli”, publikując listy nakazów i zakazów. Prawda jest taka, że ​​jesteśmy na etapie Dzikiego Zachodu w mediach społecznościowych i wszystko jest dozwolone.

  8. 10

    Na auto-DM:

    Przepraszamy, funkcja automatycznego DM to spam, prosta i prosta. Dlaczego miałbyś chcieć w pierwszej kolejności zautomatyzować komunikację? To pokazuje brak szacunku dla ludzi, którzy za tobą podążają, imo. Masz rację - nie ma żadnych zasad, ale myślałem, że jako marketerzy wspólnie wcześniej próbowaliśmy spamować innych?

    O przeklinaniu:

    Ostrożnie zachęcaj ludzi do przeklinania - pamiętaj, nie każdy jest na takim stanowisku, na jakim się znajdujesz. Osoby na niższym szczeblu mogą stracić pracę lub potencjalnie zakłócić swoją przyszłość, gdy pracodawcy zobaczą, że wcześniej przeklinali publicznie. Używanie taktu jest bardzo przydatne.

    • 11

      Adam,

      RE: Spam - Jedynym sposobem na otrzymanie Auto-DM jest obserwowanie kogoś… to jest opt-in. To, czy doceniasz wiadomość, czy nie, nie oznacza, że ​​nie pozwoliłeś tej osobie na przesłanie Ci wiadomości.

      Doceniam automatyczne wiadomości DM i nie postrzegam ich jako SPAM. Chciałbym dowiedzieć się więcej o osobie, którą śledzę, i otrzymanie natychmiastowej odpowiedzi jest świetne. Nie jest trudno je usunąć.

      Re: Przeklinanie - nie zachęcałem ludzi do przeklinania. W rzeczywistości zachęcałbym ludzi, aby tego nie robili. Stwierdzam tylko, że działa to na niektórych ludzi i nie wydaje się szkodzić ich obserwującym. To po prostu „zasada”, która nie działa dla wszystkich (ale działa dla mnie).

      Doug

  9. 12

    Oszukałeś mnie raz hańba ci. Oszukaj mnie dwa razy, wstyd mi. Brak udziału w rozmowie oznacza, że ​​porzuciłeś rozmowę. Jeśli trafię na Twojego bloga, tego, którego jesteś właścicielem / prowadzisz / kierujesz / tworzysz kopię zapasową / i monitorujesz, to oczekuję, że nasza rozmowa będzie postępować od czasu do czasu.

    Jeśli ustalisz program, a potem się wycofasz, nie wrócę. Jeśli szanuję twoją pracę, to co zrobię, to zabiorę twoje treści w inne miejsce i przedyskutuję je z innymi ludźmi zaangażowanymi w ideę towarzyskiej analizy. To, co dostarczyłeś, może być płodnym pomysłem, ale to, co nam zostawiłeś, jeśli nie uczestniczysz dalej, to tylko ugór.

    • 13

      Cześć Christopher,

      ZAWSZE uczestniczę w rozmowie. Niezależnie od tego, czy ktoś odpowie mi na Plaxo, LinkedIn czy Facebooku - zawsze odsyłam wiadomość. Chodzi mi o to, że spędzanie dużej ilości czasu w tych obszarach nie daje mi szansy, więc przekazuję wiadomość moim obserwatorom. Jeśli odpowiedzą, odpowiadam. Po prostu nie cenię ich jako MOJEGO podstawowego sposobu tworzenia sieci.

      Dziękujemy za dodanie do rozmowy!

      Z wielkim szacunkiem.
      Doug

  10. 14

    Sheesh, Doug. Myślę, że ktoś zbyt długo trzymał twoje majtki w suszarce. Poważnie, myślę, że się z tobą zgadzam (przeczytaj to tylko raz). Uważaj na wszystkich „ekspertów”. Znajdź pomocników.

  11. 15

    Fantastyczny post Doug! Ludzie pytają mnie codziennie: „Z jakich usług powinienem korzystać, aby rozwijać swoją firmę? Jak mam ich używać? Nie wiem!!! Najpierw musisz przyjrzeć się wielu rzeczom dotyczącym swojej firmy. Nie ma absolutnie ŻADNEGO kompleksowego rozwiązania dla strategii mediów społecznościowych.

    Najlepszą rzeczą, jaką możesz zrobić, jest zrobienie planu na podstawie pewnych domysłów w oparciu o istniejące informacje i doświadczenie, wykonanie planu, zmierzenie wyników i wyrzucenie tego, co nie działa (oczywiście zwiększając to, co działa).

  12. 16

    Żal, dziękuję za napisanie tego. Zgadzam się w 100%. Jeśli chcesz się wystrzegać, żartować, blackball czy cokolwiek innego, ponieważ nie „staję w kolejce” - zrób to. Nie muszę przestrzegać żadnych zasad i nie przeszkadza mi biznes, który robię po swojemu. Denerwuję się jednak, szczególnie w niektórych klikach / typach internetowych, które (w każdym razie dla mnie) zachowują się jak lemingi i których każdy ruch zależy od tego, co mówi jakaś gadająca głowa.

    Podsumowując, dokonuj świadomych wyborów, ale… pomyśl samodzielnie.
    -Jim

  13. 17

    re: twitter auto follow - nie używam go i mam około 2500 obserwujących. W miarę upływu czasu szybkość, z jaką zdobywam obserwujących, wydaje się rosnąć i coraz trudniej jest zwrócić się do każdego obserwującego za pomocą czegokolwiek, co przypomina osobiste „dziękuję”… niezależnie od tego, jak długo jestem daleko, a obserwujących się gromadzą, więc Widzę zastosowanie automatycznego śledzenia. Nie jest to bezosobowe ćwiczenie, ale może to być czasochłonne ćwiczenie. W końcu zaczniemy walczyć ze sobą na Twitterze. Gdybym miał użyć funkcji automatycznego śledzenia, prawdopodobnie byłoby to po prostu podziękowanie, a nie „sprzedawanie” czegokolwiek… zwykłe podziękowanie. Osobiście denerwują mnie automatyczne wiadomości typu „sprawdź mojego bloga”. Proste podziękowanie nie.
    -Jim

  14. 18

    Doug - Ćśśś. Wypuszczasz kota z torby. Jeśli ludzie się dowiedzą, zdadzą sobie sprawę, że nie potrzeba guru mediów społecznościowych z mniejszą wiedzą na temat swojej specjalizacji niż osoba maturalna. Mogą też dojść do wniosku, że większość z tych ekspertów jest tak samo przydatna jak szmacianie z „Nowe szaty cesarza”.

    Aha, i dla gościa mówiącego, że „zmieniają się zasady”, to nie jest SEO, w którym faktycznie istnieją jakieś niejasne zasady. W mediach społecznościowych nie ma żadnych zasad.

    • 19

      Cześć Mike!

      Zbudowanie planu gry i przyjęcie strategicznego podejścia z „dobrym” konsultantem może pomóc firmie w pełni wykorzystać każde medium, dokładnie zmierzyć wynik i zaoszczędzić wiele czasu. Nie opowiadam się za tym samym, jestem tylko przeciwko ekspertom, którzy sprzedają jakąś magiczną formułę… wszyscy wiemy, że takiego nie ma!

      Dzięki!
      Doug

  15. 20

    Wszelkie nowe media społecznościowe w powijakach zapewniają ucieczkę od formalnych ograniczeń i kontroli. Może mieć szeroki urok i umożliwia swobodne wprowadzanie innowacji wielu użytkownikom, potrzebom, osobowościom.

    Nieuchronnie niektórzy użytkownicy będą starać się „posiadać” nowe media, wyrażać mistrzostwo i wiedzę jako sposób na samowywyższenie lub zysk. Wydaje się, że jest to naturalny bieg w każdym ludzkim przedsięwzięciu.

    Osobiście podoba mi się wczesna faza anarchii, kiedy wszystko wydaje się możliwe: jest jak czyste płótno. Nieuchronnie jednak ludzie wracają do pocieszenia w strukturze i kontroli.

  16. 21

    Odnalazłem wolność, kiedy przeczytałem to, co napisałeś. Na początku byłem dość nieśmiały, aby odkrywać i próbować nowych rzeczy na Twitterze. Obserwowałem. uczenie się od innych i uwielbianie daru Twittera, jakim jest możliwość dzielenia się i uczenia się od innych.
    Pewnego razu przeczytałem, że nie mogłem opublikować czegoś osobistego, co działo się w moim życiu. w Tobie. Po prostu pomaga złagodzić życiowe bóle i napięcia.
    Miło wiedzieć, że mogę być tym, kim jestem. Potrafię wyrazić swoje poglądy i swój styl tak, jak jest. Dziękuję za tę wolność, kocham ją! Tak!

    Wdzięczny,
    LADYwSENSE

  17. 22

    Odświeżanie, aby przeczytać informacje od osoby wykonującej pracę. Skąd mam wiedzieć? Ponieważ mam doświadczenie z robienia tego i wiem, że ma rację.

    Kluczowy punkt: korzystaj z mediów społecznościowych, jak chcesz. Jeśli chcesz budować biznes korzystając z zasobów mediów społecznościowych. Zrób to i użyj tego, co działa. Na przykład działał dla mnie Facebook. Nadal z niego korzystam i jest to część naszej strategii marketingowej w mediach społecznościowych, którą wdrażamy dla klientów.

    Dziękuję za to dobrze wyartykułowane stanowisko.

  18. 23

    Oczywiście, niebezpieczeństwo w tej tyradzie Douga polega na tym, że unikasz niebezpiecznie blisko dawania dawek i nie jesteś sobą, tylko inne rzeczy i nie są takie, jak ci inni faceci.

    Myślę, że prawdziwe przesłanie, i moim zdaniem, stawiasz na to, jest takie, że bez względu na to, jakie jest narzędzie, jego zastosowanie powinno zawsze być podyktowane rynkiem i celami. Nie ma wątpliwości, że sposób, w jaki niektórzy ludzie mówią ci, że powinieneś korzystać z mediów społecznościowych, jest dla niektórych trafiony z punktu widzenia skuteczności. . . a sposoby, które sugerujesz, są oczywiście odpowiednie dla Ciebie i dla innych, ale z pewnością nie dla wszystkich.

    Prawdziwym niebezpieczeństwem jest to, że ludzie zaczynają wyznawać dobre i złe sposoby robienia czegokolwiek - jedyny właściwy sposób, jak zauważyłeś, to ten, który działa w twojej wyjątkowej sytuacji.

    Media społecznościowe to narzędzie, to nie religia!

    • 24

      Cześć John,

      Podajesz świetną uwagę - i myślę, że wyjaśniasz moje jeszcze bardziej. Nie chcę onieśmielać, chcę wzmocnić. Wspieranie ludzi wymaga od konsultanta ds. Mediów społecznościowych pewnej bezstronności, ale posiadającej odpowiednią wiedzę.

      Na przykład jestem wielkim fanem StumbleUpon, ale zdaję sobie sprawę, że jest to bardziej zgodne z moimi nawykami przeglądania i osobowością niż w przypadku digg. Nie oznacza to, że moi klienci powinni zrezygnować z Digg i wskoczyć na StumbleUpon, mimo wszystko!

      Zamiast tego wyjaśniam, w jaki sposób można wykorzystać każdą z nich, unikalne funkcje, jak działały w przeszłości i zachęcam osobę do przetestowania każdej z nich. Możemy wtedy zmierzyć wpływ ich wysiłków i zobaczyć, który z nich przynosi im korzyści (a nawet czy oba mogą!).

      Doug

  19. 25

    Zgadzam się ze wszystkim, co napisałeś Doug, widziałem taką samą sytuację tutaj, w Australii.

    Myślę, że zasady, które mają zastosowanie, to zasady powszechnej uprzejmości i podstawowych manier. Może być w sieci, ale to nie znaczy, że nie powinno być uprzejme i pełne szacunku

    znak

  20. 26
  21. 27

    Tak naprawdę nie ma żadnych reguł; kanał, społeczność, bezpośredni / katalog, e-mail, sieć… Ty to nazywasz. poza wszelkimi przepisami wymuszonymi przez FTC. Wyniki mogą się znacznie różnić w zależności od odbiorców, więc ustalasz, jakich zasad musisz przestrzegać w swojej firmie.

  22. 28

    Tak naprawdę nie ma żadnych reguł; kanał, społeczność, bezpośredni / katalog, e-mail, sieć… Ty to nazywasz. poza wszelkimi przepisami wymuszonymi przez FTC. Wyniki mogą się znacznie różnić w zależności od odbiorców, więc ustalasz, jakich zasad musisz przestrzegać w swojej firmie.

  23. 29

    Tak naprawdę nie ma żadnych reguł; kanał, społeczność, bezpośredni / katalog, e-mail, sieć… Ty to nazywasz. poza wszelkimi przepisami wymuszonymi przez FTC. Wyniki mogą się znacznie różnić w zależności od odbiorców, więc ustalasz, jakich zasad musisz przestrzegać w swojej firmie.

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.