3 kroki do silnej strategii cyfrowej dla wydawców, która zwiększa zaangażowanie i przychody

PowerInbox Jeeng

W miarę jak konsumenci coraz bardziej przestawiali się na konsumowanie wiadomości online i mają o wiele więcej dostępnych opcji, wydawcy drukarni odnotowali gwałtowny spadek przychodów. Wielu osobom ciężko było dostosować się do strategii cyfrowej, która faktycznie działa. Paywalle były przeważnie katastrofą, która odciągnęła subskrybentów w kierunku obfitości darmowych treści. Reklamy graficzne i sponsorowane treści pomogły, ale programy sprzedawane bezpośrednio są pracochłonne i kosztowne, przez co są całkowicie poza zasięgiem tysięcy małych, niszowych wydawców. 

Korzystanie z sieci reklamowej do automatycznego uzupełniania zasobów reklamowych odniosło pewien sukces, ale w przypadku kierowania na grupę docelową w dużym stopniu polegają one na plikach cookie, tworząc cztery ogromne przeszkody. Po pierwsze, pliki cookie nigdy nie były bardzo dokładne. Są specyficzne dla urządzenia, więc nie mogą rozróżnić wielu użytkowników na wspólnym urządzeniu (na przykład tablecie używanym przez kilku członków gospodarstwa domowego), co oznacza, że ​​gromadzone przez nich dane są mętne i niedokładne. Pliki cookie nie mogą również podążać za użytkownikami z jednego urządzenia na drugie. Jeśli użytkownik przełącza się z laptopa na telefon komórkowy, ślad plików cookie zostaje utracony. 

Po drugie, pliki cookie nie są opt-in. Do niedawna pliki cookie śledziły użytkowników całkowicie bez ich zgody, a najczęściej bez ich wiedzy, co budziło obawy dotyczące prywatności. Po trzecie, programy blokujące reklamy i przeglądanie prywatne spowodowały, że kibosh korzysta ze śledzenia opartego na plikach cookie, ponieważ media donoszą o tym, jak firmy używają - lub niewłaściwie wykorzystują, w zależności od przypadku - dane odbiorców podkopały zaufanie, sprawiając, że użytkownicy są coraz bardziej podejrzliwi i niewygodni. I wreszcie, niedawny zakaz plików cookie stron trzecich przez wszystkie główne przeglądarki spowodował, że pliki cookie sieci reklamowej są w zasadzie nieważne. 

W międzyczasie wydawcy walczyli również o wykorzystywanie sieci społecznościowych do generowania przychodów - a może dokładniej mówiąc, sieci społecznościowe wykorzystywały wydawców. Platformy te nie tylko ukradły ogromną część wydatków na reklamy, ale także wypchnęły treści wydawców z kanału informacyjnego, pozbawiając wydawców możliwości dotarcia do odbiorców.

I ostatni cios: ruch społecznościowy to w 100% ruch z witryn odsyłających, co oznacza, że ​​jeśli użytkownik przejdzie do witryny wydawcy, wydawca nie ma dostępu do danych użytkownika. Ponieważ nie mogą poznać tych poleconych odwiedzających, niemożliwe jest poznanie ich zainteresowań i wykorzystanie tej wiedzy, aby podać więcej tego, co lubią, aby byli zaangażowani i wracali. 

Więc co ma zrobić wydawca? Aby dostosować się do tej nowej rzeczywistości, wydawcy muszą przejąć większą kontrolę nad swoimi relacjami z odbiorcami i zbudować silniejsze połączenie jeden do jednego zamiast polegać na stronach trzecich. Oto jak zacząć od trzystopniowej strategii cyfrowej, która stawia wydawców u steru i generuje nowe przychody.

Krok 1: zdobądź swoją publiczność

Zdobądź swoją publiczność. Zamiast polegać na podmiotach zewnętrznych, takich jak pliki cookie i kanały społecznościowe, skup się na budowaniu własnej bazy subskrybentów poprzez rejestrację w biuletynie e-mail. Ponieważ ludzie rzadko udostępniają adres e-mail i jest taki sam na każdym urządzeniu, e-mail jest znacznie dokładniejszym i skuteczniejszym unikalnym identyfikatorem niż pliki cookie. W przeciwieństwie do kanałów społecznościowych możesz wchodzić w interakcje z użytkownikami bezpośrednio przez e-mail, eliminując pośredników. 

Dzięki temu bezpośredniemu zaangażowaniu możesz zacząć budować pełniejszy obraz tego, czego chcą użytkownicy, śledząc ich zachowania i ucząc się ich zainteresowań, nawet na różnych urządzeniach i kanałach. A ponieważ poczta e-mail jest w pełni akceptowana, użytkownicy automatycznie udzielają Ci pozwolenia na poznanie ich zachowania, więc poziom zaufania jest znacznie wyższy. 

Krok 2: Wykorzystaj posiadane kanały na kanałach innych firm

Korzystaj z kanałów bezpośrednich, takich jak e-mail i powiadomienia push, aby angażować subskrybentów w jak największym stopniu zamiast mediów społecznościowych i wyszukiwania. Ponownie, dzięki mediom społecznościowym i wyszukiwarce dajesz firmie zewnętrznej kontrolę nad relacjami z odbiorcami. Ci strażnicy nie tylko zdominują przychody z reklam, ale także dane użytkowników, uniemożliwiając Ci poznanie ich upodobań i zainteresowań. Skupienie się na kanałach, które kontrolujesz, oznacza, że ​​kontrolujesz również dane użytkownika.

Krok 3: Wyślij odpowiednią, dostosowaną zawartość

Teraz, gdy wiesz więcej o tym, czego chce każdy subskrybent, możesz wykorzystać te kanały do ​​wysyłania spersonalizowanych treści do każdej osoby. Zamiast wysyłania zbiorczych, uniwersalnych e-maili lub wiadomości, które trafiają do każdego subskrybenta, wysyłanie dostosowanych treści okazało się znacznie bardziej skuteczne w angażowaniu subskrybentów i kultywowaniu trwałych relacji. 

Dla Gry GoGy, platforma gier online, wysyłanie niestandardowych powiadomień push było dużą częścią ich skutecznej strategii zaangażowania.

Możliwość wysłania właściwej wiadomości i najbardziej odpowiedniego powiadomienia do każdego użytkownika jest bardzo ważna. Szukają czegoś spersonalizowanego, a popularność gry jest również bardzo ważna. Chcą grać w to, w co grają wszyscy, i to samo pomogło znacznie zwiększyć współczynniki klikalności.

Tal Hen, właściciel GoGy

Ta dostosowana strategia treści została już wykorzystana przez wydawców, takich jak GoGy, Assembly, Salem Web Network, Dysplay i Farmers 'Almanac, aby:

  • Przekazać ponad 2 miliardy powiadomień miesiąc
  • Jedź a 25% wzrost ruchu
  • Jedź a 40% wzrost liczby odsłon
  • Jedź a 35% wzrost przychodów

Chociaż strategia okazała się skuteczna, możesz się zastanawiać:

Kto ma czas i zasoby, aby wysyłać spersonalizowane e-maile i powiadomienia push do setek tysięcy lub milionów subskrybentów? 

I tu pojawia się automatyzacja Jeeng przez PowerInbox Platforma oferuje proste, zautomatyzowane rozwiązanie do wysyłania spersonalizowanych powiadomień push i e-mail do subskrybentów bez żadnego wysiłku. Stworzona specjalnie dla wydawców technologia uczenia maszynowego Jeeng uczy się preferencji użytkowników i zachowań online, aby wyświetlać bardzo trafne, dostosowane i ukierunkowane powiadomienia, które zwiększają zaangażowanie użytkowników. 

Oprócz zapewnienia w pełni zautomatyzowanego rozwiązania, w tym możliwości planowania powiadomień w celu optymalizacji zaangażowania, Jeeng pozwala nawet wydawcom zarabiać na wysyłkach push i e-mailach, aby dodać dodatkowy strumień przychodów. A dzięki modelowi dzielenia się przychodami Jeeng, wydawcy mogą dodać to potężne, zautomatyzowane rozwiązanie do zaangażowania bez żadnych kosztów początkowych.

Budując spersonalizowaną strategię dystrybucji treści z wykorzystaniem kanałów, które pozwalają wydawcom na zawłaszczanie relacji z odbiorcami, mogą kierować większy ruch - i ruch o wyższej jakości - z powrotem na własne strony, zwiększając w ten sposób przychody. Poznanie tego, co lubi twoi odbiorcy, jest absolutnie krytyczne w tym procesie i po prostu nie możesz tego zrobić, gdy polegasz na zewnętrznych kanałach polecających. Przejęcie kontroli nad relacjami z posiadanymi kanałami to najlepszy sposób na zbudowanie strategii cyfrowej, która zwiększy liczbę odbiorców i przychody.

Aby dowiedzieć się, jak w pełni zautomatyzowany Jeeng by PowerInbox może pomóc:

Zapisz się na demo już dziś

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.