Marketingowcom nie jest łatwiej

Kluczem do wielu udostępnianych przeze mnie linków i postów, które piszę na tym blogu, jest automatyzacja. Powód jest prosty… kiedyś marketerzy mogli łatwo przekonać konsumentów marką, logo, jinglem i jakimś ładnym opakowaniem (przyznaję, że Apple wciąż jest w tym świetny). Medium było jednokierunkowe. Innymi słowy, marketerzy mogliby opowiedzieć historię, a konsumenci lub konsumenci B2B musieli to zaakceptować… niezależnie od tego, jak dokładna była.