Dziękuję Trey Pennington

Treypennington1

Kilka szokujących wiadomości dzisiejszego ranka, gdy usłyszeliśmy o nieoczekiwanej śmierci Trey Pennington. W marcu Trey i Jay poprosili mnie o wystąpienie w ich programie radiowym, Otwarte na biznes. To była świetna rozmowa na temat ciągłej popularności blogowania, a Trey naprawdę dał mi uwagę podczas całego programu. Jeśli przeczytasz jego ścianę na Facebooku, przekonasz się, że bezinteresowność była dość powszechna w wiadomościach, które pozostawili jego obserwatorzy i przyjaciele.

dzięki treyNie znam żadnych szczegółów, ale wygląda na to, że Trey odebrał sobie życie. To dość szokujące. Część sieci Treya zachęca ludzi do szukania pomocy, jeśli myślą o odebraniu sobie życia. Oczywiście, też bym do tego zachęcał.

Jest jednak dla mnie inna podstawowa obawa. Internetowa persona Treya była niesamowita. Często podróżował i był całkowicie zaangażowany w swoją sieć. Jego strona na Twitterze to niekończący się strumień tweetów, które zachęcały, dziękowały i promowały innych. Martwiłem się, że ta niesamowita sieć ludzi nie wystarczyło. Tak samo przejrzysty jak my, wciąż rozwijamy personalia online, które nie zawsze pasują do naszych wyzwań offline.

Gospodarka jest teraz do niczego. Niektórzy mówią, żebym to zignorował i po prostu szedł naprzód… ale jako właściciel firmy mam poważne obawy. W czasach, gdy moja agencja odnosi sukcesy, wciąż stoimy przed wyzwaniem. Zamiast stawiać 100% dla naszych klientów, okazujemy się, że dajemy im 150%… a czasami to nie wystarcza - wymagania wciąż napływają. Podczas gdy my pracujemy ciężej, a nasi klienci rosną, oni mają problemy, które wpływają na ich przepływy pieniężne… i to zawsze wpływa na tych z nas, którzy są na wyższym poziomie.

Do wygrać w tej branży trzeba się rozwijać. Aby się rozwijać, trzeba być zaangażowanym i nieustannie promować się nawzajem. Wraz z rozrastaniem się sieci rosną również oczekiwania. Każde przemówienie, które wygłaszasz, musi być lepsze od poprzedniego. Każda napisana przez Ciebie książka musi być bestsellerem. Każdy post na blogu musi stać się wirusowy. Za każdym razem, gdy ktoś się z tobą kontaktuje, musisz się z nim skontaktować… albo jesteś postrzegany jako hipokrytka lub elita. Faktem jest, że wymagania stawiane profesjonalistom w tej branży są dość przytłaczające.

Coraz więcej czytam o tym, że niektórzy liderzy branży mediów społecznościowych odcinają się, zatrudniają pracowników, którzy mają być między nimi a ich siecią i automatycznie odpowiadają na prośby z powiadomieniami o niedostępności. Moi przyjaciele żartują ze mnie, że nie mogą do mnie zadzwonić ani się ze mną skontaktować. Niektórzy mniej wyrozumiali ludzie zostawiają mi sfrustrowane wiadomości, potem tweetują do mnie, potem kontaktują się ze mną na Facebooku… a potem wręcz wkurzają się, że nie odpowiadam.

Wcześniej w tym tygodniu zostawiłem telefon w trybie wibracji, który wibrował bez przerwy, a nowe połączenie co kilka minut. W końcu go wyłączyłem (jak to często robię). Kiedyś pracowałem w każdy weekend, teraz znajduję czas dla przyjaciół i rodziny - niezależnie od obciążenia pracą i wiadomości bez odpowiedzi. Po prostu nie mogę nadążyć z prowadzeniem firmy, wykonywaniem pracy, marketingiem mojej firmy ORAZ odpowiadaniem na każde żądanie z mojej sieci. Kiedy potrzebuję czasu, komunikacja z moją siecią zostaje przerwana.

Nie narzekam. To jest świat, który wybrałem, aby zaadoptować i pracować w nim kocham to. Po prostu proszę tych z Was, którzy czerpią korzyści z pracy specjalistów online, aby poświęcili chwilę, podziękowali im… i zrozumieli, że robimy wszystko, co w naszej mocy.

Trey Pennington tak cztery razy następujące, które mam. Nie mogłem sobie wyobrazić, jakie stawiane mu wymagania. Mieliśmy nadzieję, że wkrótce Trey pojawi się w naszym programie radiowym, jako podziękowanie za jego wsparcie… Przykro mi, że nie będziemy mieli takiej okazji. Jestem jednak wdzięczny Treyowi za możliwość komunikowania się z jego siecią. Takim był facetem. Jestem wdzięczny za spędzony razem czas online.

Komentarze 16

  1. 1
  2. 3

    Niecały rok temu zbór stracił w wyniku samobójstwa bardzo drogiego przyjaciela. To był szok i pojawiły się te same pytania, które zadałeś w swoim poście, więc musieliśmy zorganizować sesję doradczą w żałobie, aby zająć się złożonymi kwestiami samobójstw i depresji. Wiele się nauczyłem w tym przypadku. Wiadomość o śmierci Treya Penningtona odegrała kilka bolesnych uczuć i pytań, z którymi teraz jestem bardziej spokojny niż upadek z przeszłości.

    To, co mówisz o presji i wymaganiach, jest z pewnością słuszne. Dusza ludzka potrzebuje wytchnienia i nie może znieść zbyt wielkiego bólu.

    Moje myśli i kondolencje kieruję do rodziny i przyjaciół Treya. Niech jego dziedzictwo będzie zawsze błogosławieństwem i niech wszyscy wkrótce znajdą pocieszenie, jeśli to możliwe.

    • 4

      Cześć Otir,

      Straciłem innego takiego przyjaciela kilka lat temu i to była pobudka. Przypomniało mi się też do tamtych czasów i czy miało to jakiś wpływ na moje zachowanie. Jestem pewien, że dziedzictwo Treya zwycięży jako niesamowite źródło inspiracji. Ja także modlę się za jego rodzinę i przyjaciół w tym strasznym czasie.

      Doug

  3. 5

    Właśnie dowiedziałem się o Trey dziś rano z tweetów od społeczności mediów społecznościowych DC. Bardzo smutny. Jego śmierć tak podkreśla, że ​​ludzie najbardziej cierpiący często odwracają uwagę od siebie, jeśli zawsze cheerleadował innych, jak wskazałeś tutaj (i czytałem gdzie indziej). Mówię jako cierpiący na chroniczną depresję. O wiele łatwiej jest wspierać innych niż prosić o pomoc. To dobry (i naprawdę znaczący!) Sposób, aby poczuć się silniejszym lub nawet sprawiać wrażenie silniejszego. Żyjemy w tak szybko zmieniającej się kulturze, która nie zawsze daje nam czas lub siłę na sięgnięcie po nią, tak jak jesteśmy połączeni.

    Współczuję jego przyjaciołom, rodzinie i jemu. Trzeba mieć niewyobrażalny ból, aby podjąć decyzję o zakończeniu życia. Mam nadzieję, że inni znajdujący się w podobnych kłopotach będą zainspirowani do podjęcia działań.

    • 6

      Depresja to taki przebiegły zabójca, Laurie. Masz rację, jeśli chodzi o pomoc. W rzeczywistości powiedziałbym, że czasami radość z pomagania innym często pomaga odepchnąć na bok lęk, z jakim inni cierpią. Jeśli ktoś czyta te komentarze i ma problemy, na pewno mam nadzieję, że pójdzie po pomoc. Nic nie jest tak beznadziejne… możemy uzyskać pomoc i znów możemy znaleźć radość.

  4. 7

    Świetny post Douglas. Zwracasz uwagę na 2 kwestie, które mnie niepokoiły:

    1) „Tak przejrzysty jak my, wciąż rozwijamy personalia online, które nie zawsze pasują do naszych wyzwań offline”. <= Tak prawdziwa i winna jak oskarżona. Ironia polega na tym, że chociaż to robię, zapominam, że inni prawdopodobnie też. Kiedy więc patrzysz na Facebooka i widzisz aktualizacje statusu od znajomych o całym sukcesie, którego doświadczają, całej „zabawie”, którą mają, czuję się jeszcze bardziej przygnębiony i nudny, lol.

    2) „Moi przyjaciele żartują sobie ze mnie, że nie mogę do mnie zadzwonić ani się ze mną skontaktować”. <= Sam pogodziłem się z tym. Nawet jeśli chodzi o odpowiadanie na zapytania z Twojej sieci. Prawda jest taka, że ​​rozmawianie z przyjaciółmi w ciągu dnia pracy i odpowiadanie na niektóre pytania nie jest zajęciem przynoszącym dochód. A kiedy do tego dojdzie, naprawdę musisz strzec swojego czasu i tak, zatrudnić strażników, którzy zajmą się i rozróżnią zapytania, które wymagają natychmiastowej uwagi, od tych, które nie wymagają. Ostatnio powoli ograniczam połączenia przychodzące i wydaje mi się to trudne, ale jest to coś, co muszę zrobić, jako solopreneur, aby zmaksymalizować swój czas i przynieść do domu boczek.

    Zdecydowanie przykro mi jednak słyszeć o Treyu Penningtonie. Nie znał jego pracy. Ze wszystkich tweetów, które czytam, wydawało się, że był świetnym facetem, który wniósł wielki wkład w media społecznościowe i branżę marketingową.

    • 8

      To takie świetne punkty, Stephanie. Zastanawiam się, jak cenne są czasami te sieci. 🙂 Cieszę się, że jesteś w moim! Nie wahaj się i skontaktuj się z nami, kiedy będziesz potrzebować odebrać mnie!

  5. 9

    Świetny post Douglas. Zwracasz uwagę na 2 kwestie, które mnie niepokoiły:

    1) „Tak przejrzysty jak my, wciąż rozwijamy personalia online, które nie zawsze pasują do naszych wyzwań offline”. <= Tak prawdziwa i winna jak oskarżona. Ironia polega na tym, że chociaż to robię, zapominam, że inni prawdopodobnie też. Kiedy więc patrzysz na Facebooka i widzisz aktualizacje statusu od znajomych o całym sukcesie, którego doświadczają, całej „zabawie”, którą mają, czuję się jeszcze bardziej przygnębiony i nudny, lol.

    2) „Moi przyjaciele żartują sobie ze mnie, że nie mogę do mnie zadzwonić ani się ze mną skontaktować”. <= Sam pogodziłem się z tym. Nawet jeśli chodzi o odpowiadanie na zapytania z Twojej sieci. Prawda jest taka, że ​​rozmawianie z przyjaciółmi w ciągu dnia pracy i odpowiadanie na niektóre pytania nie jest zajęciem przynoszącym dochód. A kiedy do tego dojdzie, naprawdę musisz strzec swojego czasu i tak, zatrudnić strażników, którzy zajmą się i rozróżnią zapytania, które wymagają natychmiastowej uwagi, od tych, które nie wymagają. Ostatnio powoli ograniczam połączenia przychodzące i wydaje mi się to trudne, ale jest to coś, co muszę zrobić, jako solopreneur, aby zmaksymalizować swój czas i przynieść do domu boczek.

    Zdecydowanie przykro mi jednak słyszeć o Treyu Penningtonie. Nie znał jego pracy. Ze wszystkich tweetów, które czytam, wydawało się, że był świetnym facetem, który wniósł wielki wkład w media społecznościowe i branżę marketingową.

  6. 10

    Świetny post Douglas. Zwracasz uwagę na 2 kwestie, które mnie niepokoiły:

    1) „Tak przejrzysty jak my, wciąż rozwijamy personalia online, które nie zawsze pasują do naszych wyzwań offline”. <= Tak prawdziwa i winna jak oskarżona. Ironia polega na tym, że chociaż to robię, zapominam, że inni prawdopodobnie też. Kiedy więc patrzysz na Facebooka i widzisz aktualizacje statusu od znajomych o całym sukcesie, którego doświadczają, całej „zabawie”, którą mają, czuję się jeszcze bardziej przygnębiony i nudny, lol.

    2) „Moi przyjaciele żartują sobie ze mnie, że nie mogę do mnie zadzwonić ani się ze mną skontaktować”. <= Sam pogodziłem się z tym. Nawet jeśli chodzi o odpowiadanie na zapytania z Twojej sieci. Prawda jest taka, że ​​rozmawianie z przyjaciółmi w ciągu dnia pracy i odpowiadanie na niektóre pytania nie jest zajęciem przynoszącym dochód. A kiedy do tego dojdzie, naprawdę musisz strzec swojego czasu i tak, zatrudnić strażników, którzy zajmą się i rozróżnią zapytania, które wymagają natychmiastowej uwagi, od tych, które nie wymagają. Ostatnio powoli ograniczam połączenia przychodzące i wydaje mi się to trudne, ale jest to coś, co muszę zrobić, jako solopreneur, aby zmaksymalizować swój czas i przynieść do domu boczek.

    Zdecydowanie przykro mi jednak słyszeć o Treyu Penningtonie. Nie znał jego pracy. Ze wszystkich tweetów, które czytam, wydawało się, że był świetnym facetem, który wniósł wielki wkład w media społecznościowe i branżę marketingową.

  7. 11

    Bardzo serdeczny i pełen pasji post, który naprawdę do mnie przemawia. Jako osoba, która założyła własną agencję po bankructwie mojego byłego pracodawcy (w budownictwie mieszkaniowym) i byłego dyrektora agencji, znam te same presje.

    Zmagałem się ze sobą wiele razy, próbując znaleźć uzasadnienie dla wzięcia sobie dnia wolnego; pracować mniej niż 13 godzin dziennie, pobierać opłaty za pięćdziesiąty „darmowy” przedmiot zamówiony przez klienta i rozwijać naszą działalność. Przetrwaliśmy recesję i mamy wspaniałych klientów, ale mimo to wymagania są dokładnie takie, jak je przedstawiłeś.

  8. 12

    Bardzo serdeczny i pełen pasji post, który naprawdę do mnie przemawia. Jako osoba, która założyła własną agencję po bankructwie mojego byłego pracodawcy (w budownictwie mieszkaniowym) i byłego dyrektora agencji, znam te same presje.

    Zmagałem się ze sobą wiele razy, próbując znaleźć uzasadnienie dla wzięcia sobie dnia wolnego; pracować mniej niż 13 godzin dziennie, pobierać opłaty za pięćdziesiąty „darmowy” przedmiot zamówiony przez klienta i rozwijać naszą działalność. Przetrwaliśmy recesję i mamy wspaniałych klientów, ale mimo to wymagania są dokładnie takie, jak je przedstawiłeś.

  9. 13

    Douglas był jednym z niesamowitych przyjaciół. Dwóch wspaniałych gości, z którymi miałem go w zeszłym roku, był tak miły, że to była moja pierwsza zdalna transmisja na żywo i czułem się, jakbym krzyczał tylko po to, by usłyszeć siebie.

    Zgadzam się, że oczekiwania ludzi muszą zostać zmniejszone o jeden stopień.

    Jeśli chodzi o ludzi, którzy twierdzą, że nasze persony online nie pasują do naszych offline, nie zgadzam się. Trey też dawał osobiście. My, jako osoby publiczne / osoby prywatne, nie chcemy umieszczać każdego naszego życia osobistego w Internecie. Dlaczego mielibyśmy to nie czyjaś sprawa.

    Więc czym chcesz, abyśmy udostępnili naszą komunikację społecznościową?

    Wybieram z tego: „Jak będę z innymi z powodu mojego związku z Treyem?”

    Nadal będę cheerleaderką i nadal będę miał prywatne zaufanie do sieci, kiedy będę potrzebować upustu.

    Moja miłość i modlitwy kieruję do dzieci Treya, ponieważ wiem, jak straszne było to, gdy moi rodzice rozwiedli się po 25 latach małżeństwa, mogę sobie tylko wyobrazić, jak bolesne jest popełnienie samobójstwa z powodu rozwodu.

    • 14

      Dzięki za miłe słowa, Michele. Zgadzam się, że nie chcę, aby ludzie znali moje prywatne sprawy. Z drugiej jednak strony obserwujący muszą wiedzieć, kiedy ci, których podążają, mają wiele takich samych wyzwań (publicznych i prywatnych). Nie ma czegoś takiego jak superman lub superwoman i myślę, że musimy odwołać te doskonałe osobowości - albo po prostu wszyscy okłamujemy siebie w kwestii „przejrzystości”, prawda?

      Przyjaciele i rodzina Treya są w moich modlitwach - co za okropna, okropna tragedia.

  10. 15

    Douglas był jednym z niesamowitych przyjaciół. Dwóch wspaniałych gości, z którymi miałem go w zeszłym roku, był tak miły, że to była moja pierwsza zdalna transmisja na żywo i czułem się, jakbym krzyczał tylko po to, by usłyszeć siebie.

    Zgadzam się, że oczekiwania ludzi muszą zostać zmniejszone o jeden stopień.

    Jeśli chodzi o ludzi, którzy twierdzą, że nasze persony online nie pasują do naszych offline, nie zgadzam się. Trey też dawał osobiście. My, jako osoby publiczne / osoby prywatne, nie chcemy umieszczać każdego naszego życia osobistego w Internecie. Dlaczego mielibyśmy to nie czyjaś sprawa.

    Więc czym chcesz, abyśmy udostępnili naszą komunikację społecznościową?

    Wybieram z tego: „Jak będę z innymi z powodu mojego związku z Treyem?”

    Nadal będę cheerleaderką i nadal będę miał prywatne zaufanie do sieci, kiedy będę potrzebować upustu.

    Moja miłość i modlitwy kieruję do dzieci Treya, ponieważ wiem, jak straszne było to, gdy moi rodzice rozwiedli się po 25 latach małżeństwa, mogę sobie tylko wyobrazić, jak bolesne jest popełnienie samobójstwa z powodu rozwodu.

  11. 16

    Świetna uwaga, Doug! Mam wiele takich samych zmagań. Zawsze mówiono mi, że muszę robić więcej online, ale przez większość dni jestem zajęty wykonywaniem pracy dla klienta. Choć próbujemy, nikt nie jest doskonały, więc tam, gdzie lśnisz w jednym miejscu, prawdopodobnie będziesz mieć wady w innych. To bardzo smutne, co stało się z Treyem. Nasze osobiste życie rodzinne jest o wiele ważniejsze niż nasza rozbudowana sieć, a kiedy fundacja się trzęsie, łatwo można poczuć, że wszystko się zawali. Błogosławieństwa dla ciebie! Wyrazy współczucia dla całej rodziny i przyjaciół Treya.

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.