Dzięki, Squidoo! (Uwaga na Shoemoney)

squidoo

W ten weekend zaskoczył mnie jakiś oczywisty spam w komentarzach na blogu… docelowy adres URL to w rzeczywistości Squidoo obiektyw. Jeśli na tym kontynencie jest jedna osoba, która nie znosi spamu, to prawdopodobnie Seth Godin, Autor Marketing za zgodą i założyciel Squidoo.

Uwaga dla spamerów: Squidoo prawdopodobnie nie jest najlepszym miejscem do założenia sklepu.

W każdym razie po prostu rzuciłem Squidoo miłą notatkę, że sprawdziłem dany obiektyw i poczułem, że na pokładzie jest spamer. Dzisiaj (jest poniedziałek) otrzymałem uprzejmą notatkę od zespołu Squidoo, że przyjrzeli się soczewkom członków i było oczywiste, że został on skonfigurowany jako przykrywka dla marketingu afiliacyjnego zdobytego przez Spam. Wyłączyli konto. Zweryfikowałem i nie ma.

W zeszłym tygodniu prawdopodobnie słyszałeś wielkie „do zrobienia” o wyrzucaniu Shoemoney z MyBlogLog po zamieścił na swojej stronie nazwy użytkowników innych członków… błąd w modelu prywatności MBL. Shoemoney został przywrócony po notatce od MBL na swoim blogu o incydencie i luzie.

Oto moje ujęcie. Nie mam nic przeciwko Shoemoney iz pewnością nie mam nic przeciwko MyBlogLog. MyBlogLog był błogosławieństwem dla mojego bloga i dla innych za wyeksponowanie, jakie nam zyskał. Powiedziałbym jednak to… Szczerze wierzę, że kiedy Shoemoney został odrzucony, stało się tak, ponieważ MBL był zaniepokojony prywatnością innych blogerów, ponieważ Shoemoney najpierw opublikował 3 identyfikatory, a następnie dodał kilka kolejnych.

Nie wierzę w to MBL miał wybór… jak daleko się posunie Shoemoney? Czy zamierzał umieścić tam sto? Tysiąc? Czy napisał jakiś skrypt do wstrzykiwania SQL, w którym pobierał bazę danych identyfikatorów? MBL na pewno nie wiedzieli, więc odcięli mu… szybko. To było dobre dla nas wszystkich.

Nie chodziło o ukaranie Shoemoneya, chodziło o ochronę nas. Czy to nie jest dobra rzecz? Czy nie tego chcemy? W ciągu godziny dostawca zainicjował obronę, która mogła udaremnić atak na zabezpieczenia.

… Wróć do Squidoo, Shoemoney - uwaga:

Zgłosiłem problem do firmy i dałem jej czas na odpowiedź i reakcję. Otrzymałem wiadomość e-mail z potwierdzeniem, w której podziękowałem za zwrócenie uwagi, zbadali problem i obiecali rozwiązać go w odpowiednim czasie. Kiedy dziś wróciłem do domu, sprawdziłem i nie było użytkownika i soczewek.

Mając to na uwadze, gdy znajdziesz lukę w zabezpieczeniach lub problem z produktem, jesteś winien innym użytkownikom zgłosić informacje w odpowiednim czasie i dać im czas na reakcję. Patrząc wstecz to 20/20, ale szanowałbym Shoemoney znacznie bardziej, gdybym czytał na ten temat Marketingowy Pielgrzym blog, na którym Shoemoney współpracowała z MyBlogLog, aby zatkać lukę w zabezpieczeniach poprzedniego wieczoru.

Shoemoney mógł również zgłosić przełom MBL i obaj mogliby wspomnieć, że od czasu zgłoszenia do korekty minęła niecała godzina. Jeśli nie zareagują, koniecznie grilluj je! Ale nie publikuj luki, grilluj ich i nie czekaj, co się stanie. To straszne dla wszystkich.

Zgłoszenie problemu i oczekiwanie na odpowiedź spowodowałoby znacznie mniejsze zamieszanie, uniknięcie bojkotu, uniknięcie miliardów komentarzy na wielu blogach i uchroniłoby tych użytkowników przed wyświetlaniem ich identyfikatorów… wygrana dla wszystkich. Podziękowałbym Shoemoney i podziękowałbym MBL. To by pokazało, że oboje troszczą się o ciebie i mnie.

O tak… dzięki, Gil (od Squidoo). Dzięki, Seth! Dziękujemy za poświęcenie czasu na naprawienie tego problemu i zwrócenie uwagi na nas wszystkich.

PS: Nie oczekuję rozpoczęcia wojny z ogniem. Szanuję Shoemoneya – jest supermocą blogera z niesamowitą rzeszą fanów. Jest utalentowany i odnosi duże sukcesy. Mam nadzieję, że pewnego dnia będę miał połowę ekspozycji, którą miał. Chcę tylko przedstawić swój pogląd i mam nadzieję, że przemyśli podejście, gdy coś takiego wydarzy się w przyszłości. Bez wątpienia znajdzie dodatkowe problemy z innymi aplikacjami… Nie mogę się doczekać, aż pomoże chronić nas wszystkich!

Komentarze 4

  1. 1

    Zwykle nie biorę udziału w walkach z ogniem… zbyt dużo czasu toną i nie ma z tego wielkiego zysku =)

    Brakuje Ci wielu historii i rzeczy, które dzieją się za kulisami, ale mój blog blogowy był taki w zeszłym tygodniu 😉

  2. 2

    Jeremy,

    Dzięki za odwiedziny! Naprawdę to doceniam i masz absolutną rację - jestem tylko trzecią stroną, więc moje postrzeganie może być bardzo nie na miejscu.

    Naprawdę doceniam fakt, że nie uczestniczysz w wojnach ognia, szanuję blogerów, którzy unikają konfliktów (i zdecydowanie nie o to chodzi).

    Po prostu nie mogę się doczekać lepszej komunikacji między produktami a ludźmi, odpowiedniego wykorzystania blogów i zastraszania kazalnic oraz dawania ludziom korzyści z wątpliwości, czy postępować dobrze.

    Grillowałeś MBL całkiem nieźle przez jakiś czas. Mam nadzieję, że sprawy idą w górę.

    Jeszcze raz dziękujemy za odwiedzenie! Mam nadzieję, że wrócisz.

    Pozdrowienia,
    Doug

  3. 3

    Tego gościa można by uznać za największy głupi błąd. Te małe rzeczy, o których nie myślimy, czasami wracają, by nas prześladować. Brak dalszych komentarzy z powodu głupoty…

  4. 4

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.