Im mniej oglądam, tym lepsze rzeczy!

komputer zmęczony

Czasami zastanawiam się, czy długoterminowe cele faktycznie odwracają naszą uwagę od wykonywanej pracy. Jeśli zawsze tęsknisz za czymś więcej, czy kiedykolwiek jesteś zadowolony z tego, gdzie jesteś? Czasami potrzeba czegoś katastrofalnego w domu lub w pracy, aby wymyślić wszystko, za co musimy być wdzięczni.

W zeszłym tygodniu mój blog znów się naprawił. Zacząłem nową pracę i nocami pracowałem nad opracowaniem kolejnej aplikacji - i obie wymagają dużo koncentracji. Nie jestem dobrym żonglerem - lubię koncentrować się na celu i pracować nad jego osiągnięciem. W rezultacie intensywnie koncentruję się teraz na mojej nowej pracy. Jak tylko wychodzę z pracy i wskakuję do samochodu, moja uwaga kieruje się na poboczny projekt. Podczas porannej jazdy wracam do myślenia o mojej pracy.

Mój blog stracił w ciągu ostatnich kilku tygodni. Nadal publikowałem swoje codzienne lektury, ale w najlepszym przypadku było to sporadyczne w przypadku postów na blogu. Nie wierzę, że zostały wykonane w pośpiechu - ale zdecydowanie nie skoncentrowałem się tak bardzo, jak powinienem. Być może obszar, który najbardziej ignorowałem, monitorował mój Przychody z reklam, Analityka i rankingi. Wiedziałem, że mam pracę do wykonania i nie mogłem martwić się stratą, więc postanowiłem to zignorować.

Nawyk monitorowania mojej pozycji i ruchu stał się obsesją! Nie sądzę, żebym sprawdzał to częściej niż raz dziennie, ale kiedy patrzyłem na opóźnienia, rozmyślałem nad tym godzinami i próbowałem z tym walczyć. To trochę jak odpychanie fali - chodzi o czytelnictwo pęd, nie reakcja. To znaczy, że to maraton, a nie sprint… i muszę sobie o tym często przypominać.

A więc - jeśli twoje statystyki nie idą w pożądanym kierunku, być może musisz odpocząć od kompasu. Mogę szczerze powiedzieć, że teraz ładnie się odbieram… ​​Moje czytelnictwo wzrosło, moje statystyki kanałów wzrosły… a moje przychody wzrosły. Muszę robić to, co robię najlepiej i to wytrzymać na dłuższą metę i przestać obserwować liczby. Wrócę do Blog napiwki jak tylko mój projekt zostanie ukończony! Dziękujemy wszystkim czytelnikom, którzy cierpliwie czekali.

Im mniej oglądam, tym lepsze rzeczy!

Komentarze 4

  1. 1

    Niezła historia. Mogę powiedzieć, że tak jest teraz w moim przypadku, sprawdzając statystyki moich kanałów Adsense tak często, jak to możliwe, ponieważ optymalizuję sezon dla mnie. Ale to się opłacało, więc wkrótce trochę zwolnię

  2. 2

    Zgadzam się. Obsesja na punkcie statystyk może być dość łatwa. Wciąż patrzę na swoje statystyki raz dziennie, co wydaje mi się zbyt duże.

    Skoncentruj się na pisaniu dobrych treści i marketingu swojego bloga, a ruch będzie nadal przychodził 🙂

  3. 3

    Mogę całkowicie się odnieść! A zwłaszcza, że ​​mój firmowy blog został przeniesiony i zaczął ponownie od zera, to śmieszne, ile czasu spędzam obsesyjnie nad naszymi dotychczasowymi dość smutnymi statystykami. Gdybym tylko mógł przekierować tę energię na posty… radzić sobie dużo lepiej!

    Życzę powodzenia, jestem pewien, że kiedy już zaczniesz robić rzeczy, będziesz mieć więcej czasu na publikowanie!

  4. 4

    Mogę też odnieść się do powyższego. Myślę, że jest to również integralna część życia blogera (i osoby zajmującej się sprzedażą / marketingiem). Od czasu do czasu często sprawdzam też statystyki mojej witryny. Muszę kopnąć się w tył, aby z powrotem skoncentrować się na tworzeniu oryginalnej treści.

    Jako profesjonalny sprzedawca wiem również, że: tendencja do spędzania czasu na prognozowaniu, arkuszach kalkulacyjnych itp. Zamiast siedzieć przed klientami zamykającymi transakcje i martwić się później o sprawdzenie prowizji. Jako bloger muszę skoncentrować się na zdobywaniu subskrybentów, koncentrując się na flagowych treściach. A reszta przyjdzie, jak mówią 😉

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.