Wierzę w Web 3.0!

26121299 s

Ten slajd najprawdopodobniej wywołuje jęki i jęki, gdy pokazuję go przed innymi technikami. Muszę to jednak pokazać. W przeszłości w sieci dochodziło do bardzo dyskretnych ruchów. Mieliśmy Web 0.0, która była w zasadzie tablicami tekstowymi i biuletynami. Pamiętasz te dni? Czekam na załadowanie obrazu linia po linii za pomocą modemu 1200 bodów! (Tak, wiem, że jestem stary!)

Historia online

Web 1.0 naprawdę stał się erą skarbów i kontroli. AOL (pamiętaj 'wprowadź słowo kluczowe CHEVY) świetnie trzymał się w sieci i coraz więcej stron z bramami pojawiało się w Internecie. Jeśli chciałeś, aby ktoś Cię znalazł, drogo Cię to kosztowało z banerem reklamowym na regionalnej stronie internetowej.

web3

Web 2.0 to wciąż era kontroli - ale teraz mamy do czynienia z wyszukiwarkami Googleposiadaj ruch internetowy. Obecnie nadal jesteśmy w Web 2.0 - jeśli Twoja witryna ma zostać znaleziona, lepiej umieść ją w wynikach wyszukiwania. Jednak sieci społecznościowe zaczynają się teraz pojawiać. Ludzie się zbierają i udostępnianie zakładek przez aplikacje do mikroblogowania i social bookmarking.

W Web 2.0 zanikła również wymiana plików w sieciach peer-to-peer. Napster został przewrócony, a hakerzy, crackerzy i złodzieje musieli zejść pod ziemię. Anonimowe serwery proxy i torrenty za pośrednictwem The Pirate Bay wskoczyły na czołową pozycję, ponieważ cena internetu pozostaje „bezpłatna”.

Sieć 3.0 = Spadek dominacji wyszukiwania

Sieć 3.0 jest następnai wierzę, że to może być Dziki Zachód jeszcze raz! Wyszukiwarki strzeżą się, gdy ludzie organizują się, udostępniają swoje treści poprzez syndykację (sieć semantyczna), mikrosieci i aplikacje hybrydowe, które działają w trybie online i offline oraz zawierają wykorzystanie mobilne.

Sieć 3.0 = piractwo

Mój głos jest taki, że piractwo zrobi OGROMNY skok, ponieważ prawdziwe przetwarzanie peer-to-peer staje się powszechne dzięki adresom IP, które stają się bardziej statyczne w sieciach domowych o dużej przepustowości. W czasach Napstera peer-to-peer naprawdę oznaczało peer-to-Napster-to-peer. Napster był bramą dla wszelkiej komunikacji. Stawiam na mikrosieci, w których możesz łączyć swoje aplikacje z zaufanymi przyjaciółmi i wysyłać pliki bez wiedzy jakiegokolwiek serwera (poza Twoim dostawcą usług internetowych). Same pliki będą jednak nierozpoznawalne dzięki kilku fajnym metodom szyfrowania.

Innymi słowy, powszechne współdzielenie płyt CD i napędów muzycznych między studentami przeniesie się obecnie do aplikacji, które umożliwiają udostępnianie bez nikogo pomiędzy nimi. Presja ze strony przemysłu muzycznego i filmowego na rząd będzie OGROMNA, że będziemy mogli szpiegować nasze domowe sieci, aby spróbować wyśledzić i ukarać tę nową falę piratów. Powodzenia!

Sieć 3.0 = reklama bezpośrednia

Wraz ze spadkiem dominacji wyszukiwarek będzie rosnąć również nadejście reklamy „samozarządzającej się”. Google nie będzie już zbierać informacji o transakcjach między reklamodawcami a wydawcami, nowe technologie pozwolą reklamodawcom zarządzać własnymi reklamami u wybranych przez nich wydawców - a wydawcy otrzymają bezpośrednią zapłatę.

Komentarze 5

  1. 1
    • 2

      Oprogramowanie jako usługa zdecydowanie eliminuje błąd piractwa… Przypuszczam, że następnym krokiem będą aplikacje, które włamują się do aplikacji SaaS. Kiedy mówiłem o piractwie - powinienem był powiedzieć, że miałem na myśli ograniczone do mediów, takich jak muzyka, wideo itp.

      Świetny wgląd, dzięki!

  2. 3

    Cześć Doug,

    Uwielbiam Twoje poglądy i spostrzeżenia w mojej skrzynce pocztowej każdego dnia. Dzięki wielkie!

    Ostatnio słyszałem wrzawę na temat tego, czym będzie Web 3.0. Więc twój post jest aktualny. iTunes pokazuje, że ludzie będą zadowoleni z kupowania treści prosto i wąsko, jeśli „płatne” doświadczenie będzie lepsze od pirackiego. (iTunes jest obecnie największym sprzedawcą muzyki w USA)

    Przypuszczam, że piractwo to zjawisko na poziomie „kondycji ludzkiej”, ale chciałbym wiedzieć, co według ciebie firmy takie jak Apple będą robić z Web 3.0, zakładam, że zaczną robić coś 2.0!

    Piszę blog Foodie o mieście, w którym obecnie mieszkam, Kioto. Zacząłem około 8 miesięcy temu. Odnosiłem się do Twojej witryny i robiłem postępy w tym okresie wiele razy. Teraz doszedłem do punktu, w którym chcę, aby był to czas największej oglądalności. Przeprowadzamy teraz małą ankietę promocyjną i rozdajemy nagrody za świetne pomysły. Wpadnij, jeśli chcesz, i sprawdź jedzenie! Mamy gotowaną, posiekaną rybę, usmażoną płetwę trucizny i nasączoną gorącą sake i tak dalej.

    Sprawdź to tutaj: ankieta KyotoFoodie „Win Junk”.

    Web 3.0 znów będzie „Dzikim Zachodem”? Ummm! Nie mogę się doczekać !! BRING - IT - ON !!!

  3. 5

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.