Pisanie dla osób, które nie czytają

emocje

W tym tygodniu odpowiedziałem na komentarz na Facebooku (ok… to był argument), a autor od razu odpowiedział… „Więc się zgadzamy!”. To sprawiło, że wróciłem i ponownie przeczytałem jego komentarz. Byłem zawstydzony, widząc, jak okropny był mój komentarz w odpowiedzi na jego - całkowicie przegapiłem jego kluczowe punkty.

Później znalazłem komentarz na moim blogu, który mnie zranił… ale właściwie nie różnił się od mojej opinii, którą napisałem. To naprawdę wskazuje na poważny problem w sieci - ludzie nie czytają już. To nie jest kwestia lenistwa ani głupoty… Naprawdę wierzę, że już czas. Ludzie docierają do Twojej strony, spoglądają na Ciebie i kończą.

To, na co naprawdę wskazuje, to potrzeba zaprojektowania wiadomości online maksymalne zrozumienie. Twoja witryna również potrzebuje elementów wizualnych obrazy lub wideo - tak, aby czytelnicy mogli spojrzeć na treść połączoną z obrazem i w pełni zachować informacje, które próbujesz przekazać za pośrednictwem wiadomości. Nie wystarczy już napisać posta na 500 słów.

Radzę klientom stosować regułę 2 sekund na swoich stronach. Poproś kogoś, kto nigdy nie był w Twojej witrynie przed jej wyłączeniem, i sflashuj ją do niej przez 2 pełne sekundy.

  • Co oni widzieli?
  • Czy było jakieś główne przesłanie?
  • Czy zachowali jakieś informacje?
  • Czy wiedzieli, co dalej?

Nie jest tak, że każdy nie ma czasu - ale wielu nie. A ci właśnie czytelnicy mogą być idealnym kandydatem na Twoje produkty lub usługi.

Co o tym myślisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.